
Chodziłem po Bostonie w meczówce Bryanta i nic mi się nie stało. Musiałem wysłuchać kilkunastu kąśliwych i ironicznych uwag, ale wszystko było raczej utrzymane w konwencji żartu i dosyć sympatyczne. Ot, wymiana złośliwości między kibicami przeciwnych drużyn. Tak samo było na meczu. Bez porównania z polskimi stadionami lub sytuacją, którą komentujemy tutaj.
autor HSN
zwierzeta w zoo juz sie lepiej zachowuja niz kibice w ohio, o co oni maja pretensje? niech spojrza na siebie i zadadza pytanie czy nigdy w zyciu nie zmienili pracodawcy, koles prowokator ale powinni sie z niego posmiac i tyle, a nie od razu asshole i fuck lebron, na yt jest jeszcze filmik jak ten koles jest na trybunach i pozniej jak go ze stadionu wyprowadzaja :)
PS koszulka Miami spox hehe
autor przem08
Jawny prowokator. Powinien dostać po pi...
autor D910
@ ŁKS fan: Ad. 1 - "człowieczku", "kmiotku", "redaktorku", "...gówno wiesz...", "...strzelasz babola...". Rozumiem, że skierowanie takich słów w Twoim kierunku nie obrazi Twojej osoby? Prosze, nie odpowiadaj... Ad. 2 - redaktor pisząc że na mecz Widzewa nie idzie się w koszulce ŁKSu nie miał na myśli derbów Łodzi czy też spotkań Widzewa z obecnymi/dawnymi zgodami Łódzkiego Klubu Sportowego. Cytując klasyka to oczywista oczywistość, której jak widać nie pojąłeś i jeszcze krytykujesz/obrażasz autora wpisu. Są wyjątki od reguły ale w 99% kończy się to dramatycznie - tak jak "zabłąkany" widzewiak w sektorze eŁKSy na ostatnich derbach. Ad. 3 - jesteś kibicem(w domyśle), piszesz komentarz językiem niemal "rynsztokowym", bo kulturalnym tego nazwać nie można, a nie wiesz co to rozkminka? 1/3 pikników wie co to znaczy nie mówiąc o "reszcie". Tym samym zacytuję tą "resztę": jesteś DZIWOLĄG, a nie fan eŁKSy. PS. Przepraszam pozostałych za to odbiegnięcie od tematu głównego.
autor meda11
czekam na sezon regularny a w nim na mecz HEAT-CAVS w Q arena :D
autor black[24]mamba
@pitrekk:
Kibolem naszej marnej szmacianki przestałem być dawno, jak owa szmacianka zeszła na psy i reprezentacja i kluby zaczęły dostawać baty zewsząd. A dla nieznających się - klub sportowy ŁKS ŁÓDŹ posiada
sekcje koszykówki zarówno męskiej jak i żeńskiej !!!
autor ŁKS FAN
Hurricane, jak nie wiem jak było? Każdy chyba, kto interesuje się koszem, doskonale wie jak było i kto co obiecywał kiedy. James miał prawo odejść i to zrobił, skończył mu się kontrakt. Złym mozna byc, ale takiego wieśniactwa jakie odstawia organizacja Cavs i kibice to nigdzie nie spotkałem.
autor Fito
niczego nikomu nie obiecywal w momencie jak byl free agent to byl free agent i koniec tematu. oczywiscie samo ogloszenie bylo troche kontrowersyjne, ale nie dziwi mnie tez, ze zostalo tak rozegrane, gdyby zostalo rozegrane inaczej i bron rozmowilby sie z parterami i managementem cavs, to zaraz pisalby o tym wojnarowski albo inny spec od zrodel. po prostu lebron wyszedl z zalozenia, ze jak jest wolnym agentem, to rowniez dla cavaliers i potraktowal wszystkich rowna miara nie puszczajac pary z pyska. a juz to jak potraktowal go byly gm, to naprawde rynsztok. ale rozumiem frustracje, teraz zamiast przeliczac miliony pan gilbert bedzie liczyl straty. bo teraz w cleveland nadchodzi czas reminiscencji ricky'ego davisa i saszy pavlovica. czas bycia poza playoffowa 8 i czas 8 tysiecy kibicow na trybunach.
autor coralles
@meda11 :
1/nie obrażam redaktorka, ale jak już pisze to niech pisze prawdę, a nie dyrdymały
2/jeżeli zabolało cię zdanie "byłem kiedyś na meczu" to ujmę to inaczej,
było wiele spotkań w lidze gdzie, jakaś mniej lub bardziej liczna grupa fanów ŁKS-u umawiała się z fanami zaprzyjaźnionych klubów i szli na stadion widzewa na mecze w barwach klubowych, że o derbach nie wspomnę, bo tu akurat dotyczy to obu łódzkich klubów
3/co znaczy słowo "rozkminienie ?" -trochę klas zaliczyłem a nie kumam
@ko1
pewnie że siedziałem w sektorze gości, ale gdzie redaktorek napisał że "nie idzie się na mecz ... w koszulce ŁKS-u i siada wśród kibiców rywala ?" - nigdzie
autor ŁKS fan
@Fito nie wiesz jak było, to sie nie wypowiadaj, proszę Cię. Lebron odszedł w cholernie złym stylu od Cavs. Poczytaj troche wywiadów gdzie obiecuje, że przyniesie temu miastu mistrzostwo, lub te gdzie mówi o swoim domu. Zrobił ich w bambuko i to na żywo w tv, wiec mają jak najwieksze prawo być na niego źli.
autor Hurricane
PoProstuFan sam sobie zaprzeczyles z tą miłością. ehhh
autor lukas
Co Ci ludzie krzyczeli pod koniec filmiku?Ciekawe co będzie jak Lebron przyjedzie do Clevland na mecz ! Wolę tego nie wiedzieć
autor ape
A co do tego, że nie potrafią pokazać Australii na mapie. Widziałem ten filmik, w Polsce zrobiłbyś sondę uliczną, to pewnie nie byłoby lepiej-większość społeczeństwa to idioci. ( tam wybrali pewnie tylko największych idiotów. U nas też takich bez problemu znajdziesz, co pewnie nie wiedzą nawet gdzie leży Polska).
Miałem kolezankę w liceum, która na PO zapytała się gościa czy w czołgach w oknach są firanki - słyszałem to-serio mówię, autentyk. Nie wiedziała co to jest eutanazja, karimata. Ostatnio na nk widziałem jej wpis, że jest mgr inż.Wnioski wyciągnijcie sami.
autor Fito
Grał tam 7 lat, raz podpisał przedłużenie kontraktu. Odbebnił swoje, wypełnił zobowiązanie - miał prawo iść gdzie chciał. Chvjki myślały, że mają murzyna na własność? że będzie im bawełnę zbierał do końca kariery? Takie sytuacje tylko pokazują, że James dobrze zrobił opuszczając te zasyfione miasto psycholi.
autor Fito
ten poprzedni komentarz to mój jest ;) nie wiem czemu wpisałem franek
autor pokwa
Przecież przeciętny amerykanin to kompletny bezmózg, który patrząc na Australię, mówi, że to Iran ;) - poszukaj na YT. A zachowują się tu jak śmiecie, krzycząc asshole, czy fuck lebron przy małych dzieciach, które przychodzą na mecze z rodzicami. Nie jestem, żadnym fanem LeBrona i nie bronię go, ani tego kolesia, bo on jest pewnie takim samym imbecylem jak ci co krzyczą.
autor Franek
takich powaleńców to nie ma chyba w żadnym innym klubie NBA. Różne gwiazdy przechodziły z zespołu do zespołu, ale nikt takiej wiochy aż nie odstawiał. Dobrze im tak, nie dla psa kiełbasa.
autor Fito
ja mam wrażenie Pokwa, że Ty masz jakieś kompleksy. Nazywasz ich śmieciami, a ty kim jesteś? jak czytałem cie na nba forum to uważam, że jesteś typowy leszczyk co bić się nawet nie umię
autor Franek
no wlasnie kamerzysta to wychaczyl wylaczyl sprzet i wzial sie za kolesia ale juz poza kamera
autor do pokwa
Amerykańskie śmiecie :D hahaha. Najlepsze to, że pod koniec filmu przy kracie stał koleś w koszulce Derika Jettera z NY Yankess :D. Co za jełopy
autor pokwa
Licznik odwiedzin: 17 059 077 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: