Bloog Wirtualna Polska
Są 938 322 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


CAVALIERS POSTAWIENI W TRUDNEJ SHAQUACJI

poniedziałek, 01 marca 2010 3:03
Skocz do komentarzy

                                                                                                                                           źródło: onemanfastbreak.net

(marek): Była pięta Achillesa, to i przyszła kolej na paluszek Shaqa. Nigdy nie przekonamy się jak to jest mieć tak ogromne dłonie. On piłkę lepiej utrzymuje w jeden ręce niż niejeden z nas w dwóch, ale wbrew pozorom nie są one niezniszczalne. W tym przypadku na niewiele się zda jego odporność wywodząca się z brzucha. Czasami najmniejszy zraniony punkt u potężnego olbrzyma może sprawić najwięcej kłopotów.

Kont
uzja kciuka, której w miniony czwartek nabawił się Shaquille O'Neal, gdy nieskutecznie próbował blokować go Glen Davis okazała się poważniejsza niż wszyscy myśleli. Po konsultacjach w Baltimore z światowej klasy specjalistą w tej dziedzinie, doktorem Thomasem Grahamem okazało się, że potrzebna będzie operacja i choć Cavaliers nie podali możliwej daty powrotu to zakłada się, że taki uraz może wykluczyć O'Neala z gry od 6. do 8. tygodni. To oznacza nawet, że klub z Cleveland  do końca sezonu zasadniczego będzie musiał sobie radzić bez niego. Brakuje tam teraz typowego centra. W najbliższym czasie będą więc zapewne grali szybszą koszykówkę. Więcej minut  na parkiecie powinien ujrzeć Leon Powe. W międzyczasie zarząd Cavaliers odlicza już pewnie z niecierpliwością dni do powrotu Zydrunasa Ilgauskasa. Jak na ironię Shaq odniósł uraz niedługo po transferze Big-Z.

Pytanie: Czy gdyby Cavaliers stracili O'Neala, straciliby równocześnie szanse na tytuł? (z jego powrotem na Playoffy nie powinno być jednak problemów, ale contendera i tak czeka sprawdzian)
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 01 marca 2010 17:27

    Wielkiego spadku formy i bilansu się nie spodziewam, bo Shaq to był człowiek do zadań specjalnych. A to samozwańczy Król i banda wyrobników odwalała czarną robotę. Tak będzie nadal. Dobra wiadomość dla Magic i dla Spurs które jeszcze z nimi nie grało. Ogólnie powiało optymizmem. Może kolejny raz koronacja przedwczesna???

    autor DUNCAN_24

  • dodano: 01 marca 2010 16:23

    Coś czuje, że na PO u Shaqa będzie cienko z formą fizyczną.

    autor D910

  • dodano: 01 marca 2010 16:06

    J: chyba 'miszmasz'. Zenon Telman się kłania.

    autor kac

  • dodano: 01 marca 2010 16:04

    nie do końca wg mnie - po prostu Brown nigdy nie zaryzykował - a jeszcze wróci BIG Z

    autor magic32

  • dodano: 01 marca 2010 15:08

    tak tylko ze Howard vs. Varejao = mismatch

    autor j

  • dodano: 01 marca 2010 14:26

    Niestety wg mnie - paradoksalnie własnie bez shaqa mogą wygrać więcej - pod waqrunkiem że trener Brown (a raczej Lebron) zaufa Varejao - dla mnie to jeden z lepszych (niedicenianych) defensorów.

    autor magic32

  • dodano: 01 marca 2010 14:07

    Bez Shaqa to nie mają czego szukać..

    autor jumphigher

  • dodano: 01 marca 2010 11:47

    Co z tego ze hickson, varejao i jamison sobie radzą pod koszem, jeśli przyjdzie grać bez Shaqa z Orlando to są bez szans.
    Przykładem ostatni mecz i to co howard robił pod nieobecność diesla na parkiecie.

    autor kosior

  • dodano: 01 marca 2010 11:02

    Sezon 2009/10 upływa zawodnikowi Bostonu pod znakiem łamania kciuków. "Big Baby" Glen Davis broke his thumb in an altercation with a friend from Louisiana October 26. 2009. Teraz zamachnął się na Shaqa, a sezon jeszcze się nie skończył. Bez typowego centra Chicago zdobyło 3 z 6. Tytułów Mistrzowskich. Tzn mieli bardzo typowego centra (Lucien James "Luc" Longley 218 cm, 132 kg), ale było to drewno bardziej drewniane od Zyndrunasa Litvinasa Ilgauskasa. Cavaliers mają trzech niezłych podkoszowych J.J. Hickson, Antawn Jamison i Anderson Varejao, do tego właśnie zmartwychstał Leon Powe, a jak trzeba to jest Król. LeBron James zbiera i blokuje nie gorzej od wielu centrów, a na dodatek nie gwiżdżą mu przy tym kroków. Shaqowi też kiedyś nie gwizdano [w Lakers i to w ważnych momentach].

    autor timdan21

  • dodano: 01 marca 2010 9:00

    co do głównego wątku, czyli absencji Shaqa, jest taki pomysł, żeby skrócić mu operacyjnie tego kciuka o centymetr, który to ponoć wlasnie blokuje te osobiste, po powrocie mają być na poziomie 90% :P

    autor prawdziwy LeBron, nie jakis tam lokalny..

  • dodano: 01 marca 2010 7:09

    Oczywiście że z nim i jego doświadczeniem są bez szans. Zresztą jak co roku.

    autor Rygo

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 948 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u