Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 298 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


JAMES POTRZEBUJE POMOCY

niedziela, 31 maja 2009 16:12
Skocz do komentarzy



Maciej Kwiatkowski


Via Cavs.e-nba.pl:

  • Ale łatwiej powiedzieć niż zrobić. Drużyna jest wysoko ponad salary cap i musi szukać kreatywnych rozwiązań. Cavs mogą m.in doprowadzić do transferu sing-and-trade z skrzydłowym Andersonem Varejao, jeśli nie dojdą z nim tego lata do porozumienia. Będą mogli skorzystać także z upływającej na kwotę 14mln$ umowy Bena Wallace'a. Trzema możliwymi celami mogą być Chris Bosh (Toronto), Tyson Chandler (New Orleans) i Shaquille O'Neal (Phoenix). Do dyspozycji władze teamu z Ohio będą miały mid-level exception (ok 5mln$) i mogą wykorzystać je na ściągnięcie wysokiego poprzez rynek wolnych agentów. Dwaj, którzy obecnie przychodzą na myśl to środkowy Magic, który zrobił wrażenie na Cavs, Marcin Gortat czy Zaza Pachulia.

Kobe/LeBron to byłoby coś, ale lepiej dla samej koszykówki, że Lakers zagrają z Magic, niż Lakers z Cavaliers. Będzie sporo ruchu piłką, dobrej defensywy, dobre ławki rezerwowych. Oglądanie w ataku Cavs było niestety niewiele mniej przygnębiające niż oglądanie ofensywy Hawks rundę wcześniej. Pisałem o tym już w połowie sezonu, ale przeciwko lepiej broniącym zespołom i bez podkoszowego zawodnika post-up atak Kawalerzystów sprowadza się do gry jeden-na-jeden po dryblingu i drive&kick, najczęsciej Jamesa. Pisałem wtedy, że Cavs powinni grać szybciej. W serii z Magic wygrali kilka pierwszych kwart grając w ten sposób, ale na dłuższą metę sami mieli problemy w zatrzymaniu transition offense Magic, gdy ci rzucali trójki w 5-6 tej sekundzie akcji. Cavs potrzebują kogoś w rodzaju Antawna Jamisona, rzucającej za trzy czwórki do rozciągnięcia gry dla Jamesa i  jakiegoś świniaka na ławkę, nawet pokroju Big Baby Davisa, po prostu do samego przepychania Howarda, gdy zagrają z nim w przyszłym roku w play-offs.

Wczoraj można było już nawet czuć za LeBrona, współczuć mu (miałem takie uczucia) gdy odgrywał piłki Szczerbiakowi a ten robił dwa air-balle albo pudłował ktoś inny.
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 02 czerwca 2009 19:11

    co sadzicie o Reddzie do Cavs ??

    autor Habacyby

  • dodano: 01 czerwca 2009 18:03

    Bibby - to w atlancie jest jakas opcja nr 1? w tym sezonie tam nie bylo znadnej opcji ani w RS ani w PO( ale ok, fajna opcja dla Cavs) ... JR to debil, Jamal C. psuje chemie w kazdym zespole mimo ze ma umiejetnosci na opcje nr 2 przy gwiezdzie, Corey to nastepny poldebil co nie potrafi rzucac w systemie w jakim powinien grac w Cavs(i jaki z niego pg/sg?), bo jest roznica miedzy strzelec a zawodnik zdobywjacy pkt. dla tego Andre Miller tez odpada bo to zaden strzelec. A Brooks - pisalem ze wymienaisz prawie tylko a nie ze tylko gwiazdy, czyli na te chwile kiepsko ci idzie ... ze 2 ci jeszcze brakuje ;]

    autor Kosa

  • dodano: 01 czerwca 2009 17:24

    A Miller druga opcja po Iguadoli? Lol that made my day.

    autor heh

  • dodano: 01 czerwca 2009 15:22

    Brooks to co gwiazda niby? jest 3 lub 4 opcja w ataku Houston (Ming, McGrady, Artest), dalej Bibby to tez druga opcja Hawks (po Johnsonie). A.Miller tez druga opcja po Iguodali. A poza rozgrywającymi dodam jeszcze J.R Smitha, Maggettiego (ktory raz bywa opcja nr 1 a raz nawet nr 4-5) i Salmonsa. Nic nie poradzę na to, ze w wielu drużynach opcja 2 to tez gwiazda. W Cavs jest wielka gwiazda LBJ i gruba solidnych ale nie wybitnych zawodników z których Mo jest najlepszy, ale nie zmienia to stanu rzeczy, ze świeci światłem odbitym.

    autor bon3s

  • dodano: 01 czerwca 2009 14:32

    twoja analiza jeszcze bardziej utrzymuje mnie w przekonaniu iz to Magic wyjda zwyciezko !

    autor kowi91

  • dodano: 01 czerwca 2009 14:20

    @ Bon3s - wymieniasz prawie tylko same gwiazdy NBA, jak oni sie maja do 2 opcji pokroju Mo czy jak sam pisales Jamal czy Monta? no jak? moze wymien jeszcze Wade, Kobe, Redd i dojdzie jeszcze 3, a tu trzeba wymienic 2 opcje a nie gwiazdy NBA. Dalej czekam na te 4 nazwiska ... a nie gwiazdy NBA i gwiazdy swoich zespolow, zwlaszcza Arenas ktory 2 lata nie gra ...

    autor Kosa

  • dodano: 01 czerwca 2009 13:28

    Bardzo dużo zależy od tego co powiedzą właściciele klubu (mają być jacyś nowi z Chin), czy zachcą oszczędzać czy utrzymają salary (w końcu jest kryzys).
    Jeśli utrzymają salary to mają kim pohandlować to na pewno jak wyjdzie okażę się. To dywagacje bardziej na okres ogórkowy niż zaraz po odpadnięciu:)

    autor Raptor

  • dodano: 01 czerwca 2009 13:17

    ja proponuje Varejao i Szczerbiaka za superstrzelca jakim Michael Redd
    Cavs dziek itemu zyskali by drugą opcje w ataku bucks itka chce tworzyc zespol teraz wokul R.Jeffersona GO REDD! Go BUCKS!

    autor ktostamtaki

  • dodano: 01 czerwca 2009 11:15

    Kosa-> PG będący dobrymi strzelcami (choć dla mnie Wiliams to raczej SG
    )? D.Wiliams, Parker, A.Miller, C.Paul, Bibby, Billups, Nelson, Brooks, Arenas, Harris. Wymieniłem tych którzy umieją rzucać i za 2 i za 3 (jak MO), więc nie ma tu np. Rose`a. Może jeszcze kogoś pominąłem. Wymieniłem tylko PG, a tu chciałeś bym wymienił 4 potrafiących zdobywać punkty, ale to by było bez sensu bo strzelców w NBA nie brakuje na rożnych pozycjach. Co do Wiliamsa to już kiedyś pisałem, że jest 14 lepszych PG (grających w s5 swoich drużyn) od niego w tej lidze.

    autor bon3s

  • dodano: 01 czerwca 2009 9:12

    To prawda, bardziej kibicuję Jamesowi niż CLE i mówię to wprost i na pewno nie jestem hipokrytą. Poza tym lubię parę innych klubów( Portland, Chicago np.). W 2010 James wybierze NYK- ja też wybiorę NYK. Poza tym mieszkamy w Polsce, a nie w Cleveland, Boston, LA, żeby być kibicami oddanymi adekwatnie Cavs, Celtics i Lakers. Mamy swoje kluby, ale myślę, że bardziej kibicujemy graczom. Pan Adasz dołączył do kibiców cavs.pl po tym jak do Cavs dołączył Wallace razem z Westem, Szczerbiakiem, Smithem- czyli wzmocnieniami, które mogły wybić ten klub ponad Wschodnie średniactwo. On kibicuje odkąd ma 7 czy tam ileś lat( jeśli kibicowanie polega na noszeniu czapki Cavs przez 7- letniego dzieciaka). Byłem na tej stronie wcześniej niż Pan Adasz, ale na szczęście się opamiętałem, odkąd pakiet większościowy na stronie wykupili kretyni :) Sezonowcem byłbym, gdybym od dziś zaczął wspierać Magic, wielbił Kobe i Shaqa w 1999, a rok temu byłbym zdeklarowanym Celtem. A tak nie było- trzeba znać znaczenie słowa sezonowiec.

    autor Mad

  • dodano: 01 czerwca 2009 1:33

    Moje pytanie jest jedno, kto po finałach będzie pamiętać 'słynny" LeShot? No kto ludzie się tym podniecają a był to rzut który gówno dał taka prawda, tak więc porównywanie go do rzutu Jordana (który dał awans dalej) jest nie na miejscu :)

    autor abrakadabra

  • dodano: 01 czerwca 2009 0:45

    Cavs to porazka szkoda jedynie takiego talentu jak LeBon tam ;] Zawsze stoje za lebronem w dupie mam clevland ;] Nie mam zamiaru kibicowac klubowi ktory jest bezradny i nie potrafi przez 6 lat nic zrobic zeby zapewnic lebronowi pierscienia ;] Ja wiedzialem ze ten sezon sie tak skonczy....LeBron poprostu nie ma z kim grac i tyle ;] Adasz ty wielki fan ;] Zobaczymy jak lebron odejdzie czy dalej bedziesz cavs kibicowal ;]Ahahahahhahahahaha

    autor JexMenn

  • dodano: 01 czerwca 2009 0:09

    jexman i mad, niegdys podajacy sie nam na stronie za bog wie jakich fanow - okazuje sie ze to zwykle sezonowe szczoty ;) wiec do nich kierujcie teksty co beda robic po 2010, a nie do prawdziwych fanow, ktorych juz wielu uraziliscie ;]

    jexman: myslalem ze dales sobie spokoj z transferami odkad zapropnowales w lutym 2008, Garcie z Kings na 2opcje dla lebrona ;]

    autor adasz

  • dodano: 31 maja 2009 23:50

    Postuluję o usuwanie idiotycznych komentarzy, bo aż odbiera ochotę na czytanie.

    autor verdeman

  • dodano: 31 maja 2009 23:25

    Ktorego jest draft?

    autor g

  • dodano: 31 maja 2009 22:48

    Co ty mowisz ziomek !! zobacz na papierze jaki sklad maja a pozniej mow ;] Jak do tej druzyny ma dojsc Wade i LeBron to bedzie drugie Chicago z MJ i Piepenem ;] Zobacz jaki sklad mial w tedy Jordan i sobie porownaj ;]

    autor JexMenn

  • dodano: 31 maja 2009 22:41

    Moim zdaniem wdg mnie doskonałym rozwiązaniem dla Cavs byłoby ściągnięcie Vince'a Cartera. Już pod koniec okienka transferowego były takie pogłoski i myślę że to jest całkiem dobry pomysł. Vince jest graczem zespołowym który spokojnie daje statsy na poziomie 20pkt, 5as, 5zb więc podczas gdy LBJ siedziałby na ławie, na parkiecie spokojnie miałby kto grać. Dzięki takiemu rozwiązaniu Cavs rozciągnęliby obronę przeciwnika, i stali by się mniej przewidywalni w ataku. Kłopotem może tu być tylko wysoki kontrakt VC'iego, może z użyciem Big Bena dałoby radę jakoś to sfinalizować, nie orientuję się niestety w kwestiach kontraktowych...MO, VC, LBJ, ??, ??, Big Z mogliby wytransferować, jego produktywność spada z meczu na mecz , a w przyszłym sezonie młodszy nie będzie, jakby się nie stało to pewne jest jedno włodarze Cavs mają sporo do przemyślenia i zrobienia tego lata. Z tym NY to bym nie był pewny bo tam jest wielka dziura i jeszcze długo pewnie nic tam się nie ruszy. James musiałby robić tam to co przez całą serię z Orlando z tym że w NY trwałoby to 82 mecze i to nie wiadomo z jakim skutkiem. Następny sezon i ruchy kadrowe będą decydujące, czas pokaże.

    autor Yuta

  • dodano: 31 maja 2009 21:28

    Czekam na ten dzien ;] NYK wzywaja Lebron nie ma co czekac ;] Bedzie ciebie szkoda jak Garnetta ktory dopiero rok temu sie obudzil ;]

    autor JexMenn

  • dodano: 31 maja 2009 21:27

    Lebron ma 24 i pól ale gra juz 6 sezon w NBA.

    autor Ko1

  • dodano: 31 maja 2009 21:22

    Ty rygoo mimo twoich filozofi i tak wiemy że jesteś DEBILEM. Ty LIDER tak na Ciebie w domu wołają ? hehehehehheheheheh

    autor KobeLukis

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 043 908 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u