Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 297 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


LOS ANGELES LAKERS I ORLANDO MAGIC W FINALE NBA

niedziela, 31 maja 2009 8:35
Skocz do komentarzy


Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 31 maja 2009 20:35

    andrzejj-> Kobe jest za stary, żeby rozpaczać. Orlando może zaskoczyć, ale to LAL są faworytem. Magic jadą na Howardzie i % trafianych trójek. Z Howardem LAL nie dadzą rady, bo Bynum jest bez formy, ale już trojki nie muszą im tak pięknie wpadać. LAL znajdą na to sposób.

    autor bon3s

  • dodano: 31 maja 2009 15:20

    mom zdaniem orlando zaskoczy wszystkich i zdobedzie tytul. czym podpieram swoja opinie? ano tym ze orlando swietnie graja z druzynami ktore uchodza za faworytow, zwroccie uwage ze Orlando najwieksze problemy mialo w playoffs z niefaworyzowana Philadelphia. Potem faworyzowany boston zostal pognany, chociaz prowadzil 3-2 no i cavs ktorzy mieli zjechac magikow do 0, To samo sie mowi teraz o Lakers ze zdobeda tytul w cuglach, a ja mowie nie, orlando wykorzysta swoja szanse i zdobedzie tytul i da mi ten piekny widok zrozpaczonego Kobie'go

    autor andrzejj

  • dodano: 31 maja 2009 15:15

    haha odezwal sie

    autor p-czar

  • dodano: 31 maja 2009 14:39

    ty "ojoj" chyba jak Cie urodzili to powiedzieli ojoj... lamer ?! :| jeżeli najlepszy koszykarz na świecie(pomijając legendy) na taki przydomek to typ ma nieźle najebane w głowie...ale rozumiem dajmy dzieciom się wyszaleć na forum :)

    autor KobeLukis

  • dodano: 31 maja 2009 14:27

    Beat L.A!!!! Orlando wygra bez dwoch zdan, Kobe nie moze zdobyc pierscienia bez Shaqa lamer jeden

    autor ojoj

  • dodano: 31 maja 2009 13:57

    kurde kicha ze nie zrobia pacynki howarda... bo on z adidasa;/

    autor grooby7

  • dodano: 31 maja 2009 13:19

    No... dzisiaj Howard był prawdziwym Supermenem...
    Zrobił to co Shaq 14 la temu, był jak Shaq 14 lat temu. Byleby tylko nie był jak Shaq 14 lat temu w finale... może inaczej, żeby Magic nie byli taką drużyną. LAL są do objechania i to w dokładnie ten sam sposób co Cavs. KB24 bardzo łatwo sprowokować do gry indywidualnej, wystarczy odciąć mu kolegów. Problemem może być Odom, bo ten nie będzie miał takich problemów z Lewisem jak skrzydłowi Cavs. Pocieszeniem jest fakt, że gra nie równo.
    Zobaczymy co z tego będzie... nie chcę aby Kobe zdobył tytuł... Nie chcę żeby Howard zrobił to czego nie zrobił Shaq... no, ale Howard ma Gortata u boku więc będę za Magic =p

    autor mi$hu

  • dodano: 31 maja 2009 13:05

    :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

    autor ;((((((((((((((((((((((

  • dodano: 31 maja 2009 12:34

    ja się nie myliłem, obstawiłem po 4-2 dla Magic i Lakers

    autor Ralph

  • dodano: 31 maja 2009 11:41

    to będzie ciekawy finał. :D LA BASKETBALL, ale nie ma co lekceważyć Orlando, bo to mega ekipa jak się przekonaliśmy ze świetnym centrem i ważnymi STRZELCAMI. Będzie cięzko, ale kto powiedział ze bedzie łatwoo !! LET'S GO LAKERS ! TOGETHER. (Te jaranie sie filmikami MVPs(ktore sa zajebiste)jednak nie poszły po mysli realizatorow hehehe)

    autor KobeLukis

  • dodano: 31 maja 2009 11:37

    Do: ktos (2 komentarze pode mna)
    Jak ci cos nie pasuje to tu nie wchodz. A najezdzanie na autorow to sobie schowaj, bo ty nigdy nie udzielisz ludziom tylu informacji ile jest na tym blogu, a tak jak ktos ponizej wspomnial, kazdy normalny czlowiek po meczu idzie przynajmniej na chwile spac. WYPAD!

    autor Kobe

  • dodano: 31 maja 2009 11:29

    Nie rozumiem ataków na p. Makulca... To już zasnąć po meczu nie można i napisać o tym po drzemce? Takie opinie świadzą tylko o niskim poziomie inteligencji autora komentarza...

    autor bluu

  • dodano: 31 maja 2009 11:25

    Ciekawy jest fakt, ze niektorzy dziennikarze, a nawet sami ludzie wplatani w organizacje Magic - nie wykluczaja powrotu Nelsona jeszcze w tym finale. Jego minuty na pewno by sie przydaly. Paradoksalnie to moze byc, a pewnie i bedzie, ciekawszy final niz Kobe-Lebron. Wkoncu koszykowka to gra zespolowa ;-)

    autor imq

  • dodano: 31 maja 2009 11:04

    no brawo makulec. Dopiero o 0835 to odkryłeś? brawa, szczere brawa

    autor ktos

  • dodano: 31 maja 2009 11:03

    Go MAgic, Go!

    autor obi

  • dodano: 31 maja 2009 11:03

    WoW to mnie Magicy zaskoczyli. teraz tylko go LaL. a tu taki mala ciekawostka odosnie Marcina http://www.redsarmy.com/home/2009/05/top-of-my-free-agent-list-marcin-gortat.html

    autor aaaa

  • dodano: 31 maja 2009 10:47

    no własnie, brakuje Nelsona na taki finał a Alston nawet w połowie nie jest tak dobry jak podst.rozgrywający.Polak w finale NBA.WOW !!!

    autor ktosio z NBA

  • dodano: 31 maja 2009 10:44

    W sezonie 2:0 dla Magic.Trzeba jednak dodac ze Nelson grubo ponad 20 w obydwu meczach rzucił.

    autor Ko1

  • dodano: 31 maja 2009 10:31

    Lakers maja przewage nie wiem ile bylo ale i tak Gortat i spolka wygraja :D

    autor psiok

  • dodano: 31 maja 2009 10:28

    ile bylo w serii w sezonie pomiedzy nimi i kto ma przewage parkieru w finale?

    autor noktowizor

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 043 613 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u