Bloog Wirtualna Polska
Jest 923 921 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS



THE ROUND MOUND OF REBOUND

piątek, 19 marca 2010 10:17
Skocz do komentarzy


Rafał Niewiadomski


Tęsknicie za nim czasami? Trochę? W ogóle? Nie chcę Was zamęczać długimi tekstami na temat tego kim był Barkley a kim nie był bo to już było wiele razy wałkowane. Był graczem wybitnym, jednym z tych, którzy urodzili się w złym czasie, bo o tytuły musiał walczyć z Michaelem Jordanem. A jak Mike zrobił sobie przerwę, to znaleźli się Rockets Olajuwona, którzy także nie dali szans Barkleyowi.

Nieważne. Barkley wciąż jest barwną postacią świata NBA. Tak sobię o nim przypomniałem bo na cnnsi.com pokazała się mała galeria zdjęć z różnych okresów jego kariery. Jest kilka fotek, których nie widziałem, więc i Wam polecam przejrzeć ją. W ogóle często zaglądajcie na cnnsi, bo bardzo często wrzucają arcy ciekawe galerie, jak choćby ta poświęcona uniwersyteckim latom Patricka Ewinga czy ta poświęcona underdogom March Madness. Często można znaleźć naprawdę fajne fotki. Zresztą kto widział kalendarze fachowców ze Sports Illustrated, tego namawiać specjalnie nie potrzeba...


A Barkley? Strasznie za nim tęsknię. Sir Charles w telewizyjnym studio to jednak nie to samo, co Charles na boisku. Nie ma i szybko nie będzie gościa, który choć trochę będzie taki jak on. Do tej pory nie potrafię znaleźć odpowiedzi na tak proste pytanie: jak to się stało, że taki gość osiągnął tak wiele.

Podziel się:

Komentarze do wpisu

  • dodano: 19 marca 2010 20:20

    jedym słowem
    przehuj

    autor Ko1

  • dodano: 19 marca 2010 18:09

    nie ma co tęsknić, tylko TNT oglądać

    autor Wiktor K.

  • dodano: 19 marca 2010 14:54

    ech czesław... łezka się zakręciła. pamiętam rzut mario ellie,ale gorsza była chyba trójka paxssona. wiadomo która. pamiętam jak charles przeszedł do suns to mnie i kumpli ogarnął lekki szał. na asfalcie graliśmy w dzień i wieczorami po zmroku przy lampie. to były czasy. a na kompie grało się w "tv sport basketball". na kompie... na amidze z pamięcią rozszerzoną do 1 mega !! tak tak 1 mega. co do "powieszenia" 3 zawodników,to coś kojarzę,ale w barwach suns jak powiesił robinsona i dwóch innych spurs. naprawdę trzeba przeprosić się z vhs-ami...

    autor kmn

  • dodano: 19 marca 2010 13:43

    Pamiętam jedna świetną akcję jeszcze w w 76-kach jak grał - powiesił 3 zawodników i spokojnie rzucił - klasa "sir" Charlsie !!!

    autor Grander

  • dodano: 19 marca 2010 13:06

    Geniusz zbiórek, wielokrotny All-Star i całkiem niezły podający... i do tego ten charakter..To przez niego zostałem kibicem Suns, do tej pory gdzieś mam na VHS finały z Bulls w '93 :) Nawet jeśli wtedy na drodze stanał mu Jordan, to myśle że gdyby nie kontuzja Manninga w 94-95 miałby swój upragniony tytuł i na jego kariere patrzelibyśmy troche inaczej..

    autor mjm

  • dodano: 19 marca 2010 12:33

    KC: zapraszam na forum

    autor niewiadomski

  • dodano: 19 marca 2010 11:39

    Przejrzeć przez "ż"...

    autor Juanito

  • dodano: 19 marca 2010 11:35

    ehhh, długo długo mój idol. To były lata

    autor caporegime

  • dodano: 19 marca 2010 11:00

    Barkley jest świetny w Inside NBA, graczem był nietuzinkowym, takim który zapada w pamięć i którego kocha się lub nienawidzi.

    BTW - "przejrzeć" - tak się poprawnie pisze panie Redaktorze :)

    autor atavar

  • dodano: 19 marca 2010 10:54

    widze że nie tylko ja tęsknię za "spaślakiem" i latami 90-tymi - okresem nadzieji, że w końcu suns z nim i KJ'em zdobędą tytuł i frustracji dzięki rakietom (f*ckin Mario Elie i jego trójka!!)
    a tak btw pytanie off topic do autora - w artykule o jerseyach (jak poznać autentyka z usa od podróbki) napisałeś, że oryginalne koszulki orl magic są na dole "proste" a nie zoakraglone - pytam bo chce kupić jersey vc i dałbym sobie rękę uciąć że te na nbastore są własnie zaokrąglone... (??)

    autor KC

Licznik odwiedzin:  15 102 904

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
272829    





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Piotr Makulec

Jego przygoda z NBA rozpoczęła się na początku lat 90-tych, kiedy to po raz pierwszy zobaczył mecz Detroit Pistons z Chicago Bulls, sławnych "Bad Boys" rywalizujących z Michaelem Jordanem. Od tego momentu stał się wielkim fanem "Jego Powietrzności" i Pistons, z którymi jest na dobre i na złe od 1994 roku. Od kwietnia 2007 roku pisze w Probasket.pl, a od 11. lipca 2008 roku także w ZawszePoPierwsze, który założył z Maciejem Kwiatkowskim. Kontrowersyjny i konserwatywny, interesujący się bardziej NBA od kuchni niż opisywaniem meczów (czego nie lubi). Jego marzeniem jest spotkanie się kiedyś z jego koszykarskimi idolami Michaelem Jordanem i Grantem Hillem. twitter


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Rafał Niewiadomski

Liczą się dla niego 3 rzeczy: Jeziorowcy, stroje NBA i rodzina. To właśnie pomiędzy te 3 rzeczy próbuje rozdzielić wolny czas po pracy. W żyłach płynie mu prawdopodobnie żółto - fioletowa substancja zamiast krwi, a zegar biologiczny, w dniu meczu Lakersów, przestawiony jest na czas kalifornijski. O Jeziorowcach i koszulkach NBA mógłby gadać godzinami. Swoją miłość do drużyny z Miasta Aniołów przelewa na lakers.com.pl, o koszulkach czasami pisze na jerseye.bloog.pl. Ulubione zajęcie: przeczesywanie ebaya w poszukiwaniu perełek (jakkolwiek to brzmi). Pierwszy jersey wypłakał w 1995 roku mając 11 lat, obecnie nie wie ile posiada koszulek. Na ZP1 od października 2008. Głównie pisze o koszulkach i butach, czasami przemyci coś o Jeziorowcach. Nie uznaje podróbek. Koszulki koszykarskie, ciuchy czy buty: NIE dla podróbek! twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u