
CHO NA WOJO
autor PUOMIEN
blog: dupa.blogi.pl
jak masz za dobry humor to odpal sobie Live 09-10 . od razu ci sie pogorszy. jedyne wyjscie to basket od 2k.
autor alieen
Jeśli LIVE, to lepiej zagrac w bierki
autor coralles
dirty digger- Jeżeli chodzi o serię NBA 2k10 to za dużego wyboru nie masz bo na PC wyszły tylko NBA 2k10 i 2k9. 2k9 chodzi na najwyższych ustawieniach na karcie graficznej za 170 Zł. Z 2k10 Jest nieco gorzej natomiast wielki plus jest za tryb My Player, który mnie niesamowicie wciągnął minus to strasznie ciężkie do rozszyfrowania system wymian w sezonie i trybie menadżerskim. Jeżeli chodzi o serię Live to zdecydowanie się skończyła ona na NBA Live 2007, 2008 to całkowita klapa a 2009 i 2010 tylko na konsole. Reasumując jeżeli Live to 2007 jeżeli 2k to 2k9.
autor konrad
obejrzalem te filmiki na youtube i nadal moje oczy nie wierza, MJ to byl mistrz i jakie kolwiek porownania czy to do Kobego czy do Wade`a sa nie na miejsu, o LBJu nie wspominam bo tu tylko masowka ! :O
autor black[24]mamba
Wie ktos jak dostac stare dobre NBA Jam na pc?
autor durant
Tak też mamy problemy. To, że jest problem, to warto by go jakoś rozwiązać. Natomiast ignorancja autorów bloga jeżeli chodzi o info na ten temat jest bardzo irytująca. A co do gry, to nie za dużo grałem w 2k natomiast seria NBA Live, to jest moja seria the best games ever. Wiem, że są mniej realistyczne, ale kiedy kończyłem grać ogromne ilości czasu, to seria ta dopiero się rozwijała i stawała się popularna.
autor Viper
nigdy w gierki za bardzo nie grałem, ale ostatnio u kumpla trafiłem właśnie na nba 2k10. na moim sprzęcie idzie to opornie bardzo, dlatego zwracam się z pytaniem. jaką gierkę z koszykarskich klimatów polecacie? chętnie popykałbym w jakąś wersję od 2k, które z poprzednich wydań były najlepsze?
autor dirty digger
ja to bym dodał jeszcze tak jak jest tryb 'situation' to żeby do wyboru w tym trybie była np. koncówka meczu z utah w finale i musiałoby się rzucić jordanem buzzer beatera
autor pepino
tez macie ostatnio problemy z przejsciem do drugiej lub kolejnych stron z komentarzami do wpisow? wkurzajace to jest, Opera i Firefox nie daja rady, wtf
autor rav
kolejne wyzwanie: zdobądź 81 pkt w RS z najbardziej góvnianym w obronie zespołem Toronto i zalicz max 2 asysty (a jesłi 0, to wtedy dodatkowy bonus).
autor Fito
@Fito: Chyba, traf maskimum 25 % rzutów i maksimum 5 asyst.
autor aAAa
kobe byl bardzo slaby w finalach, mvp powinno pojsc do gasola ale przecierz tak nie moglo byc, a challenge bylby wygraj serie rzucajac przynajmniej 40% z gry w calych finalach
autor theman
@Fito i zostan mvp finałow i calego wszechswiata ;)
autor alieen
kiedyś zrobią serie o Bryancie i jednym z wyzwań będzie: 7 mecz finałów 2010 z Boston Celtics. Traf minimum 25% rzutów z gry i wygraj mecz :D
autor Fito
co do "My Carrer" to też grałem PG, z ligi letniej trafiłem do GSW, potem wybrałem Atlantę, bo kibicuję, przesedłem testy i byłem w rezerwie. Na początku grałem po 5 min w meczu, ale wygryzłem bibbyego i zaczeło się odbijanie od dna. Ledwo nadgoniłem na koniec sezonu, poprawiłem rzut z pola, layoupy i asysty + def. No i niestety save crashed !! 15 meczów znowu muszę grać od początku. Mam nadzieję, że 2k11 będzie mniej zabugowane, albo chociaż nie będą szczędzić na patchach.
autor fr_v5
Fajnie fajnie, ale mimo wszystko zagrałbym LAL z 91' i odwrócił losy finału :D
autor kobik
"draft combine bedzie rowniez i w tegorocznej wersji" - a to ciekawe.
http://zoknowsgaming.com/2010/07/26/early-draft-combine-nba-2k11/
gdyz tam napisali calkiem cos innego
autor alieen
chętnie zobaczyłbym również krótsze eventy, typu 13 fg z rzędu w 2 polowie w drugim meczu finalow 91+plus krycie divaca,
pojedyncze akcje - rozegranie akcji na ktoregos z gamewinnerow itp
autor tomchmabers
świetny blog !! zapraszam również na mojego http://go0ol.blog.onet.pl/
autor miz
blog: go0ol.blog.onet.pl/
Licznik odwiedzin: 17 059 210 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: