Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 309 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


BOOO!

wtorek, 29 września 2009 14:59
Skocz do komentarzy

Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 30 września 2009 14:28

    to teraz zgwałci redneczke

    autor jacka

  • dodano: 29 września 2009 22:12

    Zdjęcia ładne ale to tylko marzenia fanów Spurs :) a poważnie to Kobe pasuje tylko do Lakers i mam nadzieje że tak już pozostanie ;)

    autor Macias

  • dodano: 29 września 2009 20:29

    i co ja robie tu, uuuu, co ty tutaj robisz

    autor PIP33

  • dodano: 29 września 2009 18:30

    Zdjęcia Kobego na emeryturze? ;]

    Dziwnie to wygląda ;D

    autor mihau

  • dodano: 29 września 2009 18:29

    Tim+Kobe, do tego Parker i Manu Gino z ławki - to byłaby masakra Panowie, po prostu maskara (oczywiście abstrachując od tego, jak bardzo byłoby to nierealne w rzeczywistości - wyobrazić sobie coś takiego jest bezcenne) :)

    autor lukostro

  • dodano: 29 września 2009 16:54

    abstrachujac juz od tego czy kobe ladnie wyglada, czy nie to...
    duet kobe&tim zatrzaslby liga niezle.

    wyobrazcie sobie jacy spurs byliby mocni przez te 10 lat. obstawiam, ze spokojnie mogliby zrobic wtym okresie 7-8 mistrzostw. to bylaby masakra. swoja droga poza asg nie czesto mogli grac razem w zespole.

    autor niewiadomski

  • dodano: 29 września 2009 16:37

    Piękne foto! To tak jakby MJ założył jerseya Knicksów! BTW wie ktoś czy mecze preaseason są pokazywane przez jakąś tv = justin itp?

    autor kosma84

  • dodano: 29 września 2009 16:01

    timadan dobrze wie ze kobe w zyciu by nie zalozyl takiej koszulki a jakimkolwiek numerem:-)

    autor gianizola

  • dodano: 29 września 2009 15:48

    pasuje czy nie, nie pogardziłbym jego obecnością w Spurs ;d

    autor OSTR7

  • dodano: 29 września 2009 15:45

    Z nr 24 w Spurs grać będzie Richard Jefferson. So sorry Kobe, I know you would jump at the opportunity. Perhaps some other time. But don't feel disappointed. You know you've got a pretty good team in LA, as far as I can remember... Widzę, że nie tylko ja nie mogę się doczekać początku rozgrywek. Im bardziej człowiek na coś czeka, tym większe czeka go rozczarowanie. 'Czeka' oczywiście nie ma nic z wspólnego z organizacją założoną przez Feliksa Edmundowicza.

    autor timdan21

  • dodano: 29 września 2009 15:20

    to chyba prezent od redakcji dla timdan'a21 hehehehe :D

    autor KobeLukis

  • dodano: 29 września 2009 15:15

    Kobe ładniej by wyglądał tylko w koszulce Wulkana Pszczyna

    autor Pac

  • dodano: 29 września 2009 15:14

    Nie pasuje mu ta koszulka tak samo jak Iversonowi każda inna niż 76ers, Jordanowi i Pippenowi niż Bulls, Olajuwonowi niż Houston i długo by wymieniać. Chodzi o to, że Kobe wygląda dobrze tylko w koszulce Lakersów :)

    autor Lakersica

  • dodano: 29 września 2009 15:06

    SPURS to chyba ostatni zespół do którego pasuje KB24....

    Mimo mojej średniej sympatii (ale wielkiego uznania) szkoda by mi było go zobaczyć w tym stroju:)

    poza tym celebrity taki jak Kobe z LA się raczej nie ruszy:P

    autor Łukasz_M

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 188 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u