dunk warricka #30 NIESAMOWITY
autor bob
haha chudy shaq i drexler z włosami
autor hahahaha
dla mnie nr 1 Drexler, nr 2 Jordan i tyle
autor kudeł
Shaq, Drexler i nr 3 :)
autor Behemot
19 - nieźle gość kolanem dostał
autor Kogut
Po tym co teraz ujrzałem to teraz nowego postu z TOP Phili 76 nie chce mi się nawet włączać 
autor NCAA
mowcie co chcecie, ale drexler rzadzi
autor kemp
Mam jedno zastrzeżenie (dla niektórych pewnie niezrozumiałem - ok), mianowicie: duża część z tych pak jest robiona gdy defendor próbuje łapać na charge... O ile te mi się średnio podobaja (ofc nie mogę wyjsc z zachwytu przy niektórych tego typu), to pozostałe są N I S Z C Z Y C I E L S K I E. Paka D.Cooka miazga! :)
autor szakur
Chyba najlepsza, jak do tej pory kompilacja poster dunków. Jednak podzieliłbym ją na kilka mocno dynamicznych ale krótszych klipów, wtedy nie pojawiała by się monotonia. Tak czy inaczej wielki szacunek za włożoną przez edytora pracę. Konsekwencja, to nie jest moja mocna strona ;)
autor naimado
blog: poprostubasket.bloog.pl
pierwsza 4-orka "wiekowa" wiedzialem ze tak bedzie byle bylo 20 lat temu i juz na 1szych miejscach BEZNADZIEJA
autor rafa
sory nie 3 tylko 2 :P
autor boss
to mu zajelo 3 lata <lol2>
autor boss
Dla twórcy zestawienia olbrzymi szacunek. Dobór, montaż, etykietki, powtórki, płynność i spójność całości - fantastyczna robota. Same dunki faktycznie trochę monotonne i, co istotniejsze, nie czuję w tym narastającego napięcia, tzn nie widzę specjalnej przewagi dunków z pierwszej dziesiątki nad dunkami z ostatniej. Mi osobiście najbardziej zaimponowała elewacja Warricka z #30. Natomiast niesmak budzą we mnie te wszystkie kolana (#28 chyba najbardziej chamskie) wycelowane w twarz obrońcy próbującego złapać offensa (o kopaniu leżącego potem obrońcy nie wspominając). Jeśli dunk ma się udać bo obrońca ustąpi bojąc się o swoją szczękę to to nie świadczy w żaden sposób o skillu dunkującego. Wszystkie wsady gdzie zawodnicy przelatują obok obrońcy, lub rozkładają nogi i przelatują nad nim dużo bardziej imponujące jak dla mnie.
autor Dziki Jeż Północy
przy akcji numer 4 myslalem ze glosniki mi padly :P
autor hmmm
Macie rację trochę monotonne takie dunki na jedno kopyto ale niektóre jak np nr 45 robi wrażenie. Btw kiedyś jak strona była chyba jeszcze na blox.pl był tutaj wsad z ncaa typu "drabinka" ma ktoś może link do niego (akcja była, że koleś się w powietrzu przeszedł po klacie drugiego i zapakował).
autor qwerty
lol thornthon jak tam białasa w glowe kopnal jaki czarnuch
autor haha
#33 Kobe :D
autor LA
Mash Out Posse - Stomp The Shit Out Ya (feat.Capone-n-Noreaga)
autor damjan
Wsady rewelacyjne ale imo troche nudne bo kazdy podobny do siebie. Jesli chcecie nacieszyc sie widokiem innych wsadow to zapraszam do obejrzenia tych 2 filmikow:
http://www.youtube.com/watch?v=yglNvKCCZfI
http://www.youtube.com/watch?v=UkehN_8xW30
autor Sim0n
szkoda że nie ma Majkela z urwaną obręczą
autor yo'
Licznik odwiedzin: 17 059 507 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: