
Już w poniedziałek 8 marca w sprzedaży ukaże się 5 numer MVP Basketball Magazynu. Tym razem przygotowaliśmy dla Was m.in. obszerną relację z Weekendu Gwiazd w Dallas, Trade Deadline 2010 czyli podsumowanie okienka transferowego w NBA, Chris Bosh - Perfekcjonista do potęgi, Marcowe Szaleństwo NCAA, obszerne podsumowanie sezonu (m.in. transferowe niewypały i ranking debiutantów) oraz pierwszą część opowieści o "Bad Boys" z Detroit. Nie zabraknie również ciekawostek i newsów, korespondencji od Marcina Gortata, stałych rubryk autorskich i dwustronnego plakatu (Vince Carter/Kadour Ziani).
Magazynu szukajcie w kioskach Ruchu i EMPiK-ach.
Więcej informacji znajdziecie na stronie www.mvp-magazyn.pl

czy ilość stron traktująca o innej tematyce niż nba będzie się powiększać? jest tyle ciekawych tematów z nba
autor tru
Przytakuje poprzednikom, nie interesuje mnie co się dzieje w PLK.
autor Sławek
zgadzam się z sdasd... to magazyn o NBA...a nie o PLK...i tego sie trzymajmy. Ja PLK nie oglądałem i oglądać nie będę... to żenada (podkreślam,że to tylko moja prywatna opinia).. jak im cofną łuk o metr.. to będą jeszcze większe jaja.
autor eddd
ksp żałosny komentarz...konstruktywna krytyka owszem, ale twoja wypowiedz nie zawiera zadnych konkretow...wg. mnie magazyn dobry, i nie jestem odosobniony w tej opini...poza tym nie rozumiem po co ta agresja w wypowiedzi?
autor biz
Kupię jak zwykle :)
Okładka miażdży!!!!!
autor BMac
czy coś się poprawiło w jakości MVP? kupiłem dwa pierwsze numery, otwarcie skrytykowałem ponieważ już raz w latach 90, za małolata kupowałem Bravo Sport..dla plakatów więc teraz nie mam zamiaru wydawać 8 PLN w tym samym celu ;) merytorycznie coś się poprawiło czy nadal ignoranckie artykuły do nikogo poza gimnazjalistami ew. osobami nie związanymi z koszem wcześniej?
autor KSP
gdzie masz napisane ze to ma byc tylko o NBA ?
autor Purpur aka Melo # 15
niepokoi mnie ostatni akapit w lewym dolnym rogu ....
to ma być magazyn tylko o NBA i tego sie trzymajmy! niedlugo plk bedzie..
autor sdasd
niepokoi mnie ostatni akapit w lewym dolnym rogu ....
to ma być magazyn tylko o NBA i tego sie trzymajmy! niedlugo plk bedzie..
autor sdasd
mmm plakat Vince'a :D trzeba będzie zajrzeć do empiku :)
autor Domin
czy moge go nie lubiec za to ze jest narcyzem?
autor obi
edi: w którym miejscu kobik napisał, że nie lubi wade'a, bo jest konkurentem kobiego?
autor meh
jak mozna nie lubiec wade?:D
autor LBJ23
Chyba "Basketball magazyn". Fakt, głupkowato to brzmi.
autor Grzesiek
hmmm...basketball magazine - pomieszanie z poplątaniem
autor obidwatysiace
jak można gosciu miec niechęć do zawodnika tylko dlatego bo jest godnym konkurentem Kobiego ktory jest twoim ulubionym graczem?!
Ja za to mam niechęć do Kobiego za to ze jest zasranym ballhogiem.
autor edi
mimo niechęci do Wade, okładka miażdży i po pierwszej (listopadowej) jest najlepsza do tej pory! Zajawka również jak najbardziej na plus. Czekam na tekst o Cubanie, Boshu i MM. A i klasyka zapowiada się gorąco. Może da się poszerzyć ten dział? Fajnie byłoby również znowu przeczytać jakiś wywiad z graczem NBA. Nie koniecznie z najwyższej półki, ale jakimś zasiedziałym w realiach ligi.
autor kobik
no właśnie... a ja dzisiaj dwa emipiki przetrzepałem :D
autor andre
Licznik odwiedzin: 17 045 285 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: