Piotr Makulec
Gerard Anderson z Cal State Fullerton zrobił coś, co powinno zostać Wsadem Sezonu. Zobaczcie sami...
a tak z zupełnie innej beczki...ku mojemu zdziwieniu tvn7 wyemitowało wczoraj w nocy dokument o Yao Mingu i jego pierwszym roku w NBA czyli stare "piżamowe" trykoty, francis w prime time i barkley całujący dupę osła:)
autor grl zrbnck
Dziś tylko bikini. Kręci mnie to:)
autor obi
Dużo dużo wcześniej coś podobnego zrobił legendarny niegdyś francuski dunker ze Slam Nation Abdoul Bamba przy swoich skromnych 188 cm.
http://www.youtube.com/watch?v=QWh5PqsC8Jg
autor naimado
blog: poprostubasket.bloog.pl/
Weissem i jego pickiem w drafcie chyba do dzisiaj transferują :P
autor zxc
arnold boczek rzekłby: w morde jeża!! wsadzik z gatunku tych palce lizać. analogia do cartera oczywista oczywistość. taka nieco gorsza kopia. coś jak jordan i kobe hehe no dobra to tylko żart. acatar - podparty?!?! http://www.youtube.com/watch?v=ieXETZVLJa4&feature=fvst to jest podparcie? raczej odsunięcie głowy weissa żeby nie dostać nią w jajka. w żadnym razie podparcie,czyli wspomaganie przy wyskoku. po przypomnieniu sobie wsadu cartera utwierdziłem się w przekonaniu,że ten wsadzik był słabszy, co nie umniejsza mu faktu bycia zajebistym. no ale carter... ... ... ślinka cieknie...
autor kmn
edi jezeli obejrzalo to 1 500 000 mln czyli 1 500 000 milionow ludzi to rzeczywiscie niezly wynik :P:D ciekawe czy na ziemi tyle zyje ale ciii wiem ze czepiam sie szczegolow a tobie chodzilo o 1,5 mln :P a co do wsadu to oprocz "ale urwałł ... ale to było dobre" to jedyny komentarz jaki mi sie nasuwa to tylko O_o sicccccc!!!!!!!!!
autor gucio928
Hakim Warrick over defender 2003 NCAA Final Four (wyskok prawie z miejsca !!!) http://www.youtube.com/watch?v=7cWtw8DWFGg&feature=related
autor Imdoinyomom
przypomina się Carter Syndey 2000 :)
autor Mr Clutch
co jak co ale trzeba mieć jaja żeby coś takiego odwalić w meczu :D jak dla mnie mistrzowski dunk i jeżeli chodzi o Cartera to nie wiem który jest lepszy, moim zdaniem remis :)
autor Macias
widzialem to wczoraj na youtube przypadkiem...video w 3 dni obejzalo 1 500 000 mln ludzi!!
autor edi
Ałłła, strzelam że nawet tego obrońcy nie widział :D
autor kolbi
Tylko w przypadku Vince mimo że wsad masakryczny to był on podparty o Weissa i jeszcze się wybił dzięki temu.
Tutaj gość praktycznie pofrunął z rękami w górze, kozak.
autor atavar
ohh myyyy Goddd wooww :| :D
autor Black[24]Mamba
sick!!
autor wikol94
sick!!!
autor wikol94
hohoho nie narzekajcie takie wsady są raz na 10 lat :P albo i rzadziej bo nie wiem czy ktos przed vincem zrobil cos takiego ?
autor L23lukasz
Co jak co ale ten obrońca nawet chyba nie wiedział co sie stało...
autor Wld
dokladnie... Air Canady nikt nie pobije kolo ktorego przeskoczył w sydney miał 215cm. chyba weiss sie nazywał, cos takiego
no ale tu tez gerard ładnie zasadził :)
autor qwed
ALE URWAAAAŁ!
autor szokmen
Krismaciejewski - Chodzi o F. Weissa :)
autor zawszepopierwsze
Licznik odwiedzin: 17 045 433 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: