
moim zdaniem mutombo zacował się jeszcze lepiej dla swojego kraju niż dj,
założył pierwszy od 40 lat szpital w kongo!!!! mam nadzieje, że dikembe mutombo będzie w galerii sław, czego mu życzę!
autor matbyd
"Ty pomogłeś mi zdobyć pierścień, dlatego muszę dać ci coś w zamian." no kobe okazal sie pomocny gdy dj mbenga prowadzil swoj team do mistrzowstwa ;)
autor coralles
DJ dobrze gra w obronie.Miał bodajże 2 mecze w których zaliczyl 8 bloków i 25 zbiórek! A grał po 30 minut. Wystarczy dać mu czas gry a pokaże wszystkim jak się gra na tablicach i to nie jest żart
autor fan DJa
a to nie ty kobilukisie niedawno sapales i drwiles z dja?
autor lukis
jeszcze trochę o DJ - http://espn.go.com/blog/truehoop/post/_/id/14335/d-j-mbenga-cant-do-reality-tv
autor kszyhu
zawsze miło jest poczytać takie informacje, człowiekowi robi się lepiej na duszy kiedy się dowiaduję, że są na tym świecie ludzie o wielkim sercu.
autor scaramanga
Powinno być więcej takich, ludzi ... Jak powiedział kiedyś były gracz Knicks Jerome "Junkyard Dog" Williams : "Jeśli miałbym wybierać, to wolę ażeby zapamiętano mnie jako dobrego człowieka aniżeli dobrego gracza". Mógł swobodnie kontynuować karierę jeszcze przez lata jednak zrezygnował z niego na rzecz pracy w programie NBA's "Basketball Without Borders". Jego pasją stała się pomoc młodym ludziom w rozmaitych zakątkach świata. Pamiętajmy koszykówka to świetna i widowiskowa gra, jednak to rozrywka. Wielu jednak zdało sobie sprawę, jakie dała im możliwości im chcą za swój sukces odpłacić się coś społeczeństwu. I to jest postawa godna naśladowania.
autor naimado
blog: poprostubasket.bloog.pl/
aż się łezka w oku kręci na takie słowa Mbengi. :)
autor tejon20
wielki szacuneczek dla Ciebie DJu ;) !!
autor Black[24]Mamba
niech Gortat wybuduje w Polsce boisko Orlando Magic i niech przjada wszyscy ;)
autor L23lukasz
cwaniaki chcialbym wasze twarze zobavczytc czy z was tacy playboye! NAPINACZE
autor HEJ HEJ TU N bi Jej
uwielbiam go!
Mbenga Night i MVP! --> http://www.youtube.com/watch?v=ZyNqx72C0eE
autor MMaI
najlepsze było DJ MVP !! kto pamięta ten ma teraz uśmiech na twarzy :)
autor peele
piątek popołudniu, skąd ta żółć u Was?
autor prawdziwy LeBron, nie jakis tam lokalny..
Mateusz - kroki to robi tylko książę James ;p niedługo pewnie będzie przebiegał całe boisko z piłka pod koszulką, konczac to wsadem i oczywiście zdobywając punkty ... :)
peace
autor Janusz
I tak nie zmieni to faktu że Kobe i DJ robią "kroki", a sędziowie udają że togo nie widzą.
autor Ojciec Mateusz
Mu to robi krówka śmiechówka. A DJ
autor kolaszusza
Nie chce ale muszę... "Mu udało się..."
To jest wybitnie nie po Polsku;) Uszy bolą, a język się wykręca. Naprawdę nie wypada tak pisac:)
autor guitea
szacun bez dwóch zdań. nie ważne w jakiej drużynie gra i czy lubisz jego i kobasa czy nie lubisz. pocieszną ma mordkę i z tego biorą się pewnie dowcipy o nim. sam od razu się uśmiechnąłem jak zobaczyłem fotkę :-) no ale szacun raz jeszcze, w końcu gra tam gdzie wielu może tylko pomarzyć.
autor kmn
Mega ładnie z jego strony ;) Co do umiejętności koszykarskich - parę akcji też miał eleganckich, więc nie przesadzajmy z tymi kpinami.
autor Legend
Licznik odwiedzin: 15 103 494




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Jego przygoda z NBA rozpoczęła się na początku lat 90-tych, kiedy to po raz pierwszy zobaczył mecz Detroit Pistons z Chicago Bulls, sławnych "Bad Boys" rywalizujących z Michaelem Jordanem. Od tego momentu stał się wielkim fanem "Jego Powietrzności" i Pistons, z którymi jest na dobre i na złe od 1994 roku. Od kwietnia 2007 roku pisze w Probasket.pl, a od 11. lipca 2008 roku także w ZawszePoPierwsze, który założył z Maciejem Kwiatkowskim. Kontrowersyjny i konserwatywny, interesujący się bardziej NBA od kuchni niż opisywaniem meczów (czego nie lubi). Jego marzeniem jest spotkanie się kiedyś z jego koszykarskimi idolami Michaelem Jordanem i Grantem Hillem. twitter

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

Liczą się dla niego 3 rzeczy: Jeziorowcy, stroje NBA i rodzina. To właśnie pomiędzy te 3 rzeczy próbuje rozdzielić wolny czas po pracy. W żyłach płynie mu prawdopodobnie żółto - fioletowa substancja zamiast krwi, a zegar biologiczny, w dniu meczu Lakersów, przestawiony jest na czas kalifornijski. O Jeziorowcach i koszulkach NBA mógłby gadać godzinami. Swoją miłość do drużyny z Miasta Aniołów przelewa na lakers.com.pl, o koszulkach czasami pisze na jerseye.bloog.pl. Ulubione zajęcie: przeczesywanie ebaya w poszukiwaniu perełek (jakkolwiek to brzmi). Pierwszy jersey wypłakał w 1995 roku mając 11 lat, obecnie nie wie ile posiada koszulek. Na ZP1 od października 2008. Głównie pisze o koszulkach i butach, czasami przemyci coś o Jeziorowcach. Nie uznaje podróbek. Koszulki koszykarskie, ciuchy czy buty: NIE dla podróbek! twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: