Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 318 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


RICKY RUBIO W DRODZE DO NBA

niedziela, 31 stycznia 2010 0:36
Skocz do komentarzy

Photobucket


Przemek Kujawiński

Po całym zamieszaniu z Rickym Rubio w roli głównej w przerwie między sezonowej jakby mniej się obecnie o nim słyszy. Tymczasem Ricky żyje i ma się całkiem dobrze. Niebawem startujeWłaśnie wystartowała druga faza Euroligi. Fc Barcelona awansowała do niej bez straty meczu. Mało tego na 10 spotkań. 9 kończyło się zwycięstwami Barcy różnicą co najmniej 10 oczek. Zespół Rubio wygrywał średnio różnicą prawie 21 punktów (sic!). Dzięki takiej grze i postawie w lidze ACB (bilans 17-2 i pierwsze miejsce w tabeli) Katalończycy uważani są ostatnio za najlepszy zespół w Europie. Duży udział w tych sukcesach ma właśnie Rubio. M.Haubs na blogu Painted Area przeprowadził ciekawą analizę statystyk Ricky'ego ze spotkań Euroligii. 10 spotkań (w których Rubio grywał średnio po 21 minut) nie jest może oszałamiającą próbką badawczą ale wyniki i tak wydają się dosyć ciekawe.

Ricky w Eurolidze zaliczał do tej pory średnio 6,4 punktu, 3,2 zbiórki, 5,6 asysty, 1,5 przechwytu i 1,9 straty. Rzucał ze skutecznością 39 % (40% za trzy) i 96% z linii. Haubs na początek przeliczył te statystyki na 36 minut gry (11.0 pt, 5.5 zb., 9.7 ast, 39% z gry, 22.2 PER). Chcąc jednak porównać te statystyki z tymi uzyskiwanymi przez graczy NBA zaadoptował je korzystając z systemu stworzonego przez Johna Hollingera. Zakłada on, że statyki punktowe, skuteczność i PER należy obniżyć odpowiednio o 25, 12 i 30 procent. Natomiast zbiórki i asysty trzeba zwiększyć odpowiednio o 18 i 31 procent. Po takich działaniach statystyki Rubio przedstawiają się następująco:


8.3 pt, 6.5 zb, 12.7 ast, 34,3% z gry, PER 15,6

Liczba asyst i zbiórek musi imponować (Steve Nash najlepszy asystujący na 36 minut w lidze ma wynik 11,8). Z drugiej strony skuteczność wygląda zatrważająco. Oczywiście po części jest to wina systemu przeliczania ale ma on swoje podstawy więc nie będę tu teraz z nim dyskutował. Statystyki Rubio przypominają nieco te, które uzyskiwał Jason Kidd (również świetnie asystujący i zbierający ale gorszy strzelec). Haubs postanowił więc porównać jego wyniki a także kilku innych czołowych jedynek z ich debiutanckich sezonów i obecnie. Ja dodałem do tego jeszcze ich najlepsze sezony. Jak to wygląda?


Jason Kidd
21 lat: 12,4 pt, 5,8 zb, 8,2 ast, 38,5%, PER 15,1
29 lat: 18,0 pt, 6,1 zb, 8,6 ast, 41,4%, PER 22,2
36 lat: 8,9 pt, 5,3 zb, 9,2 ast, 42,5%, PER 16,5


Steve Nash (w pierwszy sezonie miał ograniczoną liczbę minut więc do analizy użyjemy jego drugiego roku gry):
23 lata: 14.9 pt, 3.5 zb, 5.7 ast, 45,9%, PER 15.6
32 lata: 19 pt, 3,6 zb, 11,9 ast, 53,2%, PER 23,8 
35 lat: 19.8 pt, 3.4 zb, 11.8 ast, 52,3%, PER 23.2


Chris Paul
20 lat: 16.1 pt, 5.1 zb, 7.8 ast, 43,0%, PER 22.1
23 lata: 21,4 pt, 5,2 zb, 10,3 ast, 50,3%, PER 30
24 lata: 19.1 pt, 4.3 zb, 10.4 ast, 50,5%, PER 26.6


Rajon Rondo
20 alt: 9.9 pt, 5.7 zb, 5.8 ast, 41,8%, PER 13.1
23 lata: 13.9 pt, 4.2 zb, 9.5 ast, 53,4%, PER 20.0


Derrick Rose
20 lat: 16.3 pt, 3.8 zb, 6.1 ast, 47,5%, PER 16.0
21 lat: 19.6 pt, 3.7 zb, 5.9 ast, 47,7%, PER 17.7


Od siebie dołożyłem jeszcze Jonny'ego Flynna:

20 lat: 17,2 pt, 2,9 zb 5,9 ast, 42,3%, PER 13,6

Co nam mówią te cyferki? Ano po pierwsze musimy brać je trochę z przymrużeniem oka bo przecież Rubio w NBA nie gra więc ciężko go porównywać. Potencjalnie jednak Rubio ma zadatki na rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. To nad czym z pewnością musi popracować to skuteczność. Wbrew pozorom nie chodzi tu jednak o rzuty z wyskoku. Rubio w Eurolidze notuje solidne 40% skuteczności zza łuku (choć musimy wziąć pod uwagę, że w NBA ta odległość jest większa w Ricky ponoć w tym sezonie dalekiej trójki jeszcze nie trafił) a w ACB nawet 46%. Problemem nadal pozostaje kończenie akcji spod kosza. Bez tej umiejętności żaden rozgrywający w NBA kariery nie zrobi. Patrząc na dzisiejszych młodych rozgrywających łatwo możemy zaobserwować, że ich główną siłą jest właśnie kończenie z pomalowanego (Rajon Rondo trafia 20% swoich rzutów za trzy i niecałe 60% osobistych a jednak nie przeszkadza mu to mieć ogólną skuteczność na poziomie prawie 50%). Pamiętajmy jednak cały czas, że Ricky skończył w październiku dopiero 19 lat. Gdy w końcu zobaczymy go w NBA będzie z pewnością lepszy. Zresztą nawet jeśli będzie mu się trudno dostosować do amerykańskiej koszykówki to i tak możemy być pewni, że fani z miejsca go pokochają. Choćby za takie rzeczy:


Więcej występów Rubio w Eurolidze można zobaczyć naprzykład tu i tu. Naprawdę warto. Kawałek solidnej i przede wszystkim radosnej koszykówki. Niebawem będę miał okazję zobaczyć Rubio po raz pierwszy na żywo więc z pewnością będę mógł sobie wyrobić opinię na temat jego talentu. Może nawet skończy się to jakimś Rubio-watch na ZP1. Swoją drogą bardziej niż to, czy Rubio poradzi sobie sportowo (w to szczerze mówiąc nie wątpię, choć nie jestem obiektywny bo po prostu uwielbiam graczy tego typu) interesuje mnie to, czy poradzi sobie mentalnie. Z jednej strony towarzyszyć mu będą ogromne oczekiwania. Z drugiej strony z miejsca stanie się gwiazdą. W Europie koszykówka to wciąż "jedynie" sport (w gruncie rzeczy niewielu barcelończyków orientuje się kim jest Rubio). W Ameryce to wielki interes spleciony z show-biznesem i wielkimi pieniędzmi. Pytanie brzmi, czy młody Rubio wytrzyma to ciśnienie. Mam nadzieję, że tak bo tego typu graczy nigdy nie powinno w lidze zabraknąć. Czy będzie faktycznie tak dobry jak mu to wszyscy prognozują? To już zależy tylko od niego samego. Potencjału z pewnością mu nie brakuje.
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 02 lutego 2010 12:10

    Panowie - redakcjo? czy możecie mi wytłumaczyć co znaczy że inaczej nalicza się asysty? i czy jeszcze inne statystyki traktuje się inaczej na naszej kontynencie. I jeszcze jedno pytanie czy ktoś wie czy obręcz w europie i w usa jest tej samej średnicy?

    autor sowa3miasto

  • dodano: 31 stycznia 2010 17:35

    http://www.zaproszenia.ilock.pl/lockerzzinvites/ <----------- Darmowe zaproszenia niezbedne do rejestracji na stronie w ktorej zbierasz punkty i wymieniasz je na nagrody(m.in.xbox,ps3,skuter,ipod) logujac sie codziennie i odpowiadajac na proste pytania.
    Pozdrawiam i zycze duzo punktow. /

    Jestem ciekaw czy Minny wylozy na niego kase po seoznie lub wytrejduje do niego prawa(Knicks?).

    autor DZ6

  • dodano: 31 stycznia 2010 14:33

    @ Budzik. Widziales jakies cale mecze Rubio? jest on bardzo dobrym obronca, ma ku temu warunki fizyczne i IQ odpowiednie...uwazam ze nawet na poziomie nba bylby b.dobrym obronca.

    a co do asyst to gdyby w Eurolidze liczono je tak jak w NBA to Rubio mialby pewnie kilka meczow po 20 asyst... liczenie w NBA statystyk, glownie asyst, jest smieszne. Duzo duzo latwiej zaliczyc asyste za oceanem...

    autor abner

  • dodano: 31 stycznia 2010 14:17

    Rubio prawie tak dobrym obrońcą jak Rondo?! hahaha w takim razie "prawie" nabiera nowego znaczenia...

    autor Budzik

  • dodano: 31 stycznia 2010 14:01

    Do Orlando go za Gortata!:D

    autor Ko1

  • dodano: 31 stycznia 2010 13:27

    To przeliczanie asyst zprawdzałoby sie może w Prokomie, ale nie w Barcelonie, bo tam jest nieco za wysoki poziom. W każdym razie wychodzi na to, że cienki z niego scorer, ale dobry obrońca i asystujący, prawie jak Rondo.

    autor Quester

  • dodano: 31 stycznia 2010 12:49

    Do Y. No i po co ten sarkazm.
    Poczekamy do przyszłego sezonu i zobaczymy. A co do statystyk jesli byle jakie ciołki typu Udrih potrafia mieć niezłe cyferki to dziwne zeby Rubio nie miał. Sprawdzcie sobie jakie denne cyfry notował Jennings w europie a jakie statsy ma teraz.
    Rubio moze nie bedzie miał 20 pk na mecz ale 10 asyst spokojnie moze wyciagać.

    autor Vrego

  • dodano: 31 stycznia 2010 12:03

    faze to mial na pewno, jak to pisal :D

    autor fanakd

  • dodano: 31 stycznia 2010 11:15

    moze pisal to przed startem 2 fazy?? ;p

    autor lyq

  • dodano: 31 stycznia 2010 11:14

    i tak Rubio to CIENIAS hehe

    autor Budzik

  • dodano: 31 stycznia 2010 10:38

    Do autora tego bloga: niebawem startuje kolejna faza Euroligi???? Obudź się gościu, bo widać, że jeszcze śpisz...

    autor Marcin

  • dodano: 31 stycznia 2010 10:12

    OT: Znowu po dobrym poprzednim meczu svg 'nagradza' Marcina kilkoma ledwie minutami, znacznie poniżej średniej. Mecz wygrany wysoko, Gortat dał dobrą zmianę, po co eksploatować Howarda.

    autor ~Qlasty~

  • dodano: 31 stycznia 2010 9:46

    Trzeba zauważyć, że w europie zupełnie inaczej liczone są asysty niż w Stanach... Tak więc ile asyst miałby Rubio w Stanach? Bardzo ciekawe, może się jeszcze przekonamy :)

    autor Karol

  • dodano: 31 stycznia 2010 8:47

    druga faza grupowa Euroligi już się zaczęła Panie redaktorze.

    autor colin

  • dodano: 31 stycznia 2010 4:48

    mialby pewnie takie statsy jak jennings.. chociaz za 3 bylby pewnie slabszy bo nie potrafi rzucac z wyskoku i pewnie dostalby pare blokow

    autor sadadf

  • dodano: 31 stycznia 2010 2:26

    8.3 pt, 6.5 zb, 12.7 ast, 34,3% z gry, PER 15,6'

    Hehe juz to widze, o polowe mniej zbiorek i 1/3 asyst, no ale chociarz % z gry i pkt idealnie..

    autor y

  • dodano: 31 stycznia 2010 2:05

    to jest maga-talent! moze nie posiada on motoryki i sily tegorocznych rookies w nba ale nadrabia to fenomenalnym wyszkoleniem technicznym(o czym swiadczy chociazby powyzszy filmik)... jestem przekonany ze bedzie on gwiazda takze w nba a narazie to ciesze sie ze gra w Europie i mozna go sledzic w eurolidze...

    P.S.
    czekam na haterow ktorzy zaraz pewnie sie pojawia, jak pod kazda wzmianka o Ricardo...

    autor abner

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 705 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u