Bloog Wirtualna Polska
Są 938 323 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


ZMIANY WIZERUNKU W CHARLOTTE?

poniedziałek, 01 marca 2010 18:15
Skocz do komentarzy



Marek Dziuba
 
O tym, że Michael Jordan stał się nowym właścicielem Charlotte Bobcats w sobotę wspomniał  już Przemek.

Nie upłynęło wiele czasu, a pojawiły s
ię pierwsze głosy o przyszłych działaniach MJ'a. Mike podobno ma poważnie rozważyć zmianę nazwy klubu z Północnej Karoliny. Za tym idą oczywiście zmiany wizerunku: logo, strojów i tak dalej i tak dalej. Czy to dobry pomysł? Nie mnie oceniać. Na pewno byłby to jakiś powiew świeżości, ale w moim odczuciu przede wszystkim symbol początku nowej epoki w Charlotte. Może tej zwycięskiej po słabych pierwszych latach istnienia?

W tych rozgrywkach to inny zespół. Przełom nastąpił od sprowadzenia Stephena Jacksona. Kogoś takiego im brakowało. Nie jest jednak łatwo im kibicować, co nieraz przytaczał Maciek. Potrafią pokonać najlepszych... dzień po porażce z najsłabszą drużyną. Play-offy bądź co bądź jak najbardziej stoją przed nimi otworem i jako, że dysponują bardzo atletyczną grupą graczy - każdemu mogą sprawić tam mnóstwo problemów. (o ile awansują, rzecz jasna)

Zdążyłem się już nawet przyzwyczaić do obecnej nazwy, logo i barw. Nie podoba mi się tylko jedna z jej odmian stosowana przez polskich fanów, mianowicie "Bobki" wrrr. Rysie, Kiciusie są za to całkiem w porządku. Poprzedni właściciel wybrał ją spośród dwóch innych nazw: Flight i Dragons.

Pomysłu metamorfozy' nie można z góry skazywać na porażkę, bo zdarzało się, że takowa miała bardzo pozytywne odbicie. Tym bardziej, że Bobcats to najmłodsza organizacja bez głębszej historii = zmiana obyłaby się pewnie bez większych konsekwencji i kontrowersji, choć nie mogę powiedzieć, że design tego klubu jest zły. Znalazłyby się inne, którym prędzej poleciłbym taki manewr. Póki co to jedynie przypuszczenia. Hej, ale pogdybać zawsze można, więc:

Jaką nazwę zaproponowalibyście? Podpowiedzmy Majkelowi! psss, jak podoba się Wam nasza propozycja? :)
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 02 marca 2010 20:39

    Szarlota Pascala i logo pierogi

    autor obi

  • dodano: 02 marca 2010 17:19

    Charlotte Mammoths.(Mamuty)

    autor mihau

  • dodano: 02 marca 2010 15:28

    Chartotte Madafakas :)

    autor bukal

  • dodano: 02 marca 2010 15:13

    Charlotte Air jest fajne i Logo Latającego

    autor wujo

  • dodano: 02 marca 2010 12:37

    Air Badger Charlotte

    autor ka$pa

  • dodano: 02 marca 2010 12:09

    Moim zdaniem wczesniejsza propozycja NAILS jest dobra,oprocz tego FiGHTERS...Wszystko sie da wymyslec i mysle ze lepszego od Bobcats,ale po co to zmieniac niech wydadza kase na graczy...

    autor W

  • dodano: 02 marca 2010 8:29

    Wg mnie zamiast Charlotte lepsze by było North Carolina jako identyfikacja ze stanem w którym z resztą MJ studiował i chodził do HS.

    autor ssds

  • dodano: 02 marca 2010 2:56

    Hornets ;) Ewentualnie Tar Heels, przynajmniej się w Charlotte spierać nie będą ;)

    autor Tomash

  • dodano: 01 marca 2010 23:51

    jak MJ grał w Bulls, to niech zarządza Charlotte Cows

    autor kaflan

  • dodano: 01 marca 2010 23:44

    Ej :/ Ja pierwszy dałem nazwę Charlotte Jordans :(

    autor cubbek

    blog: www.typybukmacherskie.org/index.php?ap=11927

  • dodano: 01 marca 2010 23:27

    chalotte killers, charlotte nightmars, charlotte bustards

    autor pan_sowa

  • dodano: 01 marca 2010 23:14

    Charlotte Chinese / i już widzę rzesze kibiców, rzekę szmalu i wszystko w klubie Made in China :)
    Popularnością to by nawet Man utd przebili :)

    autor m4gi3ln3tpl

  • dodano: 01 marca 2010 23:01

    Hornets i tyle w temacie.

    autor FCC

  • dodano: 01 marca 2010 22:21

    :D jak Jordan to bulls, czyli Charlotte Bullshits ;)

    autor :D

  • dodano: 01 marca 2010 22:19

    może charlotte Gortats :D a powazniej to tak jakoś brakuje Charlotte Vamipres, logo może być te same zęby od rysia+płaszcz od latającego jordana i wszystko gra, stroje ociekające krwią, zawodnicy gryzący parkiet, wszytko sie da marketingowo sprzedać, a przy tym kojarzy się! słowem chwyci...

    autor prawdziwy LeBron, nie jakis tam lokalny..

  • dodano: 01 marca 2010 22:15

    Ja proponuję CHARLOTTE NAILS - od gwoździ , bo potrafią przygwoździć obroną każdy zespół

    autor woszczu3

  • dodano: 01 marca 2010 22:13

    Charlotte Crash

    autor jedrak11

  • dodano: 01 marca 2010 22:04

    Charlotte Threesomes

    autor hash

  • dodano: 01 marca 2010 21:51

    North Carolina Flights

    autor Wiktor

  • dodano: 01 marca 2010 21:48

    Ja bym w logo dał znaczek AIR :-) i obręcz do kosza.

    autor marcin841

 123  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 948 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u