





do abc: mysle ze nie byliby tak naj njn...nie wygraliby zdnego meczu
autor def
Moim skromnym zdaniem warto pomyśleć o Dirku Nowitzkim przy wyborze MVP :D
autor żul
ja mysle, ze jednak za wczesnie na takie wybory.
autor Black[24]Mamba
a gdzie Dhantay Jones w wysci
gu do MIP???
autor dj wiewiórka-wkórwiona
LEBRON mvp
JENNINGS rookie
STAN VAN GUNDY coach
JAMAL CRAWFORD 6th man
GERALD WALLACE mip
autor gogalq
Elgin Bylor 6.5 (196 cm) wzrostu w 846 meczach jakie rozegrał w ciągu 14 sezonów kariery zaliczał średnio 13.5 rpg i 27.4 ppg. Było to w latach 1958-71/2. Gracz legenda, który nigdy nie zdobył pierścienia. Zakończył karierę w trakcie sezonu 1971/2 na skutek kontuzji kolana. Jak na złość właśnie w tym sezonie Lakers zdobyli swoje pierwsze Mistrzostwo od przeprowadzki z Minneapolis do Los Angeles, a MVP Finałów został kupiony z Phlidelphii Wilt Chamberlain.
autor timdan21
aha jeszcze jedno.
dla mnie to jest takie jakby troche doszukiwanie sie pseudorekordow na sile co jest ostatnio modne.
jakis czas temu zostal ogloszony taki pseudorekord wade'a. REKORD!! osiagnal 10.000 pkt w karierze! rekord!
z tym ze to nie jest zaden rekord... jest wielu zawodnikow ktorzy mieli wiecej pkt. sa mlodsi ktorzy osiagneli ten pulap itp itd.
rownie dobrze mozna powiedziec ze Gortat jest rekordzista calej historii NBA w punktach zdobytych w 1 meczu- wsrod zawodnikow ktorzy grali przeciwko druzynie ze wschodu, z bilansem ponizej 0.500 grajac pomidzy 4 a 6 minut gdy na boisku w tymze meczu wystapili rowniez zawodnicy z numerami 12, 15, 25, 55 a przynajmniej jeden z asystentow ktoregokolwiek trenera wywodzi sie z kentucky a inny z college'u ursinus, nie wspominajac o tym ze wymogiem rekordu jest rowniez to ze kierowca autokaru dowozacy zawodnikow bezposrednio do hali musi miec na imie Steve
autor obi
bryant, van gundy, evans, landry, wallace, brooks
autor tracy
what about Rodman and Barkley rebounding more than 12 rpg???
autor tejon20
"Po raz ostatni ktoś o wzroście 6-7 zbierał 12,2 piłki na sezon jakieś 50 lat temu."
to zdanie ewidentnie sugeruje czytelnikowi ze od czasu Dolpha dopiero Wallace'owi udalo sie wejsc na taki sam poziom zbieranych pilek- co jest oczywiscie nieprawda. Mysle ze ktos po prostu zapomnial o paru zawodnikach a teras sie "wykreca sianem"
ale niewazne. juz wiemy ze byli m.in. barkley, rodman...
Podawanie kto kiedy mal DOKLADNIE taka sama srednia zbiorek jest pozbawione jakiegokolwiek sensu.
autor obi
MVP - Kobe, trener - Mike Woodson, rookie - Evans, rezerwowy - Landry, defensor - G. Wallace, postęp - M. Gasol
autor HeaT
a gdzie Jason Terry, najlepszy 6thman ? Albo Lamar Odom ?;]
autor damon
@truhgoy
@ryba
A tak właśnie po raz ostatni zawodnik oficjalnie zmierzony na 6-7 zebrał 12.2 piłki właśnie Dolph. Chodzi tutaj o dokładną średnią a nie conajmniej...http://bit.ly/70TBlu...Rodman miał również oficjalnie 6-7 ale zbierał o kilka piłek więcej!
Nikt nie powiedział, że chodzi o karierę tylko moment o pojedynczy sezon!Ludzie czytajcie
autor wnerwiony_czytelnik
Jak dla mnie to:
MVP - Kobe Bryant
Trener - Alvin Gentry
Rookie - BRANDON JENNINGS/TYREKE EVANS (obydwaj ciągną grę swoich zespołów, i obydwaj mieli słabsze mecze Evans na początku, Jennings niedawno)
6th man - Carl Landry
Defensor - Gerald Wallace
Postęp - CHRIS DOUGLAS-ROBERTS/MARC GASOL
autor Macias
,,Po raz ostatni ktoś o wzroście 6-7 zbierał 12,2 piłki na sezon jakieś 50 lat temu. Był nim Dolph Schayes (dokładniej w sezonie 1960/61).''
Moze sie myle, ale niejaki charles barkley (6'6'') notował średnio w karierze 11,7 zb/mecz ;-)
autor truhgoy
W jakim celu zamieszczac wogole niczemu nie słuzaca informacje o tym ze ktos 50 lat temu zbierał identyczna liczbe piłek?? Ja rozumiem ze zbierałby tak duża liczbe piłek którą osiągnął DOPIERO teraz Wallace i o to chyba chodziło autrowi zapiminajac o wystepujacych miedzy czasie i notujacych wieksza liczbe zbiórek przy takim samym badz niższym wzroscie. Po co ta informacja??? Rodman zbierał grubo ponad 16 piłek u szczytu formy, a to ze gracz X miał 22,3 pkt czyli tyle samo co gracz Y 60 lat temu jest wogóle nieistotne
autor Liebronek Żejms
Panie Hetman - sympatią można kogoś "darzyć", a nie "dażyć". Pozdrawiam :)
autor carlos507
imo Bryant, Van Gundy, Jennings, Landry, Wallace, Gasol czyli dość zachowawczo. @Shawn od kiedy brak skromności jest przeszkodą w osiąganiu wyników w koszu? Przeszkodą jest brak szacunku dla przeciwnika, teammates czy trenera. Z trzech możliwości - brak skromności, fałszywa skromność, brak wiary w swoje umiejętności - wybieram opcje nr 1, ewentualnie nr 2. Noah kapryśny? Narazie zauważyłem że jest bardzo waleczny i nienawidzi przegrywać. On i Jason Thompson z Kings gonią Marca w walce o MIP.
autor Friden
najwiekszy postep zrobil Ben Wallace
autor DEL
@ryba
A tak właśnie po raz ostatni zawodnik oficjalnie zmierzony na 6-7 zebrał 12.2 piłki właśnie Dolph. Chodzi tutaj o dokładną średnią a nie conajmniej...http://bit.ly/70TBlu...Rodman miał również oficjalnie 6-7 ale zbierał o kilka piłek więcej!
autor M.Górny
Licznik odwiedzin: 15 104 647




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Jego przygoda z NBA rozpoczęła się na początku lat 90-tych, kiedy to po raz pierwszy zobaczył mecz Detroit Pistons z Chicago Bulls, sławnych "Bad Boys" rywalizujących z Michaelem Jordanem. Od tego momentu stał się wielkim fanem "Jego Powietrzności" i Pistons, z którymi jest na dobre i na złe od 1994 roku. Od kwietnia 2007 roku pisze w Probasket.pl, a od 11. lipca 2008 roku także w ZawszePoPierwsze, który założył z Maciejem Kwiatkowskim. Kontrowersyjny i konserwatywny, interesujący się bardziej NBA od kuchni niż opisywaniem meczów (czego nie lubi). Jego marzeniem jest spotkanie się kiedyś z jego koszykarskimi idolami Michaelem Jordanem i Grantem Hillem. twitter

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

Liczą się dla niego 3 rzeczy: Jeziorowcy, stroje NBA i rodzina. To właśnie pomiędzy te 3 rzeczy próbuje rozdzielić wolny czas po pracy. W żyłach płynie mu prawdopodobnie żółto - fioletowa substancja zamiast krwi, a zegar biologiczny, w dniu meczu Lakersów, przestawiony jest na czas kalifornijski. O Jeziorowcach i koszulkach NBA mógłby gadać godzinami. Swoją miłość do drużyny z Miasta Aniołów przelewa na lakers.com.pl, o koszulkach czasami pisze na jerseye.bloog.pl. Ulubione zajęcie: przeczesywanie ebaya w poszukiwaniu perełek (jakkolwiek to brzmi). Pierwszy jersey wypłakał w 1995 roku mając 11 lat, obecnie nie wie ile posiada koszulek. Na ZP1 od października 2008. Głównie pisze o koszulkach i butach, czasami przemyci coś o Jeziorowcach. Nie uznaje podróbek. Koszulki koszykarskie, ciuchy czy buty: NIE dla podróbek! twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: