Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 717 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS




NAGRODY ZAWSZEPOPIERWSZE ZA SEZON REGULARNY 2011/12

piątek, 27 kwietnia 2012 12:47

 

 

MVP - MOST VALUABLE PLAYER


Michał Górny: LeBron James
Sebastian Hetman: LeBron James
Michał Kajzerek: LeBron James
Przemek Kujawiński: LeBron James
Maciej Kwiatkowski: LeBron James
Sławek Mróz: LeBron James
Bartek Tomczak: Kevin Durant

 

 

 

 

------

 

 

 

COACH OF THE YEAR


Michał Górny: Gregg Popovich
Sebastian Hetman: Gregg Popovich
Michał Kajzerek: Gregg Popovich
Przemek Kujawiński: Gregg Popovich
Maciej Kwiatkowski: Gregg Popovich
Sławek Mróz: Gregg Popovich
Bartek Tomczak: Gregg Popovich

 

 

 

-----

 

 

DEFENSIVE PLAYER OF THE YEAR 

Michał Górny: LeBron James
Sebastian Hetman: Serge Ibaka
Michał Kajzerek: LeBron James
Przemek Kujawiński: Tyson Chandler
Maciej Kwiatkowski: Tyson Chandler
Sławek Mróz: Dwight Howard
Bartek Tomczak: LeBron James

 

 

 

 

 

-----

 

 

 

SIXTH MAN OF THE YEAR

Michał Górny: James Harden
Sebastian Hetman: James Harden
Michał Kajzerek: James Harden
Przemek Kujawiński: James Harden
Maciej Kwiatkowski: James Harden
Sławek Mróz: James Harden
Bartek Tomczak: James Harden

 

 

 

 

-----

 

 

MIP - MOST IMPROVED PLAYER:

Michał Górny: Ryan Anderson
Sebastian Hetman: Ryan Anderson
Michał Kajzerek: Jeremy Lin
Przemek Kujawiński: James Harden
Maciej Kwiatkowski: Nikola Pekovic
Sławek Mróz: Ty Lawson
Bartek Tomczak: Greg Monroe

 

 

 

 

-----

 

 

 

ROOKIE OF THE YEAR

Michał Górny: Kyrie Irving
Sebastian Hetman: Kyrie Irving
Michał Kajzerek: Kyrie Irving
Przemek Kujawiński: Kyrie Irving
Maciej Kwiatkowski: Kyrie Irving
Sławek Mróz: Kyrie Irving
Bartek Tomczak: Kyrie Irving

 

 

 

 

-----

 

 

EXECUTIVE OF THE YEAR

Michał Górny: Neil Olshey
Sebastian Hetman: Neil Olshey
Michał Kajzerek: Bird / Morway
Przemek Kujawiński: Neil Olshey
Maciej Kwiatkowski: Bird / Morway
Bartek Tomczak: Neil Olshey

 

 

 

 

 

-----

 

ALL-NBA 1ST TEAM


Michał Górny: Paul - Bryant - Durant - James - Howard
Sebastian Hetman: Paul - Bryant - Durant - James - Howard
Michał Kajzerek: Paul - Bryant - Durant - James - Howard
Przemek Kujawiński: Paul - Wade - Durant - James - Howard
Maciej Kwiatkowski: Paul - Bryant - Durant - James - Bynum
Sławek Mróz: Paul - Wade - Durant - James - Howard
Bartek Tomczak: Paul - Bryant - Durant - James - Howard


ALL-NBA 2ND TEAM


Michał Górny: Westbrook - Wade - Smith - Love - Bynum
Sebastian Hetman: Parker - Wade - Griffin - Love - Bynum
Michał Kajzerek: Rose - Wade - Anthony - Love - Bynum
Przemek Kujawiński: Parker - Bryant - Smith - Love - Bynum
Maciej Kwiatkowski: Westbrook - Wade - Griffin - Love - Howard
Sławek Mróz: Parker - Westbrook - Griffin - Garnett - Bynum
Bartek Tomczak: Parker - Wade - Griffin - Love - Bynum


ALL-NBA 3RD TEAM


Michał Górny: Parker - Irving - Deng - Garnett - Cousins
Sebastian Hetman: Rondo - Westbrook - Smith - Aldridge - Jefferson
Michał Kajzerek: Westbrook - Ginobili - Deng - Griffin - Hibbert
Przemek Kujawiński: Rondo - Westbrook - Millsap - Garnett - Marc Gasol
Maciej Kwiatkowski: Rondo - Parker - Millsap - Garnett - Duncan
Sławek Mróz: Rondo - Bryant - Love - Duncan - Jefferson
Bartek Tomczak: Nash - Westbrook - Smith - Aldridge - Gortat


ALL ROOKIE 1ST TEAM


Michał Górny: Irving - K.Thompson - Parsons - Leonard - Faried
Sebastian Hetman: Thomas - Rubio - Irving - Brooks - Faried
Michał Kajzerek: Rubio - Irving - Shumpert - K.Thompson - Faried
Przemek Kujawiński: Thomas - Rubio - Irving - K.Thompson - Faried
Maciej Kwiatkowski: Thomas - Rubio - Irving - Parsons - Faried
Bartek Tomczak: Rubio - Knight - Irving - Brooks - Faried


ALL ROOKIE 2ND TEAM


Michał Górny: Thomas - Rubio - Walker - T.Thompson - Ayon
Sebastian Hetman: Knight - Walker - K.Thompson - Parsons - T.Thompson
Michał Kajzerek: Thomas - Knight - Brooks - Mar. Morris - T.Thompson
Przemek Kujawiński: Knight - Walker - Shumpert - Brooks - Biyombo
Maciej Kwiatkowski - Knight - Walker - K.Thompson - Leonard - Biyombo
Bartek Tomczak: Thomas - Walker - Shumpert - K.Thompson - Parsons

 


NAGRODA SPECJALNA

 


Michał Górny: Postanowiłem przyznać nagrodę All-(Jeremy)Lin Team, która ma uhonorować zawodników takich, jak "patron" ten nagrody - kolesie znikąd kręcą doskonałe wyniki, mimo, iż nigdy na nich nie stawiał. Często Ci "kolesie" decydują o losach spotkań.  Podobnie, jak Jeremy Lin na początku kwietnia tego roku. Mam nadzieję, że kolejny sezon w NBA przyniesie podobny wylew zawodników tego pokroju. Może uda mi się zrobić drugą edycję tej nagrody. W tym roku w All - Lin Team znaleźli się (kolejność przypadkowa):Ivan Johnson (F/C - Atlanta Hawks), Jeremy Lin (PG - New York Knicks), Nikola Pekovic (C – Minnesota Timberwolves), John Lucas III (PG – Chicago Bulls),  Lester Hudson (G - Cleveland Cavaliers). Runners: Cartier Martin (SG/SF – Washington Wizards), Kevin Seraphin (F – Washington Wizards).

 


 


Sebastian Hetman: Boston Celtics i San Antonio Spurs (lub na odwrót, jak kto woli) - za to, że emeryci wciąż chcą i potrafią. Nie wiem jak zakończą się dla obu ekip Playoffy, ale zdejmuję kapelusz przed old-schoolowcami, którzy podczas sezonu regularnego dali wycisk kilku znaczącym siłom w NBA. No i oczywiście 6-0 w serii b2b2b by Spurs. Chciałbym w ich wieku mieć chociaż ochotę na klepanie Spaldingiem raz w miesiącu.

 


 


Michał Kajzerek: Taj Gibson i Luol Deng, przede wszystkim za ich wpływ na defensywę Bulls. Taj Mahal stał się jednym z najlepiej broniących wysokich w lidze, a Lu zna odpowiedź na każdego All-Star, którego kryje jeden na jednego. Jeżeli tego nie widzieliście, to trafiliście na mecz, kiedy bolał go nadgarstek...

 


 


Przemek Kujawiński: Josh Smith. Wypadałoby, aby w końcu dostał jakąś
nagrodę. Tony Parker stwierdził ostatnio w jednym z wywiadów, że media
ignorują San Antonio. Co mają powiedzieć gracze Hawks? Co ma
powiedzieć J-Smoove? Smith ma za sobą fantastyczny sezon. Wciąż za
dużo rzuca spoza trumny, ale co straci, to odbiera pod obiema
tablicami.

 


 


Maciej Kwiatkowski: Amerykanie mówią na to zdaje się "Addicition by Subtraction" - Jeff Van Gundy był dużo lepszy w ESPN solo niż w duecie po tym jak Mark Jackson obiecał play-offy Golden State Warriors. JVG jest niesamowicie bystrym i inteligentnym trenerem, emocjonalnym komentatorem, ale przede wszystkim bardzo przenikliwym i sprawiedliwym człowiekiem. Te dwie ostatnie cechy cenię u niego najbardziej, bo stać go na otwierające głowy opinie. To nieco undergroundu w national TV. Szalę przechylił jego ponowny udział w MIT Sloan Sports Conference dla statystycznych "geeków" i panel dyskusyjny z m.in. Deanem Oliverem, Johnem Hollingerem i Jackie McMullan. Nawet tam w świecie "geeków" prezentował opinie, które moim zdaniem budują most pomiędzy jednym światem i drugim. A przy tym jest bardzo zabawnym gościem.

 


 


Sławek Mróz: Gregg Popovich. Spurs nadal imponują, nie tylko z punktu widzenia suchych wyników i standingu. Spurs z roku na rok ustanawiają wzorce. Wzorce budowania skutecznej drużyny, wzorce skautowania wartościowych graczy. Także wzorce zarządzania wydolnością i formą zawodników. Koncepcje budowane w organizacji, które zaczynają już zbierać plony u konkurencji, stosowane przez niegdysiejszych pracowników w San Antonio.


Owszem, łatwiej jest zbudować potęgę, mając do dyspozycji Tima Duncana. Ale jeden gracz nie czyni drużyny zwycięską. Zwłaszcza taki, który prime ma już niewątpliwie za sobą.


No właśnie... W San Antonio nie należy spodziewać się w przyszłości radykalnej przebudowy w erze post-Duncanowej. Tam odmładzanie zespołu konsekwentnie ma miejsce. Nie na siłę, powolutku, w klimacie kolejnych wygranych meczów i rozsądnie dozowanej odpowiedzialności za wynik.


Nie wiem, czy w playoffs Spurs przebiją się przez młode, faworyzowane zespoły. Nie wiem, czy tercet gwiazd stać na jeszcze jeden wiosenny zryw. Póki co ja mam nagrodę specjalną dla Popovicha. Za całokształt jego pracy.

 


 


Bartek Tomczak: Paul Silas i Stephen Silas. Mówiłem już o tym przy okazji alternatywnych nagród w Przerwie na Żądanie EXTRA. Podziwiam ich za nadludzką cierpliwość. Flip Saunders nie wytrzymał w Wizards. Ja mając taką drużynę nie wytrzymałbym nawet połowy sezonu w NBA 2k12. Oni muszą sobie radzić z drużyną D-League, która jakimś cudem „gra” w NBA. Mogą przejść do historii jako najgorsi, ale należy im się jedno dobre słowo. Poza tym ktoś powinien zrobić kalendarz na 2013 rok z facepalmami Silasa z tego sezonu.

 


 

-----

 

MOMENT SEZONU

 


Michał Górny: Najlepszy moment sezonu – Wspólne oglądanie Hardwood Classics z drużyną MVP w Szczyrku ! Podejrzewam, że Canal + mógłby czuć się zawstydzony merytorycznym poziomem Naszego komentarza.Dodge THAT!


Schodząc na ziemię to ciężko mi podać jeden konkretny mecz, kwartę, minutę, sekundę, która była wyraźnie lepsza od reszty. Pamiętajmy, że wszystko działo się w masakrycznym tempie, które za pewne wytrzymał tylko Maciek Kwiatkowski.  Jeszcze w październiku świat biadolił (ze mną włącznie) jak to źle i nie dobrze jest bez NBA. W końcu udało się. Mecz otwarcia Bulls – Lakers naprawdę był meczem otwarcia a nie tylko jakimś brykiem, który ma streścić to, co się ewentualnie mogło dziać. Mieliśmy dramaty Lakers (zresztą mamy je po dzień dzisiejszy), Chris Paul otworzył wszystkim gęby pojawiając się w Clippers, nieobliczalnego Blake’a Griffina, który boi się skakać wyżej, bo jego „jedynki” mogłyby nie być tak „telewizyjne” jak teraz. Dodatkowo dziewczyny koszykarzy pokazywały gołe pośladki na Twitterze, Doug Collins kierował sędziów pomiędzy pośladki a Derrick Rose stwierdził, że jest za sławny jak na „supergwiazdę”.  Aha i 66 spotkań nie zabiło San Antonio Spurs, którzy są najlepsi na Zachodzie i to prawdopodobnie doprowadziło firmę Saab do zamknięcia działalności. Tyle…. (celowo nie napisałem o Bulls, jest tam Boozer i niestety mój team stanął w miejscu prawie jak Steve Francis)


Sebastian Hetman: Wyda się to może zbyt absurdalne, ale trójka Kevina Love'a w meczu z Clippers, dająca wygraną Wolves w końcówce. Jako kibic/fan Wilków miałem ogromną przyjemność z oglądania końcówki, której brzydko pisząc, Wolves nie spieprzyli. Poza tym liga NCAA pochłonęła mnie na tyle, że od lutego sporadycznie zaglądałem na parkiety NBA. A z pewnością było więcej fajnych momentów, które niestety przegapiłem.


Michał Kajzerek: szukałem w zasobach pamięci tego, po którym stwierdzałem bądź pisałem na twitterze, że koszykówka jest piękna z natury rzeczy, ale tych chwil było tak wiele... Myślę, że 25 grudnia, gdy lockout pozostał przykrą historią dnia wczorajszego. NBA co prawda wówczas dopiero odzyskiwała swoje życiowe funkcje, ale gdy w Staples Center Derrick Rose rzucał game-winnera przeciwko Lakers można było poczuć coś wyjątkowego.


Przemek Kujawiński: 15 grudnia, czyli właściwie jeszcze przed rozpoczęciem
sezonu. Dzień, w którym Blake Griffin krzyknął do DeAndre Jordana, że
nie obchodzi go, kogo Clippers oddali za Chrisa Paula. To był transfer
sezonu, napompowany wcześniejszym fiaskiem wymiany z Lakers i
Odom-gate. Dziś po 66 meczach sezonu regularnego wiemy, że drużyny nie
buduje się w ciągu kilku miesięcy, ale czy naprawdę o dbamy o to
myśląc o duo Paul-Griffin?


Maciej Kwiatkowski: Gamewinner Jeremy'ego Lina w Toronto. Przypomniał mi inny game-winner - ten Gilberta Arenasa, po którym Zero obrócił się i podniósł ręce do góry zanim piłka jeszcze wpadła po obręczy. To był TYLKO mecz z Toronto, ale... Lin stał 15 sekund zanim zrobił czetry kozły i każdy - powtarzam - KAŻDY to oglądał. Miałem takie wrażenie, że te 15 sekund oglądali wszyscy na świecie... Miał 27 punktów i 11 asyst wtedy. Zrobił to cztery dni po tym jak rzucił 38 punktów, miał 7 asyst i dostał się na linię 13 razy przeciwko Andrew Bynumowi, Pau Gasolowi i Los Angeles Lakers. W tamtym momencie Lin-mania była na samym szczycie. Nie było lepszej historii w tym sezonie, a to był jej kulminacyjny moment.


Sławek Mróz: Kontuzja Rubio (nie będziemy linkować(. Już mozna było ostrzyć sobie zęby na ciekawą rywalizację o nagrodę Rookie of the Year. Już w Minneapolis mieli nadzieję, że w tym roku coś drgnie, że drużyna zaczyna wreszcie łapać właściwy rytm. Że chaotyczna koncepcja budowy zespołu przez Kahna zostanie choć po części usprawiedliwiona. Że na boisku znów zabłyśnie iskra wirtuozerii, w zasadzie niespotykana u Wilków od czasów Kevina Garnetta.


Nie jestem fanem Wolves. A jednak żal mi ich. Rubio może wróci w przyszłym sezonie do jako takiej dyspozycji. Może zabłyśnie znów... Może... Pewnie, Ridnour czy Barea robią co mogą i momentami wyglądali jak godni zastępcy Hiszpana. Mimo to mam wrażenie, że Wolves stracili na dziś więcej, niż podstawowego zawodnika. Stracili jakiś kawałek nadziei na wyrwanie się z marazmu. Ostatnie apele Adelmana i JJa do mentalności graczy zdają się to wrażenie potwierdzać.


Szkoda.


Bartek Tomczak: Pojawienie się Jeremy'ego Lina. Do meczu z Los Angeles Lakers myślałem o nim bardziej jako o przyrodniczej ciekawostce. Pojawił się- ok, fajnie, ale teraz trafi na ścianę i się skończy. Okazało się jednak, że Jeremy Lin jest prawdziwy i potrafi robić naprawdę duże rzeczy. Mój ulubiony występ z Linmanii to właśnie ten przeciwko Lakers.

 

 

 

 

 

Podziel się


Licznik odwiedzin:  18 779 715  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     






[ Copy this | Start New | Full Size ]






















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 18779715

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u

Wyniki ankiety

Czy Golden State Warriors awansują do playoffów?

Tak : 0%
Nie: 0%

Łączna liczba głosów: 0