Budden: You better worry about Ramon Sessions, diggin' in your a**, pause.
Jennings: He's not going to be here. [inaudible] That money is going to Charlie.
Budden: N****, Ramon Sessions is gonna be there.
Jennings: I doubt it.
Budden: They ain't go no other guards.
Jennings: Ridnour.
Budden: N****, get that bum-a** n**** outta here.
Jennings: He's going to be a backup.
Budden: To who?
Jennings: To who? Who else n****?
O tym co wydarzyło się w noc draftu:
Budden: Who was hatin' on you?
Jennings: Jay Bilas.
Budden: What happened? You ran in the draft late or some dumb s*** like a loser?
Jennings: No, I was at the hotel. This is what happened right. My agent is like "Well, we ain't hear nothing .We ain't have no guarantee." So we makin' phone calls and s*** and n***** is saying like "The workouts is great and everything and he's the best point guard but we don't know yet, we just don't know."
Budden: They didn't say that about Rick Rubio, number one, and number two they didn't say you the best point guard. They said your jump shot is shaky, you got some potential, but your work ethic is bull****. You averaged 3 points.
Jennings: You're a liar. I know you're lying now.
Budden: I'm just telling you what they said.
Jennings: That ain't nothing but a college person.
Budden: Just tell me what happened. You end up running in the draft? I tunred it off after that.
Jennings: No, n****, I came out there and made my appearance n**** and I had the best appearance out of all them n******. And I was the best dressed, they said, by the way. I was the best dressed.
O tym kiedy rozpoczyna kolejny sezon:
Budden: You think you gonna start for real though?
Jennings: I don't know, actually, I really don't know.
Budden: I heard that n**** Scott Skiles is an a**h***.
Jennings: That n**** tough, that n**** tough though. There must be a reason he liked me. There must be a reason.
O Ricky'm Rubio i New York Knicks:
Budden: Let me know when Minnesota get there. So I can watch Rubio light your f****** a** up. I never seen a n**** hate on Rubio so much.
Jennings: [inaudible]
Budden: You know what's funny? You're the only guard in the draft talking s*** about Rubio.
Jennings: The other n***** are scared.
Budden: What are you going to do when Rubio comes to the Knicks?
Jennings: Rubio is not coming, they are not giving up Rubio. You got Jordan Hill, you happy with that?
Budden: I don't really know enough about Jordan Hill to be happy ... I'm happy with Toney Douglas.
Jennings: I know they were booing this n****.
Budden: What does that mean? They boo everybody n****.
Jennings: If it was Stpehen Curry, them n***** would've went crazy in there.
Budden: Shut the f*** up, you don't even know nothing about New York basketball.
Jennings: F*** the Knicks, them n***** skipped out on me.
Budden: Oh man, you feel to the Knicks like I do about Jay-Z? [Laughs] Yo, the Knicks is your Jay-Z?
Jennings: F*** the Knicks, them n***** is always going to be weak.
Budden: This is where I f****** hang up on your f****** ass for talking stupid.
Jennings: Duhon ain't gonna get it done.
głupoty opowiadają? intelektem to on na pewno nie grzeszy. Gdyby było inaczej to w zeszłym sezonie reprezentowałby Arizone...nie Rzym. Nie mógł grać w NCAA z powodu wyników testów... a poza tym nawet na prywatną rozmowę to żenująco niski poziom.
autor Bogus
straszne glupoty opowiadacie, to byla prywatna rozmowa. wszyscy nagle krolowe brytyjskie... obaj sa milionerami, dorbili sie wlasnie na byciu takimi. a nigga to miedzy murzynami jest jak nasze stary, ziom, cz chlopaku, zwykly przecinek./// a mial powiedziec o nim cracker? pztm tutaj znaczy tyle co nasze ten typ.... a Brandon b ladnie powiedzial o nim.neutralnie
autor kj
no specjalnie nie błyszczy intelektem, ale słyszałem że nie wiedział że "to się kameruje" jak mówią w znanym dziele na YT, więc budden go trochę w chuja zrobił...
autor ryba
moim zdaniem spoko, koleś ma teraz hajsu ile chce i ma wyjebane we wszystko.
autor Cinek
Jennings wychował się w Compton, CA. klasyczny chłopak z getta :D
autor masterpi
tak Scott Skiles to real bad ass nigga... if u don't know now u know! :D
a "Panu" Jenningsowi życzę żeby lepiej przemówiła jego gra...
autor KC
Kolejny tępy czarnuch w NBA - yo nigga,yo nigga,yo nigga.........gdzie te czasy,kiedy koszykarze przychodzący do NBA nie zniżali sie do tak nędznego poziomu jak prezentuje ten dupek?
autor Boss
Kto to jest ten jennings ? pewnie skończy za dwa lata kariere w NBA bo jest slabiutki. Nie wiem co w nim ludzie widza ...
autor Znawca
Czy dobrze rozumiem, że Scott Skiles jest czarnuchem? :D Ramon w s5, nie ma innej opcji.
autor Friden
aż jakoś nie swojo się robi, że tacy kretyni są poniekąd osobami publicznymi.
autor oleg.
Licznik odwiedzin: 17 043 908 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: