Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 329 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


PRZERWA NA ŻĄDANIE (12.03.2010)

piątek, 12 marca 2010 12:39
Skocz do komentarzy

 

Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 13 marca 2010 22:20

    Zestaw mega mass 2010. Polecam.

    autor bio

  • dodano: 13 marca 2010 18:28

    Nie chciałbyś coś przypakować?Masa także jest ważna.

    autor nierto

  • dodano: 13 marca 2010 17:54

    @nierto- 184,5cm a pozycja PG, chociaż w defensywie czasem jako skrzydłowy ;)

    autor PSCH24

  • dodano: 13 marca 2010 17:44

    Dzięki za komentarz. Ile masz wzrostu? Na jakiej pozycji grasz?

    autor nierto

  • dodano: 13 marca 2010 13:10

    @ nierto- 'siedzi i zawija je w te sreberka' ;). a tak na poważnie bo rozumiem, że przez "dlaczego nie udziela się w komentkach" chodzi Ci o to, żebym odpowiedział na to jak komentujecie program.
    czasem się udzielam, ale ile można pisać ciągle o tym samym no ale żeby nie było..
    jeśli chodzi o szafe- tak też mnie denerwuje dlatego większość programów staram się kręcić pod "ściane z kalendarzykiem".
    koszulki- tak wiem, sportowe t-shirty, ale nie zamierzam tego zmieniać, są jakie są, niestety większość moich koszulek to takie na których znajdziesz napis Manchester United więc chyba niezbyt pasuje do programu o NBA. zresztą nie jestem pro graczem, to nie jest pro studio i jakoś nie zamierzam występować w garniakach. sportowy styl mi pasuję i robię to bardziej z racji tego, żeby mieć "fun" bo zdecydowanie nie jest moim marzeniem być prowadzący, ale komentatorem/dziennikarzem robiącym materiały informacyjne.
    co do operowania głosem- nie uważam żebym był ani jakimś mistrzem ani żebym był w tym zupełnie tragiczny. ten odcinek jakoś wybitnie mi nie wyszedł, ale same "newsy" musiałem skleić trochę na szybko, a skróty z czwartku/piątek no to wybaczcie ale jak się nie śpi całą noc i chce się od razu po Inside the NBA nagrać "wokale" i dostarczyć program jak najwcześniej to nie ma 100% witalności. ciągle się uczę a ten program to taki poligon doświadczalny. zresztą prywatnie zawsze bardziej bawiłem się w komentowanie piłki nożnej niż robienie materiałów informacyjnych. co do tego, że niektóre teksty są czerstwe, może i są, ale trzeba jakoś połączyć obraz z dźwiękiem, więc nie mogę sobie pozwolić na tak dobre spostrzeżenia jakie są w day-to-day bo treść skrótów spotkań ogranicza nieco to co zmontuje w swoim skrócie nba.com
    co do treści programu- nigdy nie mówiłem, że jest to program dla super fanów. podsumowanie tygodnia jest zrobione typowo pod kątem ludzi którzy nie śledzą ligi aż tak uważnie. natomiast nie uważam, że noc z czwartku na piątek nic nie wnosi. nie każdy ogląda NBA codziennie więc jeśli akurat przegapi mecz to może sobie zobaczyć skrót, tak samo jak w Sporcie z LM, Ekstraklasy, NBA, NHL etc. Staram się dodawać te tzw. "let's take a time-out with me.." które są w NBA Action, ale większość koszykarzy nie mówi super ciekawych rzeczy, ale w najbliższych dwóch programach powinni się pojawić dwaj gracze z konferencji zachodniej.
    i w sumie tyle ;). jak najbardziej oceniajcie, propsujcie, krytykujcie każdą opinie biorę pod uwagę byle tylko była konstruktywna, bo naprawdę jeszcze te opadające łopatki rozumiem bo to mój problem, ale to że nie mam muła to już.. :) mam swoje 69kg dobrze mi z tym nie każdy musi być napakowany :)
    do piątku :)

    autor PSCH24

  • dodano: 13 marca 2010 12:47

    Bartek - tak 3mać

    autor Budzik

  • dodano: 13 marca 2010 9:57

    Co robi Bartek?
    Dlaczego nie udziela się w komentkach?

    autor nierto

  • dodano: 12 marca 2010 22:55

    Bartek robi kawal naprawde dobrej roboty i mam nadzieje ze bedzie robil to dalej. Przyjemnie sie go slucha, a po za tym jest to chyba jedyna taka relacja z meczow nba z calego tygodnia w Polsce. Jak Obiektywny wylacza po pierwszej minucie to nich sobie wylacza. Ja, jak i pewnie wiele innych, ogladam Timeout, bo traktuje to jako taki koszykarski teleekspres czy panorame. I naprawde mam w dupie jaka ma koszulke i czy w ogole ma, co ma w szafie i na scianie. Co to kogo obchodzi? Zwroccie uwage, ze nie jest on profesjonalista, tzn. nie pracuje w zadnym Nba Tv czy cos. Jak obiektywny lubi fajerwerki to niech wlaczy sobie koncerty Britney Spears. I mysle ze gdyby Barteki mial mozliwosc dodania jakichs bajerow to pewnie by to zrobil, a po za tym ma chyba cos do roboty, a nie siedzenie i masterowanie klipow sripow calymi dniami. Pozdro dla Bartka, czym tak dalej;)

    autor winnetou

  • dodano: 12 marca 2010 20:44

    Obiektywny-zrób lepszy program cwaniaku.

    autor Budzik

  • dodano: 12 marca 2010 19:53

    http://miamiheatfan.wordpress.com/ - POLECAM ! POLSKA STRONA O MIAMI HEAT !!!

    autor FlashWade

  • dodano: 12 marca 2010 19:51

    Chodzi o małego muła, nie wite.

    autor Bo

  • dodano: 12 marca 2010 19:39

    Idioto, nie chodzi o program sam w sobie, tylko o krytykowanie jego autora za barwe glosu, aparycje, sposob bycia i mala wite.

    autor UncleBrayCare

  • dodano: 12 marca 2010 19:38

    Nie rozumiem was ludzie. Po to robi ten "program" żebyśmy mogli się o nim wypowiedzieć, a wasze opinie na temat krytyki, że "zrób lepszy program" itp są śmieszne. Osobiście uważam, że równie dobrze można codziennie na youtubie znaleźć fragmenty ostatnich meczów. Brak temu programowi czegoś co przyciągnie uwagę widza. Ja wyłączam po pierwszej minucie. No dalej, jedźcie po mnie, żebym zrobił lepszy program!

    autor Obiektywny

  • dodano: 12 marca 2010 18:34

    nie widziałem żeby ktoś podał link wiec wkleję - D-Wade i D. Howard wystąpią w filmie http://hatak.pl/zwiastuny/1515/Just_Wright/
    wyszedł właśnie zwiastun - "Opowieść o fizjoterapeutce, która zakochuje się w zawodowym koszykarzu, gdy prowadzi jego rehabilitację po kontuzji" Fikcyjna gwiazda koszykówki gra w NJ Nets - heheheh no to sobie zespół wybrali ;-D

    autor netsowiec

  • dodano: 12 marca 2010 16:24

    kurde ludzie, jak na amatorkę to naprawdę się to fajnie ogląda i słucha, bez żadnego obciachu. Spokojnie bym takiego człowieka wypuścił do TV - tam jest tylu "geniuszy", że jeszcze zauważylibyśmy zmianę na plus

    autor jawa

  • dodano: 12 marca 2010 15:53

    jest dobrze, typowi internetowi indolenci do wszystkiego się przyczepią. Więc to, że stoisz przed kamerą i tak wskazuje na to że masz odwagę, ja bym sobie życzył więcej takich Bartków z Przerwy na Żądanie niż niektórych komentujących na tym blogu.

    autor nbafun

  • dodano: 12 marca 2010 14:28

    Jaka szafa?? czy ja jestem ślepy czy co?? bo to są drzwi raczej...PS. PUMA the best:)

    autor ???

  • dodano: 12 marca 2010 14:22

    Przedziwne jest to, że jak ubliży się któremuś z tutejszych bajkopisarzy to zaraz odzywa się lament innych głupiomądrych ziomków. Że tak nie wolno, że LeBron i tak jest najlepszy i nie robi kroków, i że to forum koszykarskie i można spier.... jak się nie podoba. I odnosze niodparte wrażenie, że ci sami co tak utyskują są pierwsi, żeby kopac autorów bloga. Za wszystko. Zapominają jednak, że jak się wchodzi do kogoś do domu to nie wypada pierdziec, ale widac tego akurat ich nie nauczono. Co innego posprzeczac się z innymi goścmi - to bywa nawet ekscytujące - ale od gospodarzy wara wam inteligenckie karły.

    autor profesor ciekawski

    blog: www.nie.mam.bloga.pl

  • dodano: 12 marca 2010 13:50

    Ten koles pode mną (sic!) ma rację. To, że Bartek wystepuje przed kamerą jest niesamowite. Odważny jest. NIc ciekawego nie mówi, ale ma parcie na szkło. Nie przejmuje sie brakiem bicepsa i pomiętymi koszulkami. Chwała mu za to.

    autor Ror

  • dodano: 12 marca 2010 13:43

    Czepiacie sie. Chlopak ma zajawke, wiec niech robi to, co robi, jesli sprawia mu to satysfakcje. Wbrew temu co mowicie, niezle operuje glosem i calkiem niezle sie go slucha. Ale w jednym sie z Wami zgodze: 'program' nie jest specjalnie bogaty w tresc, o ktorej przecietny kibic NBA nie mialby pojecia, nie mowiac juz o kims, kto siedzi w tym glebiej. Zwyczajne podsumowanie. Ale w sumie czego mozna wymagac? Wywiadu z Jasonem Williamsem? Nie te realia, niestety. A jesli chodzi o kwestie aparycji autora - nie mi ja oceniac, nie jestem homoseksualista. Wiem jedno: trzeba miec co nieco odwagi cywilnej, zeby pokazac sie przed kamera w takim charakterze. Jestem pewien, ze 3/4 z Was nie mialaby do tego jaj, nawet nie majac opadajacych lopatek.

    autor UncleBrayCare

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 045 433 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u