Bloog Wirtualna Polska
Są 938 323 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


ZP-1 EXPRESS

środa, 03 marca 2010 1:10
Skocz do komentarzy

 

 


Co tam, że za kilka godzin czas wstać do szkoły. Nie zasnę, jeśli nie przekażę Wam kilku wiadomości  [z przymrużeniem oka] w formie "Teleexpressu": 1 w nocy, zaczynamy czuć powiew wiosny, Marek Dziuba zapraszam na ZP-1 Express.

Gilbert Arenas wspomniał na łamach AP, że w następnym sezonie nadal będzie reprezentował barwy Wizards. Tylko czy oni będą chcieli go z powrotem? Po tej całej aferze z bronią, która zapoczątkowała przebudowę, wydaje się, że najchętniej by się go pozbyli. Trudno jednak powiedzieć jak potoczy się sprawa i czy dojdzie np. do zerwania umowy. Tak sobie myślę.. o czym zarząd Wizz w ogóle myślał, oferując Arenasowi maksymalny kontrakt?! OK, to świetny gracz, ale zdecydowanie nie zasłużył. Po tym sezonie będzie miał wciąż 4 lata umowy do wypełnienia. Chętnych do wymiany latem być nie powinno, więc można zakładać, że Gil wróci do Waszyngtonu i będzie pełnił rolę weterana w młodym zespole. Oby tylko nie brał sobie znów zbyt dosłownie słowa "shoot". A jako, że jesteśmy przy Wizards: Czy Andray Blatche na naszych oczach staje się właśnie nową podporą klubu ze stolicy?

Denver Nuggets desperacko poszukują podkoszowego. Polowanie na Zydrunasa Ilgauskasa okazało się nieudane. Ten zmierza z powrotem do Cleveland. Bryłki mimo to zdają sobie sprawę, że potrzebują kolejnego wysokiego, jeśli chcą pokonać Lakers z Pau Ga solem i Bynumem pod koszem, ale na miłość boską.. Mikki Moore? Mark Blount? Rozumiem, trudno w tym momencie wyciągnąć z rynku coś ciekawszego, ale może trzeba było atakować przed deadline? [Haywood] Powątpiewam czy jakiś z wyżej wspomnianych graczy sprawi różnicę.. a szczególnie ten pierwszy, choć sprób ować zawsze można.

Tymczasem trwa spór o to, czy Glen Davis celowo atakował kciuk Shaqa. O'Neal może już nie pojawić się na parkiecie w sezonie zasadniczym. Przeszedł na szczęście udaną operację i czeka go do ośmiu tygodni przerwy. Eksperci nie sądzą, że jego absencja bardzo mocno odbije się na Cavaliers. Niektórzy twierdzą nawet, że na tym etapie będą sobie radzić lepiej bez niego. Nie zaprzeczają jednak, że Shaq jest im niezbędny w Playoffs, jeśli marzą o pierwszym tytule.

Dobra wiadomość dla kibiców Thunder. Młoda , perspektywiczna i świetnie spisująca się w tym sezonie nie zamierza podnosić cen biletów w następnym sezonie. Tym bardziej przyciąga do siebie zrzeszę nowych wielbicieli. Fani Lakers z kolei muszą jakoś przełknąć fakt, że ich zespół podniesie je jeszcze w tych rozgrywkach o ponad 300%, ale co to dla nich za różnica. New Jersey Nets zazdroszczą.

Andres Niocioni nie zagra w dwóch najbliższych meczach Kings. Zawieszenie otrzymał za incydent z 5 listopada, kiedy to został aresztowany w Sacramento za jazdę pod wpływem alkoholu.

Kojarzycie może Patricka Ewinga Jr.? Na pewno. Tak, syna słynnego środkowego Knicks, który miał krótki etap w Nowym Jorku i stał się nawet ulubieńcem miejscowych kibiców, lecz ostatecznie nie zagrzał tam miejsca na dłużej. Ewing Jr. chce grać w rozgrywkach międzynarodowych. Urodził się w Bostonie, ale nie ma co szukać miejsca w przepełnionej gwiazdami kadrze amerykańskiej. W efekcie zdecydował się przyjąć obywatelstwo polskie i reprezentować naszą kadrę. Dobra, żartowałem. Chodziło o obywatelstwo jamajskie. Zawodnik jest obecnie kontuzjowany, ale przed urazem notował prawie 17 punktów i 9 zbiórek n/m dla Reno Bighorns (D-League). Pierwszy sprawdzian w składzie Jamajki c zeka go 7 lipca. Będzie miał szansę pograć z Royem Hibbertem.

Adam Małysz zdobył dwa srebrne medale olimpijskie na ubiegłych IO. Kto wie, czy jego nazwiska nie kojarzy Chris Bosh, który jeszcze podczas trwania Igrzysk w Vancouver przyznał, że gdyby miał uczestniczyć w jakieś dyscyplinie to wybrałby właśnie skoki narciarskie. Czarnoskóry dwumetrowiec w takich zawodach to byłoby coś, czego wcześniej świat nie widział. Niestety, o ile kilka s ezonów temu może byłyby na to jakieś szanse, tak obecnie nie ma mowy. Bosh przybrał na masie i daleko by nie pofrunął.

Michael Jordan pojawił się na poniedziałkowym treningu świeżo-nabytej drużyny i przegrał partyjkę w popularnego "konia". MJ w swoich ulubionych jeansach pudłował podobno rzut za rzutem i dwukrotnie przegrał z.. żółtodziobem Bobcats, Geraldem Hendersonem, który w tym sezonie trafia tylko 34% swoich rzutów. Co gorsza, Henderson jest absolwentem Duke co czyni porażkę tym boleśniejszą dla byłego studenta uczelni North Carolina. Lecz trash talk Mike'a ciągle jest na mistrzowskim poziomie. Debiutant wspomniał do niego: "musisz w końcu spudłować!" Na co Jordan odpowiedział, odnosząc się do swojego słynnego "The Shot" z 1989 roku: "To samo mówili mi w Cleveland." Auć. Mike wracaj do formy, chcemy Cię jeszcze zobaczyć na parkiecie w wieku 50 lat.

48 lat temu, niejaki Wilt Chamberlain zdobył 100 punktów w meczu. Czy ktoś kiedykolwiek jeszcze czegoś takiego dokona?

W poniedziałek w Philadelphi odbył się mecz w ramach "Elton Brand Night". I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że bohater.. w nim nie zagrał. To tak jakby w filmie "Spiderman" nie zagrał Spiderman. Sixers dostali ostro po tyłku od Magic (105:126) i przegrali piąty mecz, gdy w składzie brakowało Eltona. Na pocieszenie kibicie otrzymali sporo gadżetów związanych z zawodnikiem. Nie da się jednak ukryć, że zarząd "Szóstek" będzie się jeszcze przez trzy najbliższe lata męczył z kontrakt em Eltona.. i ciągle nie wiem, dlaczego pamiętnego lata 08', gdy go podpisywali, tak łatwo odpuścili Josha Smitha, choć mieli na niego chrapkę. A teraz.. wyniki są fatalne, Allen Iverson odchodzi, trener jest sfrustrowany.. jednym słowem nie jest najciekawiej.

Czy wiedzieliście, że Lamar Odom uwielbia czekoladę ? Od dzisiaj już wiecie. Dwyane Wade natomiast znalazł nowe powołanie. Zwątpił w swój zespół, rozwiązał kontrakt z Heat i zatrudnił się w miejscowej restauracji [klik]

Kevin Martin, nowy nabytek Rockets już jest pod ogromnym wrażeniem umiejętności Aarona "trafię do kosza, zanim się obejrzysz" Brooksa. Kevin chwalił Aarona w wyw iadzie dla Houston Chronicle: "Wiedziałem, że jest świetny, lecz nigdy tak naprawdę nie miałem okazji przyjrzeć się jego grze. Jest niesamowity. To punktujący point guard. Większości rzucających obrońców się to nie podoba, ale ja to uwielbiam. Będzie jednym z najlepszych wśród graczy mierzących niewiele ponad 180cm."

Scootie Pippen uznał LeBrona za aktualnie najlepszego zawodnika w lidze i to od niego rozpocząłby budowanie zespołu, ale bądź co bądź nie widzi go w Chicago. Nie jest przekonany, czy LBJ tam pasuje i martwi się o to, że lider Kawalerzystów zabrałby piłkę i SHOW z rąk wschodzącego supergwiazdora Byków, Derricka Rose'a. Uważa, że trzeba dokonywać odpowiednich ruchów. Niekoniecznie od razu sprowadzać najlepszego gracza. Jak twierdzi należy tworzyć odpowiednią chemię. Hmm.. ten argument z chemią wydaje się akurat nietrafiony. Każdy wie, że James to funny guy. Potrafił dogadać się z Shaqiem, co budziło wątpliwości, to chyba dogada się z każdym. Przy okazji: od nowego sezonu pobiega z innym numerem na koszulce.

Baron Davis handluje brodą. Ktoś chętny? Ja mam jeszcze na podwórku odrobinę śniegu, więc chętnie sprzedam.

Na koniec słówko o Michaelu Finley'u. 3546 zawodnik, który miał być następcą Michaela Jordana poczuł się niedoceniony w San Antonio i po tym jak przebąkiwał o tym od kilku tygodni kolegom z szatni, poprosił ostatecznie Spurs o wykupienie kontraktu. Więc jeśli myśleliście, że to oni go zwolnili to byliście w błędzie. Gregg Popovich był zdziwiony decyzją swojego byłego już obrońcy i przyznał, że nie zamierzał się z nim żegnać. Wstępne zainteresowanie Finleyem wyrazili Boston Celtics. Byłby to całkiem dobry ruch, ale nie chcę nawet spoglądać na średnią wieku klubu z "miasta fasoli".

To tyle na dziś. Do zobaczenia w kolejnych wydaniach, jeśli takowe nastąpią :)

Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 03 marca 2010 15:55

    300% nie pomyliłeś się o jedno zero?

    autor tejon20

  • dodano: 03 marca 2010 15:55

    fajny pomysł , keep it up

    autor Supafly

  • dodano: 03 marca 2010 14:31

    Świetna przystawka przed Dniówką:-)

    autor PK

  • dodano: 03 marca 2010 9:14

    good job !

    autor kosior

  • dodano: 03 marca 2010 9:03

    no dajesz Mared, dajesz ;D pomysł konkret!

    autor piotruś

  • dodano: 03 marca 2010 8:24

    pomysł rewelka. Mam nadzieję że jeszcze kilka razy przeczytam takie newsy z rana

    autor red-maras

  • dodano: 03 marca 2010 6:52

    świetny pomysł z info tak na szybko z rana. ;]

    autor ChrisCRS

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 044 705 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u