Piotr Makulec

źródło: nysportsjournalism.com
WSCHÓD
LeBron James (Cleveland Cavaliers)
Kevin Garnett (Boston Celtics)
Dwyane Wade (Miami Heat)
Allen Iverson (Philadelphia 76ers)
Dwight Howard (Orlando Magic)
ZACHÓD
Carmelo Anthony (Denver Nuggets)
Tim Duncan (San Antonio Spurs)
Kobe Bryant (Los Angeles Lakers)
Steve Nash (Phoenix Suns)
Amar'e Stoudemire (Phoenix Suns)
_________________________________________________________________________________________________________

KONFERENCJA WSCHODNIA
Skrzydłowi: LeBron James (Cle) 2,549,693; Kevin Garnett (Bos) 1,978,116; Chris Bosh (Tor) 1,164,007; Paul Pierce (Bos) 525,677; Josh Smith (Atl) 475,671; Andre Iguodala (Phi) 313,827; Danny Granger (Ind) 309,808; Rashard Lewis (Orl) 302,743; Michael Beasley (Mia) 277,400; Hedo Turkoglu (Tor) 213,369.
Obrońcy: Dwyane Wade (Mia) 2,327,550; Allen Iverson (Phi) 1,269,568; Vince Carter (Orl) 1,048,977; Ray Allen (Bos) 710,045; Derrick Rose (Chi) 571,911; Gilbert Arenas (Was) 545,860; Joe Johnson (Atl) 496,255; Rajon Rondo (Bos) 425,590; Jose Calderon (Tor) 292,909; Mike Bibby (Atl) 223,759.
Środkowi: Dwight Howard (Orl) 2,360,096; Shaquille O'Neal (Cle) 856,056; Al Horford (Atl) 270,532; Andrea Bargnani (Tor) 265,024; Brook Lopez (NJ) 223,246; Andrew Bogut (Mil) 202,072; Jermaine O'Neal (Mia) 159,327; Rasheed Wallace (Bos) 131,084; Brad Miller (Chi) 102,994; Kendrick Perkins (Bos) 90,278.
KONFERENCJA ZACHODNIA
Skrzydłowi: Carmelo Anthony (Den) 2,137,560; Tim Duncan (SA) 1,156,696; Dirk Nowitzki (Dal) 1,093,005; Pau Gasol (LAL) 1,051,784; Kevin Durant (OKC) 870,567; Trevor Ariza (Hou) 645,937; Luis Scola (Hou) 580,243; Ron Artest (LAL) 368,281; Shawn Marion (Dal) 363,516; LaMarcus Aldridge (Por) 309,497.
Obrońcy: Kobe Bryant (LAL) 2,456,224; Steve Nash (Pho) 1,222,235; Chris Paul (NO) 1,055,789; Tracy McGrady (Hou) 1,022,492; Aaron Brooks (Hou) 591,930; Jason Kidd (Dal) 523,708; Manu Ginobili (SA) 465,211; Chauncey Billups (Den) 452,983; Tony Parker (SA) 439,536; Brandon Roy (Por) 422,290.
Środkowi: Amar'e Stoudemire (Pho) 1,824,093; Andrew Bynum (LAL) 981,355; Nene (Den) 364,543; Marc Gasol (Mem) 353,155; Antonio McDyess (SA) 328,717; Al Jefferson (Min) 252,777; Greg Oden (Por) 225,245; Marcus Camby (LAC) 188,240; Emeka Okafor (NO) 182,626; Andris Biedrins (GS) 167,481.
ps. Stroje prezentują się całkiem przywoicie - dop. Marek


źródło: nba.com
Dobrze że duet Nash Amare w first team!
autor mcm
wlasnie wiecie moze kiedy bedzie ogloszna lista wyboru graczy rezerwowych ?
autor ziombel
Ja czekam na rezerwowych - bardziej mnie ciekawi ławka niż startowi, bo Ci nie są niespodzianką (nawel AI nie jest).
autor Marcin
smutne...dopierdoliliście się do tego iversona jakby wam rodziny pozabijał a pewnie i tak pogra 10 min i zejdzie za któregoś z młodszych, wszelkie oburzenie jest żałosne bo to nie reprezentacja tylko zabawa gdzie praktycznie obrona nie istnieje i nie liczy się tak naprawdę końcowy wynik
autor grl zrbnck
No tak, All-star a nie All-best players, dlatego mówię, że powinni zaangażować do tego pudziana albo shwarzera, oni niewątpliwie są stars. Albo Prince'a, on grał w kosza kiedyś podobno...ale nie, to lepiej jakby byli zawodnicy z ligi, ale to już nie będzie ten ALL-STAR aż z takimi stars. Iverson to chyba za zasługi jest w tym ASG. Moim zdaniem szansę do zagrania w takim meczu powinni dostować rzeczywiście obecnie najlepsi zawodnicy w lidze. A tak to pełno genialnych zawodników ominie ASG, bo połamani typu T-mac, albo zatwardziały Iver nigdzie niechciany musi grać, bo wybierają go ludzie, którzy NBA znają jedynie z mixów z youtube. Mam szacunek do tych graczy, ale to nie znaczy, że jak grali x lat temu to teraz powinni wystąpić w ASG. Jak to mają być takie stars, to trzeba Birda, Magica, Rusella itd., itd. ściągnąć. Bo to przecież ALL-STAR, a nie ALL-BEST PLAYERS.
autor jimmi
miejmy nadzieje, że trenerzy zwrócą uwagę na takich zawodników jak Roy, Durant-bo jak dla mnie zasłużyli na ASG
autor Ryznillo
slowo do adminow:
zbanujcie tego idiote o nicku: Grizz
blagam Was!
autor lebron
Ok. Skoro " kibice " wybrali sobie takie gwiazdy to mam pomysł, moze by tak wprowadzić przymus, że pierwsze piątki graja całe pierwsze i czwarte kwarty. Moze by się skończyło wybierania jakiś inwalidów co cały sezon nie graja czy emerytów co zakończyli kariery.
autor Vrego
slowo do adminow:
zbanujcie tego idiote o nicku: lebron
blagam Was!
autor Grizz
wedlug gazety BravoGirl dla black[24]mamba zabrakl 1 glos aby wystapic w Small Dick contest, smutneee
autor lebron
To jest All-STAR Game a nie o All-Best Players Game. Zważcie też na to.
autor waden15
wszystko ok, ale na centra na wschodzie brakuje mi konona
autor --+--
http://beantownathleticsupporters.wordpress.com/2010/01/21/the-scalabrine-situation/ !!!!!
autor mjm
Zachód ok, Nash wraca do formy z czasów MVP no może Nowitzki'ego za Tima bym wymienił. Wschód- tu się zaczynają schody, pierwsze w oczy rzuca się jedno nazwisko Iverson, why? AI to wielka marka zyskał sobie zwolenników po powrocie do 76, pewnie każdy mieszkaniec Filadelfii na niego głosował,ale zostawmy go w spokoju wiadomo "9" z Celtics bardziej by tu pasowała, Howard- Nie, bez formy i nie wiem dlaczego ale jakoś go nie lubię, Na jego miejsce postawiłbym Saq'a, który ostatnio gra coraz lepiej, KG- Jeżeli wyzdrowieje to OK, Wade i James Pewniacy do których nikt nie ma zastrzeżeń.
autor krx
patrząc na McGrady'ego, Odena, McDyessa, Lewisa czy Arenasa, to nieźle! mimo kłopotów czy słabszej gry ciągle mają fanów..
autor woitekski
blog: enbiej.blog.interia.pl
na zachodzie nowitzki za duncana choc ten tez gra swietnie, na wschodzie rondo za ivera i bosh za kg
autor p-czar
żelazna piątka na wschodzie i OK ;) zachód hmm...zamiast Nash'a wcisnałbym tam CP3, zdecydowanie. Mam nadzieje, ze zostanie wybrany przez trenerów i zagra w ASG. JUż nie mogę się doczekać !
autor Black[24]Mamba
wszytscy co głosowali na Iversona i Makgejdiego maja wodogłowie i sa dziećmi trędowatego pedofila
autor dj wiewiorka na mrozie
jest i timmyyy! co do skladow to nie mam wiekszych zastrzezen, no moze cp3 zamiast nasha
autor no.77
Wszystko ok, tylko rondo powinien być i Shaq w S5 a piękny DH12 ewentulanie na ławie. Pozdrawaim
autor vipmen4
Licznik odwiedzin: 17 044 705 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: