

ja jestem chętny. jeżeli jeszcze tu zaglądniesz, napisz na GG 3417439
autor ccc
Mam na sprzedaz dwa bilety na Lakers-Minesota w Londynie w pazdzierniku.Ktos chetny?
autor jakiju
Mam dwa bilety na sprzedaz.Jest ktos chetny??
autor jakiju
ZA WCZEŚNIE ŻEBY PLANOWAĆ SOBIE JAKIEŚ WYJAZDY...
autor bukal
noskilll@o2.pl bylbym wdzieczny :)
autor izzi
blog: nie ma
izzi chciales foto z rzymu boston-toronto? daj maila to wysle kilka
autor wojt0
zapraszam na nowy blog z typami
http://nightriderpicks.blogspot.com
autor protyp
http://bulls.blog.pl/
autor asd
blog: asd
zawszepopierwsze: domyslam sie, ze to kwestia braku czasu, a nie braku checi. dlatego nie wiem czemu upadl na przyklad pomysl z dniowka od czytelnikow. przez jakis czas dobrze sie sprawdzala, odzew jako taki byl i zawsze to lekkie odciazenie dla prowadzacych. na brak czasu niestety raczej dobrej rady nie ma, ale czasem niestety ma sie wrazenie ze wiekszosc wspolprowadzacych chce jedynie odbebnic jakies minimum, ktore musi napisac i nic ponad. miejmy nadzieje ze znajdziecie jakies rozwiazanie, bo jestem tu od samiutkiego poczatku i patrzac jak mocno sie rozwineliscie i ile pracy w to wlozyliscie cieplej sie robi na sercu
autor V
http://www.luxist.com/2010/01/29/billionaire-larry-ellison-wants-to-buy-the-warriors/
autor fox23
@V
Problem tkwi niestety w braku czasu, to wszystko. Uwierz, że to nie jest kwestia tego, że nam się nie chce. A co o Lakersów w Europie, to ja (Przemek) mieszkam w Barcelonie i z pewnością na mecz się wybiorę także jeśli się również wybieracie i potrzebujecie jakiejś pomocy lub informacji to piszcie.
autor zawszepopierwsze
Ja byłbym chętny:) Pasowałoby obczaic kiedy dokaldnie graja od kiedy rezerwacja biletow i ceny:) Kiedy mecze i wtedy zamawiac juz bilety do barcelony:] Wszystko szybciej to i taniej:) przejazdy i noclegi:) Pisac:)
autor lesio
nie wiem czy to jakas wewnetrzna umowa panow redaktorow, ale czemu wszyscy, lacznie z prowadzacymi blog, czekaja zawsze na day-to-day pana macka? mysle ze wszyscy publikujacy tu swoje teksty redaktorzy dysponuja ogromna wiedza i ciekawymi przemysleniami na temat codziennych wydarzen z parkietow, ale nikt procz pana macka nie decyduje sie na napisania day-to-day. ten blog wiele traci bez, trzeba to napisac, kapitalnie napisanych podsumowan nocy przez pana kwiatkowskiego, wiec mysle, ze gdy pan maciek nie ma czasu jakis inny redaktor moglby napisac cos od siebie. nawet tak kontrowersyjne jakie zwykl pisac pan makulec, ktory stara sie ratowac podupadajace ostatnimi czasy dniowki. nie uznajcie tego za atak, lecz jako opinie o jednej z niewielu rzeczy, jaka mozna tu jeszcze poprawic
autor V
ja jade do barcelony, od 2 lat jezdze po europie za klubami nba i mam zamiar kontynuowac :)
autor answer
jade. nie ma innej opcji.
autor dzond3r
tez bym sie chetnie wybral, jesli tylko zbiore kase, najlepiej wieksza ekipa;d
autor huhu
No ja sie też pisze tylko prosił bym jak bedzie juz taki wyjazd organizowany to posze o napisanie gdzieś na forum LA z góry dzieki
autor Andrzej134
również się wybieram i mam nadzieje w gronie sympatykow NBA :) a skąd to mi wszystko jedno
autor Fideljo
KOBI LUKISA TESZ NIE
autor kobi nie lukis, ale bryant
a znane sa juz dokladne terminy , glowni chodzi mi o londyn?
autor qcz
Licznik odwiedzin: 17 044 507 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: