
Pisane emocjami, błędy się zdarzają - mnie to nie drażni, a poza tym wiem coś o tym bo sam piszę i też o NBA :). Wszyscy popełniają w pewnym stopniu plagiat - przecież korzystamy z podobnych źródeł ESPN, blogi ,itd. Oskarżenie o plagiat, bo zabrzmiało podobnie? Bez przesady. Widziałem Batuma w Kato i ten gość ma niesamowitą grację w ruchu i miękkość. Poza tym jest dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugi. Będzie coraz lepiej, w szczególności jak zacznie więcej wjeżdzać pod kosz i szukać faulu, gry ciałem. Z jego zasięgiem i techniką bardzo ciężki do zatrzymania. A tak przy okazji - gratulacje dla ZP1 - zaraz pęknie 3 mln wejść na licznku :)
autor woszczu3
"Jest prawie idealnie ukształtowany. (...) Kiedy jest zmotywowany jest praktycznie idealnym graczem. Jestem przekonany, że w NBA będzie starterem."
trochę śmiesznie brzmią te zdania zestawione koło siebie. jest idealny - będzie starterem ;)
autor MMaI
batum to przyszlosc blazers. On, roy i aldridge to zawodnicy bez ktorych nie wyobrazam sobie tej ekipy. Go! blazers Go!
autor try1
To mój faworyt z OKC - Sergio Jebaka
autor koleś git
nikt takiego artu nie bedzie popelnial, bo redaktor prowadzacy jest zielony, dlatego zaloba i artykul o batumie, majacy przykryc temat ;)
autor coralles
nie chce im sie to nie robia proste. chca to robia nie chca to nie
autor lmao noby
tak trochę nie na temat ale mógłby ktoś popełnić art pastwiący się nad Celtami...
autor KCieś
Trole jak wam sie blog nie podoba to wypad na polskikosz
autor buuuuuu
powiem tylko tyle ze ok artykuly sa ale ostatnio chlopaki kiepsko cos na blogu piszecie malo artykolow nie ma dniowek nie ma nawet top 10 dzis wezcie sie w garsc pozdr
autor lilahamer
Ja natomiast widzialem go w Katowicach w cwiercinale z Hiszpania. Co prawda, w tamtym meczu nie blyszczal, ale wiedzac, ze ma papiery na gracza swiatowego formatu, bacznie go obserwowalem i rowniez zwrocilem uwage na jego sposob poruszania sie po parkiecie, no i, oczywiscie, skocznosc. Nie sposob bylo rowniez zauwazyc jego smuklej sylwetki, nad ktora powinien popracowac, bo o ile w Europie moglaby byc wystarczajaca, o tyle w NBA na dluzsza mete moze byc to za malo, zwlaszcza z perspektywy ewentualnych kontuzji... Ogolnie dobry gracz i trzymam za niego kciuki.
autor UncleBrayCare
No dokładnie. Ja też go widziałem na EUROBASKECIE w Bydgoszczy, w meczu wygranym z Grecją i najbardziej zapamiętałem własnie nie Tony'ego Parker'a nie BOris'a Diaw'a, a własnie Nicolasa Batuma. Świetny defensor grający swietnie na nogach, grający( przynajmniej wtedy;))|) na ogromnym luzie, wykorzystujący świetnie sowje warunki fizyczne. Nie myśli o sobie, a przede wszystkim o zespole, a takich zawodnikow się ceni. Moim zdaniem to bardzo przyszłosciowy gracz, który jeśli bedzie dostawał minuty do gry i ciężko pracował, za 2-3-4 lata będzie dostarczycielem solidnego 20-5-5...
autor lukis_23
Widziałem go na żywo na eurobaskecie w Bydgoszczy i chłopak porusza sie niczym kot. No i ten niesamowity zasięg ramion. Oby kontuzje go omijały.
autor Canigia
I to mnie się podoba, artykuł świetny, bardzo mie się podoba. A z tym plagiatem to koleś przegina
autor ChrisCRS
no widze ze Kujawiński ma takie same poglądy jak ja i gust tez ten sam.
autor edi
top 10 kazdy se moze obejrzec na nba.com wiec w czym problem?
autor p-czar
bardzo fajny artykuł, oby tak dalej, tylko gdzie sa dniowk ? Nawet top10 przestaliscie wrzucac.
autor Purpur aka Melo # 15
@szefunio 84
Przepraszam obiecuję więcej nie używać słów, których Ty używasz na swoim blogu (czy przyimki i zaimki też się liczą?). A liczby z boxscorów będę dla zmyły wpisywał w zapisie rzymskim, żeby nie pokrywały się z tymi u Ciebie. Nie miałem pojęcia wcześniej o istnieniu Twojego bloga więc jeśli możesz podeślij mi listę słów zakazanych bo nie chciałbym, żeby tu więcej "śmierdziało plagiatem". I uściślij, czy chodzi tylko o słowo pisane, czy powinienem też uważać na to co mówię. Jeśli mogę mieć prywatną prośbę to zostaw mi chociaż słowo "generalnie" bo lubię go nadużywać. Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.
autor sobriquet
Plagiat, <rotflol na ścianie>
autor Wclw
"Wielka eksplozja Nicolasa Batuma, który uzbierał w swoim dorobku 31 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst w 29 minut. W tym 5/8 za trzy, 6/8 za dwa oraz 4/4 z lini rzutów wolnych"----------- to nie to samo co -------------"Po wczorajszej eksplozji w Minneapolis Nicolas nie pozostawił mi wyboru. 31 punktów, 7 asyst, 7 zbiórek, 3 przechwyty, 11-16 z gry, 5-8 za trzy, 0 strat w 29 minut gry"
autor obi2100
Witam, cieszę się że wspominacie trochę o zawodnikach Blazers, jednakże zauważyłem coś dziwnego. Zaglądałem jeszcze jakieś pół godziny temu na blog zawszepopierwsze i jeszcze nie widziałem tego artykułu, a tu nagle BUM!, wasz artykuł pojawia się kilka minut temu z poranną godziną przy tytule. W dodatku jeszcze zaczynacie artykuł prawie takimi samymi słowami jak w moim artykule na blogu o BLazers "Po wczorajszej eksplozji w Minneapolis Nicolas nie pozostawił mi wyboru. 31 punktów, 7 asyst, 7 zbiórek, 3 przechwyty, 11-16 z gry, 5-8 za trzy, 0 strat w 29 minut gry (sic!). "
Sory ale troche mi tu śmierdzi plagiatem.
autor szefunio_84
blog: trailblazers.bloog.pl/
Licznik odwiedzin: 17 044 948 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: