Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 309 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


YAO MOŻE WRÓCIĆ W PRZYSZŁYM SEZONIE

poniedziałek, 31 sierpnia 2009 16:28
Skocz do komentarzy
Maciej Kwiatkowski

źródło: archnemesis.com


Taką to o to wiadomość podał niedawno ESPN. Jeszcze to trochę potrwa i wcześniej niż w lutym, to nie ma szans na to, by wrócił, ale Houston Rockets nie są jeszcze tacy straceni w przyszłym sezonie. Jeśli poczuliście, że zatrzęsła się ziemia - to tylko miliard chińskich kibiców Yao odetchnęło z ulgą. To nie jest na pewno kontuzja, która zakończy jego karierę.


Szybciej przebiega też rehabilitacja Tracy'ego McGrady'ego i być może będzie gotów do gry już w grudniu.


W każdym razie czekając na rekonwalescentów, Rockets mają zacząć grać szybko. To ciekawe, bo dotychczas zarzynali tempo. Aaron Brooks i Luis Scola powinni być gwiazdami tej drużyny, ale mimo wyrównanego składu to może być za mało. Tutaj by się nawet przydał taki Von Wafer do zdobywania punktów. W każdym razie small-ball wydaje się być jedynym rozwiązaniem, bo inaczej Rockets rzucaliby po 70-80 punktów. Tak czy inaczej - Rockets to chyba największa zagadka na Zachodzie w sezonie 2009/10.
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 01 września 2009 12:55

    gucio tez czekam az dasz propozycje kto lepszy od Yao, nie mow ze Howard z ta bida w ataku. W gre wchodzi jeszcze Big AL, jestem fanem jego gry ale gra w za slabej ekipie zeby go porownac - zobaczmy co pokaze w play off. PS ja tez widze rockets w play off, nie mowcie juz teraz ze beda outsaiderami, przypomnijcie sobie 2 runde play off gdy stawili czynny opor Lakersom.

    autor drum

  • dodano: 01 września 2009 10:01

    sam Gortat powiedzial ze Yao moze nie jest najlepszy ale najtrudniej z nim sie gra ze wzgledu na jego dominacje i walke, warto dodac ze nie maja juz Artesta a poki co Ariza jeszcze nie dorosl do roli wodza, jego czas przyjdzie, Von Wafer doswiadcza urokow Hellady a z T-Mac'em roznie moze byc, konkurencja tez nie spi, latwo im nie bedzie dlatego ja obstawiam wersje ze jesli Yao nie wroci a T-Mac bedzie gral slabiej po kontuzji to zacznie sie tankowanie w lutym ew jakis zbawienny trade, ale za kogo?

    autor DaroKobe

  • dodano: 01 września 2009 9:51

    Rubio zostaje w hiszpanii bedzie gral w barcelonie

    autor Baku

  • dodano: 01 września 2009 4:49

    no gucio odpowiedz !? może drwal z Magic?

    autor jao

  • dodano: 01 września 2009 0:18

    zdjęcie niszczy :)

    autor siumi

  • dodano: 01 września 2009 0:02

    gucio a kto wg ciebie jest lepszy?

    autor mac

  • dodano: 31 sierpnia 2009 23:54

    Poza ty Yao najlepszym centrem ligi?? Śmiech na sali ;] jest dobry ale nie najlepszy poza tym mi sie zawsze bedzie kojarzyl z drewnem. Wielkim drewnem ;)

    autor gucio928

  • dodano: 31 sierpnia 2009 23:07

    Rockets jak Sacramento? Wolne żarty, ale przecież oni bez Yao wygrywali z Lakersami w tych play-offach a teraz wróci jeszcze T-Mac więc nie piszcie takich farmazonów.

    autor kosma84

  • dodano: 31 sierpnia 2009 22:23

    ja mysle ze po sezonie beda mieli wysokie miejsce w loterii draftowej

    autor DaroKobe

  • dodano: 31 sierpnia 2009 20:19

    Ktoś tu chyba znowu nie przejdzie 1st Play Offs Round(żeby oni się tam w ogóle dostali)

    autor red-maras

  • dodano: 31 sierpnia 2009 18:56

    oby tmac sie ogarnol (nie tylko fizycznie ale i mentalnie). Od 93 kibicuje HR plus pozniej druzynie w ktorej gra tmac, tak sie zlozylo ze zlaly sie w jedna, bylem wniebowziety:) obstawialem minimum finaly konferencji no i tak do tej pory czekam i czekam. No ale coz moja ekipa na dobre i na zle...;). Yao najlepszy center w lidze ale tez kontuzjogenny jak pech to po calosci. Naprawde nie wiem kto wezmie ciezar rzucania na siebie mimo ze ten zespol ma swietny teamwork( w koncu Adelman) to taki ktos by sie przydal. Poczatek sezonu bedzie ciezki....

    autor drum

  • dodano: 31 sierpnia 2009 18:41

    A dla mnie rockets nie sa zagadka. W mojej opinii po 82 meczach moga byc lepsi jedynie od Minny i Sacramento (moze jescze od Memphis ale tylko jesli T-Mac zaczalby COŚ grac;p)

    autor Pawka

  • dodano: 31 sierpnia 2009 18:34

    Czarni mają większy sprzęt:)

    autor Szynczosz

  • dodano: 31 sierpnia 2009 17:47

    też miałem te same odczucia względem Yao a tak naprawdę jest on chyba jedynym centrem z tak dużym repertuarem zagrań podkoszowych. Żałuję że złapał kontuzję, mogłaby być wtedy niespodzianka na zachodzie i mielibyśmy pierwszy od bodajże 94 roku "starcie gigantów" w finale

    autor grl zrbnck

  • dodano: 31 sierpnia 2009 16:48

    Nie lubiłem kiedyś gościa piekielnie.. Myślałem, że to przerost wzrostu nad umiejętnościami.. Ale jak zobaczyłem go w akcji przez całę spotkanie to zobaczyłem że to koleś który świetnie spisuje się w taktyce która dostał i że jest liderem. Wracaj Yao !

    autor Miguel_Aurigas

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 065 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u