Michał Górny

Tradycyjnie już na "antenie" stacji TNT zostały ogłoszone rezerwy do zbliżającego się wielkimi krokami Meczu Gwiazd w Orlando. Do powołanych przed tygodniem pierwszych piątek trenerzy ligi NBA postanowili dobrać...
EAST
Chris Bosh (Miami Heat)
Joe Johnson (Atlanta Hawks)
Roy Hibbert (Indiana Pacers)
Paul Pierce (Boston Celtics)
Deron Williams (New Jersey Nets)
Luol Deng (Chicago Bulls)
Andre Iguodala (Philadelphia 76ers)
WEST
Kevin Love (Minnesota Timberwolves)
LaMarcus Aldridge (Portland Trail Blazers)
Russell Westbrook (Oklahoma City Thunder)
Dirk Nowitzki (Dallas Mavericks)
Tony Parker (San Antonio Spurs)
Steve Nash (Phoenix Suns)
Marc Gasol (Memphis Grizzlies)
Jakieś zaskoczenia? Kogoś zabrakło? Ktoś jest niepotrzebnie?
Brak:
Rondo, J.Smith,Ellis,Granger.
Zbyteczność:
M.Gasol,Williams,
autor To Ja
To wygląda jak słaby żart... Co tu robi Nowitzki? Gdzie jest Ellis? Zamiast Williamsa powinien być Rondo no i przydało by się miejsce dla Josha Smitha - chyba rzeczywiście za Melo. Poza tym cieszy powołanie Hibberta, Aldrige'a, Iggy'iego i Denga.
autor TheGreenGang
Granger za Derona, no mogłoby być. Ale Indiana to taki kolektyw, w sumie z 5-6 graczy jest na graniczy zasługiwania i niezasługiwania. Analogicznie Denver - Lawson, Gallinari, Miller, ktoś jeszcze? No i Sixers, moim zdaniem gwiazdą jest tam Holiday. Deron indywidualnie zasługuje, ale lider z niego nie najlepszy, sam zresztą niedawno mówił, że ciężko mu idzie motywowanie tych patałachów. No ale to All-Star, nie Best Players Game. Z tego samego powodu nie dziwi mnie Dirk, choć pod względem tylko tego sezonu zasłużyło bardziej wielu, wielu graczy, na czele z Paulem Millsapem.
autor ogqozo
blog: ballman.blox.pl
GDZIE JEST MONTA ELLIS
autor typiarz
Harden za Parkera lub Nasha, Rondo za Williamsa, Josh Smith za Denga, ew. Lawson lub Gay za Nowitzkiego
autor John
Zachód. Dirk nie zasłużył i dostał powołanie za finały. Ale Gortat był bez szans. Jestem przekonany, że wszedłby All Jefferon/Millsap lub drugi Gasol. Poza tym Suns są ciency. Tu też kontrowersje czy Nash powinien zagrać. Imho jak najbardziej. Jako chyba jedyny zawodnik z przegrywającego zespołu. Jestem pod dużym wrażeniem że Suns są 11-15.Bez Nasha byliby gdzieś koło nowego orleanu. To samo w zeszłym roku 40-42 a bez niego lottery pick. Nie wiem czy jest ktoś w lidze kto ma większy wpływ na zespół od niego. Mówią, że Lowry został ograbiony:popatrzcie na ostatni mecz Suns-Rockets. Ilu gości w jego wieku grało na podobnym poziomie? Jabbar i Karl Malone.Chyba tyle.Kogo brakuje? Kogoś z Denver i może Gaya.Super że wszedł Aldridge.
autor lesny__ryj
Ten Szak i Barkley to czasem takie przygłupy, że szkoda gadać. Szak to nawet nie czasem tylko notorycznie. Głównym problemem w tym roku jest pora rozgrywania tego meczu i wybierania tych rezerw. Przydałoby się poczekać jeszcze 7-10 spotkań. Jeśli chodzi o wschód to jest chyba lepiej niż w zeszłym roku gdy wzięto 4gości z Bostonu:)Dobrze, że wszedł Deng. Brak chyba Grangera, a z atlanty mimo wszystko brałbym Smitha kosztem Johnsona. Pomijam tu pozycje.Po prostu Melo nie powinien być allstarem w tym roku. Wade większość czasu też nie grał na tym poziomie s5 a innych SG ciężko znaleźć.
autor lesny__ryj
możecie lubić bosha lub nie - zasłużył, westbrook być może odbija mu czasem palma, ale na mecz asg zasłużył i się nadaje baaardzo. Novitzki na bank za zasługi za po last year, joe johnson - bo ktoś z atlanty zawsze idzie, szkoda, że nie josh - to błąd, d.williams - po grzyba ? według mnie to fopais, że wybrano jego zamiast rondo.
autor Piotrek
Tak jak pisałem już gdzieś wcześniej - po raz kolejny olano Montę Ellisa, który zasługuje na udział w ASG już od dawna. No ale wiadomo - Golden State ma słaby bilans, to nikt na nich uwagi zwracać nie będzie (kogo obchodzi, że Ellis jest szóstym strzelcem ligi, że wyrównał rekord sezonu w zdobytych punktach, że jest efektowny, utalentowany - nikogo, bo jest liderem słabej drużyny...). Monta Ellis pasowałby o wiele lepiej niż nieogarnięty Westbrook. A jeśli patrzeć z punktu widzenia widowiska (efektownych akcji) - Ellis dostarczyłby więcej zabawy niż Nowitzki, Parker czy nawet Nash.
autor Rogaty
"grlzrbnck" - Napisałbym dokładnie to samo. Westbrook na domiar wszystkiego nie ogarnia jeszcze swej motoryki , która go zapędza w kozi róg. Joe Johnson, za kontrakt chyba. Kto chce oglądać Bosha w ASG, nawet Amare na PF to zawsze pare ciekawszych akcji z góry, a nie piczkowatych rzutów z półdyszki
autor Len Bias aka Les Bians
Największą pomyłką na Zachodzie jest Nowitzki. Dopiero od kilku meczy dobrze gra wcześniej przeplatał przeciętne mecze ze słabymi. Wybrany za zasługi. Jeśli chodzi o pozostałych rezerwowych w West to aż 3 zawodników grających na PF i 3 na PG, żadnego z SG i z SF! Ci występujący na 4 pewnie zależnie od potrzeby będzie przesuwani na 5 i 3 a Ci z 1 na 2. Sądzę że przez taki podział Gortat nie zmieścił się w składzie. Jakby to normalnie podzielili to mielibyśmy 2 rezerwowych na C.
autor BTW19
Panie daj pan spokój. Po raz kolejny brak J-smootha, któremu ten występ się należy od dawien dawna (w tym roku chyba nawet bardziej jak Melo). Za Gasola jeżeli ktoś miałby grać to tylko Gortat nikogo innego na zachodzie nie ma.
autor Pepis
@therealonemvp
Daj spokoj, czym niby Nene zasluzyl sobie bardziej od Gasola?? Gra slabszy sezon i byl kontuzjowany.
autor mp9020
Deron to jest tam chyba za zasługi dla Utah Jazz...faktycznie powinien być tam albo josh smith albo danny granger. zbrodnią jest też obecność westbrooka. co z tego że ma statystyki jak, jako rozgrywający, oddaje co mecz więcej rzutów od duranta, strzelca którego powinien obsługiwać a nie zabierać mu piłkę. dzisiejszy przykład: 7 rzutów więcej od duranta, 3 (trzy!!) asysty w meczu z sacramento, i do tego przegranym! nie mogę oglądać tego kolesia...ze swoim stylem gry nadawałby się do wizz lub pistons...jeszcze kilka meczy ludzie będą mówić" okazuje się że iverson nie był takim samolubem, spójrzcie na westbrooka"
autor grlzrbnck
Nene <> M.Gasol i oczywiście J.Smooth za Derona i byłoby idealnie.
autor therealonemvp
Bardzo dobre wybory, cieszy obecnosc Iggiego, Parkera i niedocenianego Luola Denga, wreszcie !
autor Damian
Licznik odwiedzin: 17 043 345 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: