Bloog Wirtualna Polska
Są 938 294 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


CO NA KAMPUSIE PISZCZY? ODCINEK # 14

środa, 22 lutego 2012 16:00
Skocz do komentarzy

 

 

Sebastian Hetman 

 

Co na kampusie piszczy?”. Będą to raczej wpisy ogólnikowe, polegające bardziej na krótkim „niusowaniu”, ale przecież jakiś tytuł pseudo rubryka mieć musi. Nie planuję konkretnych dni, czy dat na przedstawianie wieści z NCAA. Postaram się to robić jak najczęściej, ale z doświadczenia wiem, że może być z tym różnie.

 

 

Zrywy Seton Hall... Lub tak zwane spazmy, ewentualnie odruchy niekontrolowane. Seton Hall Pirates po naprawdę ciężkim styczniu (bilans 3-6) powoli zaczynają zaskakiwać rywali w mocnej Konferencji Big East. Od drugiego tygodnia lutego zdołali wygrać trzy z czterech spotkań, a wczoraj dołożyli kolejne zwycięstwo, które daje nadzieje na awans do NCAA Tournament. Ofiarami spazm Piratów padli Georgetown Hoyas, którzy przed tym spotkaniem zajmowali czwarte miejsce w tabeli Big East (9 m. w Top 25 AP). Nie chodzi już o sensacyjnie zwycięstwo Pirates, ale o jego rozmiary, bo popularni Hoyas przegrali 55:77. Nie byli w stanie powstrzymać Jordana Theodore’a, który uzbierał 29 punktów (5/5 za trzy), 4 zbiórki i 5 asyst. Theodore już nie raz udowadniał, że potrafi brać ciężar gry na siebie, a chociażby w tym sezonie kilka razy zdobywał grubo powyżej 20 punktów w meczu. We wtorek 29 oczek było dla niego najlepszą zdobyczą w tym sezonie, a sami Pirates mogą się cieszyć szczególnie wtedy, kiedy Herb Pope zalicza nieco gorsze występy. Obecnie ekipa Seton Hall zajmuje ósme miejsce w Big East Conference i może sporo namieszać pod koniec lutego, tym bardziej, że ich rywalami będą nieco słabsi Rutgers i najgorsi w tabeli DePaul.

 

 

Mizzou nie mają szczęścia do K-State. Fenomenalni Missouri Tigers nie mają w tym sezonie szczęścia do grającej w kratkę ekipy Kansas State. Wczoraj po raz drugi przegrali z niżej notowanym rywalem (68:78) i po raz kolejny za sprawą Rodneya McGrudera (24 pkt.). 7 stycznia w pierwszej potyczce (nieoczekiwany blowout 75:59) McGruder miał 20 punktów, a zdezorientowani Tigers ni eradzili sobie na obwodzie (29% za trzy). Podobnie było we wtorek (8/26 zza łuku), między innymi dlatego drużyna Franka Haitha (mocny kandydat do Coach of The Year) drugi raz poległa z popularnymi Wildcats. No cóż, może po raz trzeci te dwa teamy spotkają się w Big 12 Tournament? Czas pokaże...

 

 

Gators tracą Yeguete’a. Florida Gators wrócili na właściwy tor, a wczoraj na własnym parkiecie roznieśli Auburn Tigers 63:47. Wygraną przepłacili kontuzją drugiego najlepszego zbierającego zespołu. Pochodzący z Francji Will Yeguete złamał kość śródstopia w lewej kończynie i prawdopodobnie nie zagra już w tym sezonie. Szkoda, bo Yeguete był swego rodzaju energizerem z ławki, który dostarczał 6/7 zbiórek w każdym meczu i szczególnie dobrze prezentował się w rotacji razem z Patriciem Youngiem. O ile w Konferencji SEC Gators poradzą sobie na końcówce regular season, o tyle w samym NCAA Tournament będzie ciężko bez wartościowego zmiennika podkoszowego.

 

 

Problemy Alabamy... Byli rewelacją na początku sezonu i wygrali 12 z pierwszych 15 spotkań, grając najlepszy defense w lidze. Czar musiał prysnąć. Znany z zamiłowania do dyscypliny coach Anthony Grant miewał w Nowym Roku problemy. Jego najlepsi gracze zaczęli wymykać się spod kontroli, a Crimson Tide od połowy stycznia wygrali raptem cztery mecze. Uczelnia z powodów wewnętrznych postanowiła zawiesić Tony’ego Mitchella (13,1 pkt., 7 zb.), drugiego strzelca i  zbierającego zespołu. W międzyczasie zawieszony został także lider JaMychal Green (14,1 pkt., 7,2 zb.). Ta dwójka miała być kluczem do sukcesu i decydować o sile Alabamy, która była typowana jako czarno koń SEC Conference. O ile Green zaczął znowu trenować z zespołem i ma szansę na powrót do zespołu, o tyle widowiskowo grający Mitchell na 99% nie wróci do składu konsekwentnego trenera Granta. Szkoda, bo obaj tworzyli jedno z najlepszych dynamic duo w NCAA...

 


Świeży ranking Top 25 AP: (w nawiasie bilans ogólny, po przecinku bilans w konferencji)

 

1. Kentucky (27-1, 13-0)

2. Syracuse (27-1, 14-1)

3. Missouri (25-3, 12-3)

4. Kansas (22-5, 12-2)

5. Duke (23-4, 10-2)

6. Michigan State (22-5, 11-3)

7. North Carolina (24-4, 11-2)

8. Ohio State (23-5, 11-4)

9. Georgetown (20-6, 10-5)

10. Marquette (22-5, 11-3)

11. Michigan (21-7, 11-4)

12. Florida (22-6, 10-3)

13. Baylor (23-5, 10-5)

14. Murray State (26-1, 13-1)

15. Florida State (19-7, 10-2)

16. Wisconsin (20-7, 9-5)

17. Louisville (21-6, 9-5)

18. New Mexico (22-5, 8-3)

19. Wichita State (24-4, 14-2)

20. Notre Dame (19-8, 11-3)

21. UNLV (22-6, 6-4)

22. Temple (21-5, 10-2)

23. Indiana (20-7, 8-7)

24. San Diego State (20-6)

25. Virginia (21-6, 8-5)

 

Najwięcej drużyn w rankingu z Konferencji:

Big East – 5, Big Ten – 5, ACC – 4, Big 12 – 3, MWC – 4, SEC – 2, Atlantic 10 – 1, Missouri Valley – 1, Ohio Valley - 1


 

 

Podziel się:


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 22 lutego 2012 16:56

    a polacy jak ostatnio wygladaja ???

    autor polak

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 043 613 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u