
Cóż - powżażnie?Niestety mój nick nie ma nic wspólnego z tym co ci się dziecko wydaje.Ja natomiast jestem pewien,że jesteś przedstawicielem jakże znamienitej grupy zapryszczonych wtórnych analfabetów,którzy w porywach mózgu używają,aby się wysrać i nażrać.Nawiasem mówiać to lepiej mieć zakuty łeb niż być urodznym debilem.Ty juz nie masz wyboru.
autor Ironman
@Ironman jak w nicku naprawde masz zakuty łeb.
autor @dam13ssi
Kosa@
A wcześniej gdzie ginęli?W Burkina Faso?A co do Afganistanu to http://wiadomosci.wp.pl/kat,33480,title,W-Afganistanie-odkryto-zloza-warte-bilion-dolarow,wid,12365358,wiadomosc.html?ticaid=1aa04 Czegoś więcej Ci potrzeba czy nadal za mało?
Behemot@Ja może na leczenie moge iść - tobie i tak już nic nie pomoże,bo żadna kuracja nie uleczy od braku inteligencji.
autor Ironman
boom holernie się ciesze, w końcu mi coś wyszło w życiu.
radość odczuwana na miarę 4przyłożeń AlaBundego i pochwała pracy u podstaw imć pana Mikulskiego z Lalki.
też się dołącz - będzie Was dwóch:)
autor Oak
Temat ciekawostka więc nie ma co szerzyć antysemityzmu. Lepiej być otwartym człowiekiem. Co do samego Amare'a, to wie ktoś, jak owe jego spowinowacenie z narodem żydowskim wygląda dokładnie ... w którym pokoleniu etc ?
autor naimado
blog: poprostubasket.bloog.pl
Chłopaki, zapomnieliście jeszcze o masonach...
autor Behemot
@ Ironman "Pomimo tego,że nasi żołnierze ciągle giną za ropę. " ---- wydaje mi sie ze w Afganistanie nie ma ropy.
autor Kosa
"ja ostatnio oszalałem na punkcie mixów ze Scottiem Pippenem" - Oak widać już pierwsze efekty Twojej misji ;D
autor boom
haha amare i zydowskie korzenie. that's just sooo ghetto. to prawie tak 'hood' jak co drugi murzyn z prodżektów, ktory twierdzi, ze ma indianskich przodkow.
autor coralles
popieram racje Ironmana. gdy się zagłebić w temat to jego argumenty są na wierzchu.
autor Oak
@Ironman - pora chyba zapisać się na leczenie.
autor Behemot
Jeż@
Tak brzmi wersja oficjalna dla mediów,zwykłych zjadaczy chleba etc.Były ambasador USA w Polsce sam przynzał,że dane na temat deportowanych osób,przedłużonego pobytu ponad normę i przestępczości to FIKCJA.Natomiast faktem jest silne lobby żydowskie,które nie pozwoli,aby Polacy mogli swobodnie wyjeżdżać do Stanów.W chwili obecnej ich nacisk jest na tyle silny,że rokrocznie Polska jest wyrzucana z loterii.Pomimo tego,że nasi żołnierze ciągle giną za ropę......A powodem oczywiście jest kasa.Zachłanne Żydki domagają się zwrotu wszystkich majątków lbu równowartości ich utraconych w czasie i po II W.Ś.Także za naszego życia ta sprawa nie zostanie rozwiązana.
autor Ironman
uderz w stól... ;)
autor alieen
w judaizmie jest taka zasada, ze ów judaizm, tudzież bycie Żydem , dziedziczy się po kądzieli, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby bambam był rzeczywiście Żydem :)
autor tomchambers
A ja się pytam: Czemu Dudka na mundial nie wzięli??
autor ŁOWCA TALENTÓW
@Ironman: Nie jestem ekspertem i nie jestem za rozwijaniem tego tematu na tym blogu ale z tego co wiem o zasadach wizowych w USA (dostęp do loterii, zniesienie wiz bez loterii itp) decyduje odsetek przestępczości wśród imigrantów o danych narodowościach.
autor Dziki Jeż Północy
a rzeczywiście, Paszam Alieena. Dzięki Konrad. nie mam nic na usprawiedliwienie, aczkolwiek pozno było i ten tego i się usprawiedliwiam.
autor Oak
Pomijając pytanie czy opłaca się przenieść do USA i tam żyć to warto sobie zadać pytanie - dlaczego Polska nadal nie ma szans na zneinsienie wiz.Na dodatek kolejny raz z rzędu jesteśmy eliminowani z loterii wizowej.Obok takich państw jak Korea Północna,Meksyk,Mongolia......Podpowiedź - to nie nasi politycy i ich nieudolne działania za tym sotją :)
autor Ironman
Oak- teraz to ty się popisałeś:P @Alieen napisał o Amare a nie o Tobie.:P
autor konrad
Marek to mialo oznaczać - "This was my dream" w hibru.
autor zNYKajacy
blog: www.nyk.blox.pl
Licznik odwiedzin: 17 059 210 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: