
Sebastian Hetman

drużynie z ubiegłego roku została tylko w miarę stabilna forma Deona Thompsona. Tar Heels zostali zaproszeni do Turnieju NIT, chociaż ten fakt nie zadowala raczej kibiców UNC. Roy Williams musi włożyć w zespół wiele pracy przed sezonem 2010/2011.
Championship zagrali z Kentucky Wildcats i równo z końcową syreną do dogrywki doprowadził środkowy UK DeMarcus Cousins. Ostatecznie Bulldogs przegrali 75-74 i można tylko spekulować co by było gdyby zagrał w tym sezonie Renardo Sidney. Miss-State grają obecnie w Turnieju NIT.
East Championship dotarli aż do półfinału. Grali kilka spotkań bez Luke'a Harangody'ego, dla którego jest to ostatni sezon w barwach Notre Dame. Cieszy fakt, iż Notre Dame zagrają w NCAA TOURNAMENT. W pierwszej rundzie spotkają się z nieobliczalną ekipą Old Dominion.
awans do Turnieju. Świetnie spisujący się Omar Samhan może być głownym motorem napędowym w pierwszej rundzie. Gaels spotkają się z drugim zespołem konferencji A-10 - Richmond. Trzymam kciuki!
WYGRALI OPENING ROUND:
rundzie NCAA TOURNAMENT zagrają z Duke Blue Devils.
MIDWEST REGION - TAM, GDZIE AŻ STRACH ZAGRAĆ
zna z rewelacyjnej gry na tablicach. Gracze Tennessee mają ogromne problemy na bronionej tablicy i brakuje im centymetrów. Wayne Chism będzie musiał zagrać spotkanie życia, aby poradzić sobie z wysokimi SDS. Podobnie jak Scotty Hopson, który w NCAA TOURNAMENT może być główną bronią podopiecznych Bruce'a Pearla.
Vriginią, ale są o wiele mocniejsi niż mogłoby się wydawać. Greg Monroe od początku marca gra rewelacyjnie. RE-WE-LA-CYJ-NIE! Żaden środkowy w NCAA nie rusza się z taką łatwością i nie ma tak szerokiego pola widzenia. Monroe gra bardzo dobrze tyłem do kosza i co najważniejsze - kreuje swoich partnerów w grze inside-outside. Chris Wright i Austin Freeman - na nich będzie spoczywać ogromna odpowiedzialność rozbijania obrony strefowej i gry w kontrataku. Ten pierwszy jest znakomitym móżgiem podopiecznych trenera Thompsona III, zaś Freeman to seryjny strzelec, który w jednej połowie spoktania potrafi rzucić co najmniej 20 punktów. Hoyas będą bardzo groźni i mogą zajść co najmniej do Elite Eight.
chodzi tu tylko o Final Four. Jayhawks przegrali tylko dwa spotkania w tym sezonie i są bardzo mocnym kandydatem do wygrania TOURNAMENTU. Kluczowym aspektem nie będzie gra Sherrona Collinsa i Cole'a Aldricha (ponieważ Bill Self może zawsze na nich liczyć), ale dobre występy freshmana Xaviera Henry'ego i rewelacyjnie spisującego się ostatnio Marcusa Morrisa. Starterzy KU będą potrzebować także wsparcia z ławki, a tam ognia dodają biały strzelec Brady Morningstar , Tyshawn Taylor i Markieff Morris. Jayhawks mogą zdobyć drugi tytuł na przełomie trzech ostanich lat.
Ten będzie grał z pewnością na najwyższych obrotach, aby Buckeyes dotarli co najmniej do Elite Eight. Turner jest w pierwszej piątce kandydatów do Draftu 2010 i będzie musiał to potwerdzić znakomitymi występami podczas Turnieju.
WEST REGION - TAM, GDZIE BĘDĄ WALCZYĆ
Najciekawsze spotkanie pierwszej rundy:
podkoszowi ograniczą z pewnością poczynania Matta Howarda, więc Butler powinni być zmuszani do ciągłej gry na obwodzie. Plusem Bulldogs jest z pewnością dobra gra piłką, która bardzo szybko chodzi na obwodzie. Gordon Hayward będzie musiał dać z siebie wszystko.
REGION. Patrząc na „bracket" mają łatwą drogę do Sweet 16 i schody zaczną się dopiero przy walce o awans do Elite Eight. Nie skreślałbym jednak szans podopiecznych trenera Dixona, o których sile w tym roku stanowią gracze obwodowi - Gibbs, Wanamaker i Dixon. Panthers będą bardzo niewygodnym rywalem i kto wie, może awnasują do Elite Eight.
Co najgorsze - kontuzji nabawił się podstawowy środkowy Orange Arinze Onuaku, bez którego będzie bardzo ciężko dojśc do Final Four. Onuaku ponoć ma zagrać, nie wiadomo jednak czy już w pierwszej rundzie przeciwko Vermont, którzy 5 lat temu sprawili nie lada niespodziankę. pokonując w pierwszej rundzie właśnie ekipę Syracuse. Co ciekawe, w tym roku po obu stronach parkietu staną dwaj bracia - Kris Joseph (Syracuse) i Maurice Joseph (Vermont). Orange są faworytem, ale stały poziom muszą utrzymać podstawowi gracze Jima Boihema. W drodze do Indianapolis dużo będzie zależeć od Rautinsa i Jacksona. Szczególnie ten drugi będzie musiał dać z siebie o wiele więcej, nawet gdy zagra obolały Arinze Onuaku. Najważniejszym kluczem będzie tak czy inaczej obrona strefowa, która pozwołila Pomarańczowym w tym sezonie wygrać aż 28 spotkań.
w pamiętnym roku 2003. Johnson obniżył nieco loty z początkiem marca, ale biorąc pod uwagę ciężką sytuację z Onuaku - nie ma innego wyjścia, musi zagrać na poziomie Most Outstanding Player i poprowadzić ekipę Orange do Indianapolis.
EAST REGION - TAM, GDZIE ZAGRA JOHN WALL
Najciekawsze spotkanie pierwszej rundy:
ostatnich lat. Co ciekawe naszpikowany gwiazdami zespoł Johna Calipari ma ogromne problemy z rzutami za 3 punkty. Ledwie 34% może nie wystarczyć do zdobycia mistrzostwa NCAA. Baaa! Wildcats mogą odpaść w Elite Eight z mocną ekipą West Virginii. Obawiam się, iż Kentucky może podążyć drogą Memphis Tigers z 2008 roku, którzy pod wodzą Johna C przegrali po dogrywce w finale z Kansas Jayhawks. UK może zgubić niedoświadczenie trzech podstawowych freshmanów - Johna Walla, DeMarcusa Cousinsa i Erica Bledsoe.
mistrzowie Big East są kandydatem do Final Four i moim faworytem do sprawienia niespodzianki w Elite Eight. Najmocniejszym punktem zespołu będzie Da'Sean Butler. Butler to typowy lider i najlepszy cluth-player w NCAA. W ostatnich sekundach wygrał co najmniej 6 spotkań dla Mountaineers, w tym dwa w ostatnio rozgrywanym turnieju Big East Champioship. Na Butlera mogą liczyć nie tylko jego koledzy z zespołu, ale także trener i kibice. Nie powinien zawieść w kluczowych momentach spotkań.
pięciu ostatnich lat." Chyba nikt nie dopuszcza myśli, iż Wildcats nie zagrają co najmniej w Final Four. Od Johna Walla będą oczekiwać cudów, gry na kosmicznym poziomie. Również trener Calipari będzie pod presją. Czy Wildcats wytrzymają? Przekonamy się o tym za jakieś 2-3 tygodnie.
plecach oddech Evana Turnera w pogoni za statuetką NPOTY. W swoim pierwszym sezonie gra naprawdę rewelacyjnie (średnio 17 punktów i 6 asyst), ale jego zmorą są nadal rzuty za 3 punkty (ledwie 31%) i straty (aż 4 w każdym spotkaniu). Wall musi pokazać, iż jest wart tych wszystkich pochwał i wyróżnień, a co za tym idzie musi poprowadzić Wildcats co najmniej do Finału.
SOUTH REGION - TAM, GDZIE ODPADNIE DUKE
rundzie z nieobilczalną ekipą Siena Siants, którzy nie odpuszczają ani jednej sekundy w każdym spotkaniu. Potrafią odrabiać 16-to punktowe straty i wracają często z dalekiej podróży. Graczy Purdue czeka ciężka batalia, a co za tym idzie nie mogą zawieść E'Twaun Moore i JaJuan Johnson.
poradzą sobie w starciu o awans do Elie Eight, ale wiem jedno - są bardzo stabilnym zespołem i potrafią grać przeciwko najlepszym, co pokazywali nie raz w konferencji Big 12. Bears w tym roku mogą sporo namieszać, szczególnie w South Region. Pod lupę weźcie występy niesamowitego LaceDariusa Dunna, który będzie stanowił o sile zespołu wspólnie z Tweety'm Carterem.
gracze Duke są typowani bardzo wysoko, jednak w meczach o wysoką stawkę padają ofiarą niżej rozstawionego przeciwnika, szczególnie w NCAA TOURNAMENT. Diabły do Sweet 16 mają łatwą drogę, powinni także dojść do Elite Eight. Wielu eskpertów twierdzi, iż graczom Coacha K brakuje twardości i wytrzmyałości psychicznej w końcówkach spotkań. Blue Devils w tym sezonie wyglądją inaczej. Mają przede wszystkim mocną ławkę i niesamowitą trójkę, którą reprezentują John „Chrzan" Sheyer, Kyle Singler i Nolan Smith. We trzech rzucają średnio 53 punkty w każdym spotkaniu (na 78 całej drużyny). Patrząc na doświadczenia z zeszłego roku (porażka w Sweet 16 z Villanovą) Blue Devils nie mogą rozczarować swoich fanów. Tym bardziej, iż w Elite Eight spotkają się najprawdopodobniej właśnie z Wildcats (Villanova).
wszyscy pamietają jego pamiętne coast-to-coast w meczu z Pittsburghiem (Elite Eight). Reynolds rzutem z końcową syreną zapewnił ekipie Wildcats awans do Final Four. W tym roku powinien grać bardzo dobrze, zważając na chęć powtórzenia sukcesu z ubiegłego roku oraz na fakt, iż jest to jego ostatni sezon na uczelni i trzeba popracować także nad pozycją przed Draftem 2010.
Zagrają w REGIONAL FINAL: (1)Duke vs. (2)Villanova
TYPY SEBY H.:
Final Four: (1)Kansas vs. (1)Syracuse oraz (2)West Virginia vs. (2)Villanova
Finał: (1)Syracuse vs. (2)West Virginia
Mistrz: (1)Syracuse
MOP (Most Outstanding Player): Wesley Johnson
BRACKET SEBY H.:
Dzięki za ten tekst. :)
autor cubbek
świetna robota Sebastianie!
MARCH MADNESS BABY!
autor jumphigher
DOKŁADNIE --> mmod.ncaa.com - jak co roku za darmo! Pozdrawiam.
autor s.hetman
blog: ZP-1 Squad
Wszystkie mecze live za free na mmod.ncaa.com a czat live na aboutncaa.blogspot.com ;]
autor Kosi
Właśnie na coś takiego czekałem. Wielkie dzięki, zabieram się za oglądanie.
autor Tomash
czy mecze w tym roku tez bedzie mozna ogladac za darmo?
autor efeew
wielki szacunek za ten artykuł! naprawdę przydatny. Paweł trzymaj się!
autor mvp
Licznik odwiedzin: 17 058 570 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: