Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 309 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


LIDER ASYST 2007/08 W NCAA ZAGRA W ...TUROWIE

sobota, 29 sierpnia 2009 19:43
Skocz do komentarzy
Maciej Kwiatkowski

Nie piszemy o lidze polskiej i nawet ku temu nie aspirujemy, ale myślę, że to ciekawa sytuacja, w której wicemistrza Polski, Turów Zgorzelec wzmocni w przyszłym sezonie niejaki Jason Richards. Tak jak Rafał dzisiaj pisał, że każda wielka gwiazda potrzebuje swojego Scottie'go Pippena - tak Stephen Curry w sezonie 2007/08, gdy wyrobił sobie imię w turnieju NCAA, miał swojego Pippena właśnie w osobie Jasona Richardsa.

Uczelnia Davidson z malutkiej konferencji Southern Conferrence (południowy wschód USA) była wtedy "kopciuszkiem" i spełniała - spełniła swój amerykański sen docierając aż do Elite Eight, czyli grona najlepszych ośmiu drużyn akademickich w USA. Tam uległa zaledwie dwoma punktami późniejszym mistrzom z Kansas, gdzie brylował m.in. Brandon Rush z Indiany. Gwiazdą tamtej drużyny Davidson był oczywiście Curry, ale motorem napędowym zespołu był biały rozgrywający Jason Richards, który ze średnią 8.1 asysty w meczu był najlepiej podającym w całej NCAA! A mówimy tutaj o największej lidze na świecie, w której grają aż 342 zespoły.


Richards był w tamtym sezonie seniorem, ale nie dostał się do Draftu 2008. Mimo tego Pat Riley, znany ze swojej słabości do Chrisa Quinna, postanowił dać szansę Richardsowi na obozie przygotowawczym Miami Heat i jeszcze wczesnym latem, na samym początku lipca 2008 podpisał z nim niegwarantowany kontrakt. Richards nie dotrwał jednak obozu, bo zerwał więzadła w kolanie, co wykluczyło go z gry na sezon 2008/09. Heat jednak zachowali się bardzo dobrze, bo zaproponowali mu rehabilitację pod okiem swoich lekarzy. Teraz Richards zagra w Turowie i jeśli odzyska formę, to w Zgorzelcu powinni mieć z niego naprawdę wielki pożytek.

Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 30 sierpnia 2009 11:47

    A tak na dobrą sprawe to już jest wiadomo że Richards zostanie w turowie

    autor saviol22

  • dodano: 30 sierpnia 2009 11:17

    Kanye West - Amazing (Feat. Young Jeezy)

    autor Pawlak

  • dodano: 30 sierpnia 2009 10:14

    Przydatnośc Richardsa sprawdzi Serbski trener więc o mentalność sie dar2ckiii nie martw ;]

    Wierze że Obradović dobrze zrobi, bo mimo że lider asyst to jednak na ldize letniej wypadł blado, zobaczymy jak sobie na testach poradzi.

    Dzisiaj Turów jedzie na obóz więc sprawa powinna sie neidługo rozstrzygnąć. Jeśi by sie udało to nasi (jestem kibicem Turowa) zyskają atut do walki z APG. Richards, Wysocki(rzucił ostatnio Chorwatom 17pkt i był najlepszym strzelcem), a także Justin Gray (średnio 15pkt w EuroCupie, czyli tam gdzie gra Turów) i podobno John Thomas z przeszłością w NBA ale już 34 letni, jednak bez poważnych urazów i na średnich na poziomie prawie double-double. Coś koło 14pkt i 8zb. Ale to nie ejst blog o PLK :D

    autor mihau

  • dodano: 30 sierpnia 2009 9:15

    Co to za piosenka?

    autor Chati

  • dodano: 30 sierpnia 2009 8:58

    Jeśli zagra w Turowie :) Richards nie ma jeszcze podpisanego kontraktu, a z polskim klubami różnie bywa. Nie jeden wielki talent uznano w naszym kraju za nieperspektywicznego zawodnika. Częściej ta sytuacja miała miejsce w piłce nożne, ale przecież to ten sam kraj, ta sama mentalność. Mam jednak nadzieję, tym razem poznają się na talencie Richardsa:)

    autor dar3ckiii

    blog: Kosz24.pl

  • dodano: 29 sierpnia 2009 22:06

    Ciekawe jak wypadnie w Polsce.

    autor cAst0r

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 148 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u