Bloog Wirtualna Polska
Są 938 324 bloogi | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


JOAKIM NOAH SIADA NA TRZY TYGODNIE

piątek, 05 marca 2010 1:08
Skocz do komentarzy
Michał Górny


 
 Joakim Noah wreszcie został wysłany na listę zawodników kontuzjowanych. Center Bulls został odsunięty od gry na trzy tygodnie z powodu zapalenia rozcięgna podeszwowego w lewej stopie. Noah już odpoczywał przez siedem spotkań starająć się podleczyć uraz. Po czterech spotkaniach Vinny Del Negro musiał pogodzić się z tym, iż najlepszy zbierający Bulls będzie podziwiał spotkania ubrany w garnitur.

 Chicago Bulls zajmują obecnie siódme miejsce w bardzo "ruchomej" Konferencji Wschodniej. Po Weekendzie Gwiazd Bulls zdołali wygrać 6 z 10 spotkań. Bez ponad 11 zbiórek oraz ponad 1,5 bloku w każdym spotkaniu "bykom" będzie ciężko utrzymać tą pozycję. A trzeba dodać, że terminarz w miesiącu marcu nie jest zbyt łaskawy dla podopiecznych Vinny'ego Del Negro. Bulls zagrają przeciwko m.in. Jazz, Magic, dwukrotnie Mavs (obecnie notujący 9 zwycięstw w 10 ostatnich spotkaniach, licząc od ASW), Cavs, Phoenix. Nawet spotkanie z New Jersey Nets może brzmieć groźnie. Nie widzę Brada Millera ogrywającego Brooka Loopeza. Po prostu tego nie widzę!

 Pesymistycznym akcentem jest fakt, iż na ostatnim treningu zabrakło Derricka Rose'a, Brada Millera oraz Luola Denga. Całą "trójca" narzeka na urazy kolan.

 Dziś Bulls zagrają z Grizzlies, którzy będą goścmi w United Center. Grizzlies wygrali ostatnie cztery wyjazdowe spotkania, będzie piąte ?

EDIT: Bulls przegrali 96:105, tracąc 17 punktów przewagi z drugiej kwarty. A co istotne przegrali też deski aż 31-46


Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 06 marca 2010 12:39

    Manu, nie istnieje ale chyba tylko w Twoim slowniku ;]

    autor Kabu

  • dodano: 05 marca 2010 19:35

    ja osobiście bardzo lubię ten blog i bardzo często tu wchodzę ale po raz kolejny rzuca mi się w oczy błąd, serdecznie przepraszam ale zapamiętajcie sobie, że pisze się zawsze 'tę' nie istnieje forma 'tą' to tyle, już możecie mnie zjechać :P

    autor manu

  • dodano: 05 marca 2010 19:24

    JAK SIĘ BAWICIE?

    autor ZA-JE-BI-ŚCIE!

  • dodano: 05 marca 2010 11:09

    @ABC

    Wreszcie bo powinien w mojej opini zostać zostać wyłączony z gry dużo wcześniej, może wcześniej by wrócił. A tak....

    autor zawszepopierwsze

    blog: zawszepopierwsze.bloog.pl

  • dodano: 05 marca 2010 9:14

    Wchodzicie na blogi żeby szukać błędów ortograficznych i gramatycznych?Jak się bawicie?:)

    autor ???

  • dodano: 05 marca 2010 9:13

    Nie, autor nie czekal na jego kontuzje, tylko Noah byl kontuzjowany, co wynika poniekad z notki. Poczatkowo gral po kilka minut w meczu, po czym siadal na lawce, bo najwidoczniej uraz dawal sie we znaki. Kurde, myslenie naprawde nie boli. A czepialskiemu od 'bykow' proponuje walniecie sie w glowe. O tego typu komentarzach pisal ostatnio Pan Kujawinski. Rzygac sie chce na widok czegos takiego...

    autor UncleBrayCare

  • dodano: 05 marca 2010 9:00

    Dlaczego "bykom"? Z małej litery i w cudzysłowie....?

    autor PK

  • dodano: 05 marca 2010 8:49

    "Joakim Noah wreszcie został wysłany na listę zawodników kontuzjowanych" ?????? o co chodzi??? czekales na jego kontuzje czy co????????????

    autor ABC

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 045 285 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u