:| dzieci, proponuje się spakować i jutro wyruszyć do szkoły, po wiedze do waszych pustych głów.
autor KobeLukis
No ale parafrazując Durczoka to ktoś mógłby się poczuć do minimum odpowiedzialności bo to ''forum" jest upier*olone ;] waden15 zarejestruj nick na bloog.pl bo źli ludzie chcą zniszczyć Ci życie :P
autor Friden
Co do Zacha to b.dobry zbieracz, wirtuozem w ataku nigdy nie byl a popatrzcie na skutecznosc 5-11 nie az tak zle.
autor drum
te komenty to skutek tego ze ta strona jest coraz popularniejsza, a nie musze mowic co sie dzieje na forach najpopularniejszych stron (onet). Im wiecej osob tym wiecej debili tez sie znajdzie. Pozdro dla autorow tej najlepszej strony o nba w polskim necie. Niby to tylko blog, ale drodzy blogerzy mosze wam powiedziec ze juz nikt nie traktuje ZP1 jako hobbystyczny blog tylko jak serwis informacyjny o nba i to jedyny w Polsce teraz musicie udzwignac to brzemie;), oby tak dalej
autor drum
Na serio już pomińmy sobie te komentarze tych "ludzi"...
To po prostu nie ma sensu... Szkoda że tu robi się jak onet ale to już inna sprawa...
autor waden15
Drogi nowicjuszu , w sprawie draftu pisz do davidstern@nba.com powinni odpisać w ciągu tygodnia , przygotuj CV z portfolio i listy polecające od trenera ( muszą byc przetłumaczone na angielski)
Pozdrawiam i życze wysokiego numeru w naborze.
autor pawcio
witam wszystkich czytelnikow tego boga. bardzo podoba mi sie ta idea i ten blog.
przy okazji mam pytanie, jak moge zglosic sie do draftu? mam 218 i w swojej druzynie kadetow czesto zdaza mi sie grac nawet na rozegraniu. bede wdzieczny za podpowiedz, szukalem takiej informacji na polskich stronach ale nigdzie nie udalo mi sie znalezc.
dziekuje
autor nowicjusz
Michale G!!! Waracaj na stare śmieci. Widzisz co się tu dzieje...
autor pimpinair
komentarze "onetowe"...
Zachowi brakowało zbiórek do double-double, a brudny haary@ to nie był layup z wejścia tylko rzut spod kosza i czasami anwet Shaq trafi dopiero za 2 razem co było widać w spotkaniu z SPurs, nie trafił tak 3 razy to wkońcu zapakował i był to wsad dnia, oczywiście nikt nei ująlł wcześniej 3 przestrzelonych layupów.
autor mihau
Przede wszystkim trzeba to podkreślic ,że to nie jest forum tylko blog 
autor do naukowIec
Co do tych mądrych komentarzy, po co wy na nie odpisujecie ? przecież to są jacyś niedorobieni ludzie którzy tylko chcą żeby ich zauważyć. Banować ich i nie odpisywać na te mądre komentarze ;) tyle w temacie ;)
autor plaster_11
Panowie spokojnie. Takie komentarze po prostu muszą się zdarzać co jakiś czas. Takie są prawa wielkich liczb, że na tysiąc normalnych ludzi trafia się jeden prostak.
autor ref
ktoś to musi moderować - tak dalej być nie powinno - nie daj boże te chłopaki zaczną sie wbijać na relacje live - trzeba coś wymyślić zawczasu
autor zoomkobe1
dla mnie śmieszniejsze są staty Gordona na tym screenie :D
autor elo zibero z krokiem w kostkach
Mam nadzieje że teraz juz wiecie skąd Zach ma tyle zbiórek ...
autor Susek
a skad jest ten mecz woogule co bo nie kapuje
autor ziom
Where Zach Randolph happens :)
http://www.youtube.com/watch?v=rh2fn01cngg
autor peter990
Jak widać po prawej miał dzięki temu double-double już w połowie drugiej kwarty a i eval mu wyszedł na 0 ;] a tego huja z przykrymi doświadczeniami z kozami zbanować jak najszybciej...
autor Friden
Nic tylko banowac ip takim ludziom :///
autor cAst0r
do huj: po pierwsze, chuj piszę się przez "ch" a po drugie widzę, że masz szeroki zasób słów. -.-
autor KobeLukis
Licznik odwiedzin: 17 044 065 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: