Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 305 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


TOP 10 INTERNATIONAL PLAYS W SEZONIE 2008-09

piątek, 31 lipca 2009 11:27
Skocz do komentarzy
....A tam "Polish Sledge Hammer", lewa ręka. Po tym zagraniu Samuel Dalembert ostatecznie zatracił wiarę w siebie i od tamtego momentu już o nim nigdy nie usłyszymy. A prócz tego - Tony Parker i jego bird-beater, zabijający ptaki pod kopułą hali. No i kilka innych jeszcze akcji (Steve Nash na zwolnionych obrotach) obcokrajowców z NBA:


Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 31 lipca 2009 19:19

    bluu wiem ze to nie problem bo sam gram, ale jak sam mowisz nie ciagnal cie wielki hiszpan za reke:P dlatego yao tak wysoko;]

    autor mac

  • dodano: 31 lipca 2009 18:16

    a i dodam ze też słabszą ręką ;]

    autor bluu

  • dodano: 31 lipca 2009 18:15

    mac dla koszykarzy trafić tyłem to nie jest jakiś problem, mi samemu sie zdarzyło trafić podobnie 3 razy z rzędu, jednak bez ciagnięcia zaręke ;p

    autor bluu

  • dodano: 31 lipca 2009 16:10

    Yao marnie? no tak, napewno kazdy z was trafilby slabsza reka, bedac trzymanym i sciaganym za druga reke i na dodatek stojac tylem do kosza:] kirilenko za wyyyysoko i marcin za nisko...

    autor mac

  • dodano: 31 lipca 2009 14:16

    Yao rzeczywisice marnie ale niech sie zoltki ciesza...

    autor Ko1

  • dodano: 31 lipca 2009 13:50

    Akcja nr 1 powoduje u mnie gęsią skórkę ;) Dodatkowo bajeczny komentarz.Od początku miałem nadzieję, że ta akcja znajdzie się na pierwszym miejscu. Coś niesamowitego ;)

    autor imq

  • dodano: 31 lipca 2009 13:42

    Yao kroki ??

    autor qwerty

  • dodano: 31 lipca 2009 13:29

    ulubiony top! bo bez Lebrona;)

    autor Mike

  • dodano: 31 lipca 2009 12:59

    właśnie. gdzie gasol pod nogą i za plecami?

    autor oleg.

  • dodano: 31 lipca 2009 12:58

    Ale Marcin chyba jest praworęczny nie? Jeśli tak to tym większy szacun. :)

    autor Qlasty

  • dodano: 31 lipca 2009 12:44

    Danie akcji Kirilenki na 5 miejscu to jakas durna fantazja autora, moze jakiegos goscia pochodzenia Rosyjskiego ;) ta akcja powinna byc na 9miejscu, a Gortat .. nie jest popularny to ciezko go dawac przed akcjami znanych graczy, ale na te 7-8miejsce zasluguje.

    autor Kosa

  • dodano: 31 lipca 2009 12:36

    gdzie jest Gasol pod noga i za plecami w kontrze? ;p

    autor LA

  • dodano: 31 lipca 2009 12:16

    Nie ma Lebrona?! dziwne...:P

    autor stromile

  • dodano: 31 lipca 2009 12:14

    hahaha Kobe jaki niezadowolony na 7:D dostał czyściutką czape a wyraz twarzy jakby mu ktos noz pod zebro wbil:D sedziowie nie dali sie nabrac...

    autor Cez

    blog: cavs.e-nba.pl

  • dodano: 31 lipca 2009 11:52

    a Kirilenko? sporo akcji gorszych od Gortata.

    autor Aras

  • dodano: 31 lipca 2009 11:45

    Marczyn Gortat the Polish Hammer slams it in the face of Samuel Dalemberrrt.. :P

    The Hammer!? Polish Hammer xD

    autor mared

  • dodano: 31 lipca 2009 11:37

    jak dla mnie Gortat powinien byc wyzej, anizeli na pozycji nr9..To co Yao zrobil, to przeciez zenada..

    autor Ryznillo

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 043 908 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u