Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 714 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS




PAT SUMMITT - KOBIETA KOSZYKÓWKI

środa, 23 maja 2012 9:10

Sebastian Hetman

 

Ten tekst był zaliczeniową pracą z pewnego przedmiotu na studiach w tym (na szczęcie ostatnim) semestrze, ale nie mogłem się oprzeć i postanowiłem go wrzucić na bloga. Należało się to Pat Summitt. Nie patrzcie na dość oficjalną formę. Tak wypadało...

 

Zabierałem się do tego tekstu kilka tygodni, w międzyczasie patrząc na poczynania koszykarzy w zawodowej lidze NBA. Herosi z najlepszej ligi świata są znani chyba wszystkim sympatykom basketu, ale moje serce nadal bije dla koszykówki NCAA, czyli rozgrywek akademickich w USA.

 

Na początku kwietnia przeglądając amerykańskie portale, natknąłem się na artykuł, który wywołał u mnie dziwny rodzaj goryczy, ponieważ Pat Summitt zakończyła karierę trenerską. Została zmuszona przez chorobę, a cała sytuacja wiązała się z przedwczesnym odejściem największej legendy kobiecej koszykówki i nie tylko...

 

Urodziła się w 14 czerwca 1952 roku w Clarksville, małym miasteczku ze stanu Tennessee, z którym jest na dobre i na złe. Już w wieku 22 lat została głównym trenerem żeńskiej sekcji kobiet Tennessee Lady Vols, a cztery lata później jako zawodniczka zagrała na Olimpiadzie w Montrealu i zdobyła srebro z reprezentacją USA. W 1984 roku już jako trener poprowadziła kadrę Stanów Zjednoczonych do złota i stała się ikoną damskiej koszykówki lat 80-tych.

 

Jej początki nie były łatwe. Mając zaledwie 22 lata dowodziła swoimi rówieśniczkami, krzyczała, krytykowała, pomagała, doradzała i zaskakiwała przede wszystkim swoją wiedzą na temat gry. W 2011 roku zdiagnozowano u niej wczesne objawy Alzheimera, które zmusiły ją do zakończenia kariery w kwietniu 2012. Przez 38 lat kampus Tennessee był znany głównie dzięki niej. „Złota Pat” zdołała w tym czasie uzyskać osiem tytułów mistrzowskich NCAA, kilkanaście razy wygrywając przy tym Konferencję SEC i wewnętrzne turnieje. Również osiem razy została wybrana najlepszym trenerem roku w żeńskiej Division I. Nikt poza legendarnym Johnem Woodenem (10 tytułów NCAA) nie posiada tak bogatej kolekcji trofeów, m.in. dlatego Pat zasłużyła sobie na miejsce w koszykarskiej Galerii Sław (Basketball Hall of Fame). W 2012 roku została odznaczona Prezydenckim Medalem Pokoju.

 

W tej nieco przykrej historii kluczowe osiągnięcia schodzą na dalszy plan, bo przede wszystkim Pat Summitt na salonach koszykarskich nie była tylko świetną trenerką, ale niesamowitym człowiekiem, którego kochały i nadal kochają setki, tysiące, może nawet miliony. Rodzina, byłe zawodniczki, znajomi trenerzy z parkietów, ludzie związani nie tylko z akademickim, czy profesjonalnym basketem. Summitt do tej pory jest tą samą Pat z tym, że o niektórych rzeczach po prostu nie pamięta. Niektóre chwile stały się dla niej ulotne, mózg przestał pracować tak intensywnie jak niegdyś, ale gdzieś w podświadomości „Coach Summit” kojarzy swoje największe gwiazdy, poza parkietem młodsze przyjaciółki, przyszywane córki, kobiety, które zawdzięczają jej wiele. Pod jej skrzydłami grały m.in. Candance Parker, Tamika Catchings, czy Chamique Holdsclaw. Ta ostatnia zdobywała z nią tytuły NCAA aż trzy razy z rzędu, przechodząc z Summitt do historii. Po ogłoszeniu zakończenia kariery przez Pat, zdecydowała się opublikować w amerykańskiej prasie list do swojej ukochanej trenerki, prawie matki, starszej przyjaciółki z boiska:

 

„... Pamiętam kiedy byłam w Twoim domu bodajże w 2007 roku, po tym, jak chciałam odebrać sobie życie. Oczywiście o niczym nie widziałaś, a rozmawiałyśmy w spokoju o Twoim rozwodzie, dzieciach, rodzinie, polityce i o śmierci mojej babci. Wtedy powiedziałaś coś, czego nie zapomnę do końca życia: ‘Mique, rób to co jest dla Ciebie najlepsze i co sprawi, że będziesz szczęśliwa’.

 

Ta rozmowa przełamała w pewnym sensie barierę na linii zawodnik-trener. Po raz pierwszy zobaczyłam w Tobie kogoś więcej niż trenera. Zobaczyła kobietę i przede wszystkim przyjaciółkę.

 

Do dzisiaj przesiadujemy u Ciebie w weekendy, zapraszasz moich znajomych, którzy mogą u Ciebie nocować, kręcić się po Twojej łodzi. Od czasu do czasu mamy okazję przechylić kieliszek wina i mimo wieku, nadal czuję się dziwnie z alkoholem w ręce przy moim trenerze.

 

Jest tak, ponieważ w mojej podświadomości, nieważne ile będę miała lat, nieważne gdzie będziesz siedzieć przy linii bocznej, dla mnie zawsze będziesz Trenerką Summitt.”

 

Wygrywając 1098 spotkań, 18 razy grając w prestiżowym Final Four, zawsze lokując Lady Vols w Turnieju NCAA, Pat Summitt stała się kobietą, która wprowadziła żeńską akademicką koszykówkę na inny poziom. Dzisiaj stoją za nią murem m.in. legendarny trener Mike Krzyzewski, czy Geno Auriemma, kolega z drugiej strony ławki i utytułowany trener żeńskiej kadry Uniwersytetu Connecticut:

 

„Wizja Pat całkowicie zmieniła żeńską koszykówkę akademicką. Wprowadziła ją na inny poziom, miała wpływ także na nasze sukcesy. Jestem przekonany, że sprawdzi się w swojej nowej roli i nadal będzie blisko zespołu z Tennessee.”

 

A i owszem. 59-letnia Pat Summitt, cierpiąca na Alzheimera, ale nadal kochająca koszykówkę zostanie z ekipą Lady Vols. Będzie pełnić rolę konsultanta zespołu, nadal trzymając pieczę nad prestiżowym programem „Pomarańczowo-białych”. Rolę głównego trenera przekazuje Holly Warlick, wieloletniej asystentce, także jej byłej zawodniczce.

 

„Nadal chcę pomagać przy programie, będąc na trenerskiej emeryturze. Nadal pragnę uczyć, być swego rodzaju mentorem dla naszych zawodniczek. Nadal chcę być aktywną osobą i będę walczyć z chorobą Alzheimera, głównie przez Fundację Pat Summitt.”

 

Żeński program Uniwersytetu Tennessee nie będzie już taki sam. Przy ławce rezerwowych nie zobaczymy lśniącej Pat Summitt, która swoją charyzmą, czasami krzykami, nerwowymi gestami i doświadczeniem zamrażała kilkanaście tysięcy osób na hali. Swoje doświadczenia ma zamiar przelać na papier i wydać w postaci książki, w której nie tylko będzie zawarta jej biografia. W damskiej koszykówce akademickiej zakończył się pewien etap, ale przecież historia kiedyś zatoczy koło. W tym wszystkim niesamowita kobieta będzie nadal walczyć z chorobą, a w tej walce pomoże jej z pewnością koszykówka.

 

Bo Pat Summitt to silna kobieta. Kobieta koszykówki, która już teraz jest równie wielką legendą jak fenomenalny John Wooden...

 

Podziel się




Licznik odwiedzin:  18 779 713  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     






[ Copy this | Start New | Full Size ]






















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 18779713

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u

Wyniki ankiety

Czy Golden State Warriors awansują do playoffów?

Tak : 0%
Nie: 0%

Łączna liczba głosów: 0