Bloog Wirtualna Polska
Są 938 323 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


LEBRON JAMES I CARLOS BOOZER GRACZAMI MIESIĄCA

wtorek, 02 marca 2010 9:27
Skocz do komentarzy

źródło: cantonrep.com

 

Piotr Makulec

 

Carlos Boozer z Utah Jazz został wybrany Graczem Miesiąca w Konferencji Zachodniej. W Konferencji Wschodniej taki sam tytuł otrzymał LeBron James z Cleveland Cavaliers.

W lutym LeBron James był najlepszym strzelcem ligi (32.6 punktu), a także był czwarty w ilości asyst w meczu (10.5). Notował również 6.8 zbiórki i 2.1 przechwytu w 41.4 minuty. Cavaliers zanotowali bilans 8-3, a James w każdym z 11 meczów zdobywał przynjamniej 20 lub więcej punktów. To szósta z rzędu nagroda dla lidera "Kawalerzystów", jeśli liczyć dwie z kwietnia i marca z poprzedniego sezonu.

Boozer był w minionych 28 dniach najlepiej zbierającym zawodnikiem na Zachodnie NBA (13.0 zbiórek), zdobywając także 21.2 punktu przy 60.4% skuteczności z gry, dzięki czemu poprowadził Jazz do wygrania 10 z 13 meczów. Silny skrzydłowy jest obecnie czwarty w lidze w ilości zdobytych double-doubles (38), a w lutym miał ich dziewięć.

Innymi nominowanymi graczami byli: Joe Johnson i Josh Smith z Atlanty Hawks, Rajon Rondo z Boston Celtics, Andrew Bogut z Milwaukee Bucks, Kevin Durant i Russell Westbrook z Oklahomy City Thunder, Dwight Howard z Orlando Magic, Andre Iguodala z Philadelphii 76ers oraz Amar'e Stoudemire z Phoenix Suns.


Dla przypomnienia... Debiutantami Miesiąca wybrano Jonasa Jerebko z Detroit Pistons i Darrena Collisona z New Orleans Hornets, a Trenerami Miesiąca Scotta Skilesa z Milwaukee Bucks i Scotta Brooksa z Oklahomy City Thunder.

Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 03 marca 2010 20:05

    Swoją drogą włodarze Cavs szaleją teraz z kasą na wynagrodzenia, a swego czasu poskąpili jej Boozerowi. Ciekawe czy LBJ miałby jakiś wygrany tytuł gdyby Boozerowi kontrakt kończył się teraz w Cavsach

    autor 2_D

  • dodano: 02 marca 2010 15:45

    Niestety już taka mentalnosc rodaków,a jeśli chodzi o #6 LeBrona to jakos nie wyobrażam sobie go z jednocyfrowym numerkiem na plecach, aczkolwiek to tylko numerek :) ja obstawiam ze LBJ #6 w NYK bedzie "robił kroki" :P

    autor Artek

  • dodano: 02 marca 2010 15:22

    artek,na ironię niektórzy mają za ciasne buty... i wszystko jest dla nich śmiertelnie poważne. zaczęło się pare tygodni temu jak "lil melo" (dobrze zapamiętałem ten nick) nie mógł zrozumieć jak można zrobić kroki w obronie... no ale przynajmniej ubaw z kolesia był przedni :-)

    autor kmn

  • dodano: 02 marca 2010 14:36

    To byla ironia ziomek, mnie też irytują komentarze "piękne kroki, 4 kroki lebrona" itp itd fuck LBJ haters :)

    autor Artek

  • dodano: 02 marca 2010 14:07

    Skrot cavs - nyk powinno sie nazywac Top 10 ;] Kroki to ty robisz na swoim boisku a on gra w nba ;]

    autor JexMenn

  • dodano: 02 marca 2010 13:39

    kroki LeBrona w nr.2 |;-))

    autor Artek

  • dodano: 02 marca 2010 12:25

    To było do przewidzenia:) Where is that scum timdan...?:)

    autor 24life

  • dodano: 02 marca 2010 11:32

    do friden
    Heat nie wejdą bo wejdzie Bobcats a Bucks na 7 miejscu.

    autor edi

  • dodano: 02 marca 2010 11:22

    Rasel został okradziony z nagrody.

    autor ogqozo

  • dodano: 02 marca 2010 10:55

    Booz poczuł chyba że maksymalny kontrakt latem gdzieś na wschodzie i wziął się do roboty. Chciałbym zwrócić uwage na Boguta który wreszcie gra jak przystało na top pick draftu. Chciałbym zobaczyć go z Bucks w playoffs, tylko nie kosztem Heat...

    autor Friden

  • dodano: 02 marca 2010 9:52

    ale fotka Jamesa... morde ma tutaj pokrzywiona jak ten bokser Walujev :D

    autor fanik

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 948 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u