Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 411 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


אמאר W POSZUKIWANIU IZRAELSKICH KORZENI

piątek, 30 lipca 2010 22:30
Skocz do komentarzy
Marek Dziuba
 
Nieuchronnie zbliża się sierpień. Jeden z najnudniejszych miesięcy w NBA. Najciekawsze transfery za nami, liga letnia za pasem - pozostaje tylko wielogodzinne przesiadywanie na youtubie.

Zawodnicy w międzyczasie mają zasłużone wakacje. Jedni ładują baterie, bawiąc się w klubach, na plażach. Nieliczni nie znają słowa "wczasy" i ciągle ćwiczą w hali. Inni z kolei zwiedzają różne zakątki świata. Nie ma lepszego momentu drogi czytelniku, byś  i Ty zrobił sobie urlop i bez wyrzutów sumienia na jakiś czas zapomniał o NBA i wybrał się np. nad morze. Wiele nie powinno Cię ominąć.

Co w tym roku warto zwiedzić? 

Może... Izrael?


Być może spotkalibyście Amare.

Stoudemire podpisał na początku lipca wymarzony kontrakt z New York Knicks, a obecnie przebywa w... Jerozolimie i poznaje religię Żydów. Dowiedział się bowiem, że ma izraelskie korzenie od strony matki. Niektórzy posunęli się jednak dalej, twierdząc, że Amare zamierza przejść na judaizm i co ciekawsze grać dla reprezentacji Izraela.

Bracia i siostry, otóż przybywam z wyjaśnieniem, jakie przekazał agent zawodnika:

"Nie jest Żydem. Jego mama wspomniała jedynie, że płynie z jej strony pewna żydowska krew. Amare jest wielkim miłośnikiem poznawania historii i od dawna planował podróż do Izraela. Czy to możliwe, że jest Żydem? Być może. Będziemy dociekać, ale nie wiem, do czego to zaprowadzi."

I sam Amare (via Twitter):

"By wszystko wyjaśnić: Poznaję historię i chcę uczyć się na temat wszystkich religii. Myślę, że mogę mieć pewne żydowskie korzenie i szukam ich. [...] Bycie otwartym na inne kultury to coś pięknego. Nauka na temat swoich przodków jest bardzo ważna. Co to za drzewo bez korzeni?"

Dalej napisał coś po hebrajsku, czego przyznam - nie rozumiem - i nie pomógł mi nawet specjalnie pobrany translator. Mam smutną wiadomość dla Izraelczyków. Środkowy Knicks niejednokrotnie reprezentował już USA na arenie międzynarodowej i  w takim razie nie może oczywiście zagrać dla innego kraju.

Swoją drogą Stany Zjednoczone to wielkie skupisko Żydów, drugie na świecie. Największa grupa zamieszkuje.. dobrze wiecie gdzie. Toteż n
auka języka i kultury żydowskiej z pewnością nie zaszkodzi Amare w NY pod względem.. marketingowym. Krążą ciche słuchy, że STAT zamierza stworzyć lepszy program od Wojciecha Cejrowskiego, ale to tylko niepotwierdzone informacje z "moich" źródeł.

fot. I żebym i ja miał swoją wielką trójkę, amen.
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 02 sierpnia 2010 1:47

    Cóż - powżażnie?Niestety mój nick nie ma nic wspólnego z tym co ci się dziecko wydaje.Ja natomiast jestem pewien,że jesteś przedstawicielem jakże znamienitej grupy zapryszczonych wtórnych analfabetów,którzy w porywach mózgu używają,aby się wysrać i nażrać.Nawiasem mówiać to lepiej mieć zakuty łeb niż być urodznym debilem.Ty juz nie masz wyboru.

    autor Ironman

  • dodano: 01 sierpnia 2010 14:04

    @Ironman jak w nicku naprawde masz zakuty łeb.

    autor @dam13ssi

  • dodano: 01 sierpnia 2010 12:04

    Kosa@

    A wcześniej gdzie ginęli?W Burkina Faso?A co do Afganistanu to http://wiadomosci.wp.pl/kat,33480,title,W-Afganistanie-odkryto-zloza-warte-bilion-dolarow,wid,12365358,wiadomosc.html?ticaid=1aa04 Czegoś więcej Ci potrzeba czy nadal za mało?

    Behemot@Ja może na leczenie moge iść - tobie i tak już nic nie pomoże,bo żadna kuracja nie uleczy od braku inteligencji.

    autor Ironman

  • dodano: 31 lipca 2010 16:57

    boom holernie się ciesze, w końcu mi coś wyszło w życiu.
    radość odczuwana na miarę 4przyłożeń AlaBundego i pochwała pracy u podstaw imć pana Mikulskiego z Lalki.
    też się dołącz - będzie Was dwóch:)

    autor Oak

  • dodano: 31 lipca 2010 16:14

    Temat ciekawostka więc nie ma co szerzyć antysemityzmu. Lepiej być otwartym człowiekiem. Co do samego Amare'a, to wie ktoś, jak owe jego spowinowacenie z narodem żydowskim wygląda dokładnie ... w którym pokoleniu etc ?

    autor naimado

    blog: poprostubasket.bloog.pl

  • dodano: 31 lipca 2010 15:11

    Chłopaki, zapomnieliście jeszcze o masonach...

    autor Behemot

  • dodano: 31 lipca 2010 14:57

    @ Ironman "Pomimo tego,że nasi żołnierze ciągle giną za ropę. " ---- wydaje mi sie ze w Afganistanie nie ma ropy.

    autor Kosa

  • dodano: 31 lipca 2010 14:19

    "ja ostatnio oszalałem na punkcie mixów ze Scottiem Pippenem" - Oak widać już pierwsze efekty Twojej misji ;D

    autor boom

  • dodano: 31 lipca 2010 14:17

    haha amare i zydowskie korzenie. that's just sooo ghetto. to prawie tak 'hood' jak co drugi murzyn z prodżektów, ktory twierdzi, ze ma indianskich przodkow.

    autor coralles

  • dodano: 31 lipca 2010 14:13

    popieram racje Ironmana. gdy się zagłebić w temat to jego argumenty są na wierzchu.

    autor Oak

  • dodano: 31 lipca 2010 14:09

    @Ironman - pora chyba zapisać się na leczenie.

    autor Behemot

  • dodano: 31 lipca 2010 13:21

    Jeż@

    Tak brzmi wersja oficjalna dla mediów,zwykłych zjadaczy chleba etc.Były ambasador USA w Polsce sam przynzał,że dane na temat deportowanych osób,przedłużonego pobytu ponad normę i przestępczości to FIKCJA.Natomiast faktem jest silne lobby żydowskie,które nie pozwoli,aby Polacy mogli swobodnie wyjeżdżać do Stanów.W chwili obecnej ich nacisk jest na tyle silny,że rokrocznie Polska jest wyrzucana z loterii.Pomimo tego,że nasi żołnierze ciągle giną za ropę......A powodem oczywiście jest kasa.Zachłanne Żydki domagają się zwrotu wszystkich majątków lbu równowartości ich utraconych w czasie i po II W.Ś.Także za naszego życia ta sprawa nie zostanie rozwiązana.

    autor Ironman

  • dodano: 31 lipca 2010 13:18

    uderz w stól... ;)

    autor alieen

  • dodano: 31 lipca 2010 12:32

    w judaizmie jest taka zasada, ze ów judaizm, tudzież bycie Żydem , dziedziczy się po kądzieli, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby bambam był rzeczywiście Żydem :)

    autor tomchambers

  • dodano: 31 lipca 2010 12:30

    A ja się pytam: Czemu Dudka na mundial nie wzięli??

    autor ŁOWCA TALENTÓW

  • dodano: 31 lipca 2010 10:58

    @Ironman: Nie jestem ekspertem i nie jestem za rozwijaniem tego tematu na tym blogu ale z tego co wiem o zasadach wizowych w USA (dostęp do loterii, zniesienie wiz bez loterii itp) decyduje odsetek przestępczości wśród imigrantów o danych narodowościach.

    autor Dziki Jeż Północy

  • dodano: 31 lipca 2010 10:54

    a rzeczywiście, Paszam Alieena. Dzięki Konrad. nie mam nic na usprawiedliwienie, aczkolwiek pozno było i ten tego i się usprawiedliwiam.

    autor Oak

  • dodano: 31 lipca 2010 9:29

    Pomijając pytanie czy opłaca się przenieść do USA i tam żyć to warto sobie zadać pytanie - dlaczego Polska nadal nie ma szans na zneinsienie wiz.Na dodatek kolejny raz z rzędu jesteśmy eliminowani z loterii wizowej.Obok takich państw jak Korea Północna,Meksyk,Mongolia......Podpowiedź - to nie nasi politycy i ich nieudolne działania za tym sotją :)

    autor Ironman

  • dodano: 31 lipca 2010 9:28

    Oak- teraz to ty się popisałeś:P @Alieen napisał o Amare a nie o Tobie.:P

    autor konrad

  • dodano: 31 lipca 2010 9:12

    Marek to mialo oznaczać - "This was my dream" w hibru.

    autor zNYKajacy

    blog: www.nyk.blox.pl

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 059 210 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u