Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 414 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


ANDREW BYNUM I JEGO BMW M6

piątek, 03 września 2010 21:46
Skocz do komentarzy
Rafał Niewiadomski

No właśnie i od razu rodzi się pytanie: co na to Marcin Gortat i jego BMW M5? Wiemy, ze MG jest wielkim fanem 4 kółek. Sporo przeczytaliśmy na ten temat i wiemy, że jego hobby zdążyli już zauważyć i docenić także za oceanem. Jak się jednak okazuje, ma solidnego konkurenta w tej dziedzinie. Drew Bynum też lubi autka i całkiem niedawno sprawił sobie BMW M6, które także podrasował. Ciekawi mnie kto z nich byłby szybszy na trasie i jak jest z ich prawdziwymi umiejętnościami prowadzenia takich samochodów. Swoją drogą ciekawe jest to, że centrzy upodobali sobie własnie takie hobby. 

Szczerze mówiąc w kwestii samochodów, jestem laikiem. Jasne potrafię całkiem nieźle prowadzić o czym mógl przekonać się swego czasu Maciek Kwiatkowski ale z dogonieniem pociągu Polskiej Kolei Państwowej miewam czasami małe problemy, choć te wynikają z reguły bardziej ze złego stanu naszych dróg. Niemniej całkowicie rozumiem zamiłowanie AB17 i MG13 do samochodów. Sam gdybym tylko mógł wykupilbym wszystkie możliwe jerseye i buty do kosza jakie są na mojej liście zyczeń, dlatego nie dziwią mnie żadne sumy wrzucane w te samochody. Świetnie, że chłopaki mają jakąś odskocznię od życia codziennego.

 

A swoją drogą w jakie hobby bądź samochody Wy zainwestowalibyście trochę wolnej kasy? Dowolna suma.

Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 04 września 2010 21:36

    Ale macie marzenia :P Ja bym się zadowolił Peugeotem 206 z silnikiem od Wurca lekko zmodyfikowanym i tyle :)

    autor Pepis

  • dodano: 04 września 2010 18:05

    ja bym się zadowolił Nissanem Skyline gtr-r 34 z 99' z ładnym bodykitem i z lekko podniesionymi parametrami silnika ;P (no cóż przeżył bym jakoś tą kierownicę z prawej strony)

    autor Chop

  • dodano: 04 września 2010 16:02

    moim marzeniem by bylo zebym w przyszlosci zalozyl wlasna szkolke koszykowki czy wlasny klub i bym w ch*j kasy wlozyl w szkolenie albo bym odrodzil dawny slask wroclaw !!!poza tym to bym sobie strzelil hate jak 50cent najwieksza na wybrzezu :P ze wszystkimi jej bajerami itp ;d i zakupilbym karnet na miami ;d byblym jakciem nicholsonem w miami :D:P

    autor boss

  • dodano: 04 września 2010 13:50

    chciałbym wziąść czynny udział w Main Evencie WSOP w Las Vegas

    autor smooth

  • dodano: 04 września 2010 11:35

    A chciałbym mieć zdrowe kolano i pograć z kolegami w kosza jak za dawnych czasów.

    autor Dominik

  • dodano: 04 września 2010 11:07

    Wina. I klub koszykarski np. FC Barcelona

    autor PK

  • dodano: 04 września 2010 10:46

    w choinki zapachowe ;-)

    autor llj

  • dodano: 04 września 2010 10:23

    wakacje na florydzie spotkanie z drużyną magic i dziarę w miami ink na całe plecy u darena !!

    autor bigboy

  • dodano: 04 września 2010 8:44

    willa w Miami, przeprowadzka tam na stale, chevrolet malibu, karnet na mecze Heat oczywiscie:) oraz karnet na mecze baseballa Tampa Bay Rays a czasami wyskakiwałbym sobie na hokeja na dugi koniec stanow na San Jose Sharks, i to tyle z moich skromnych marzen:)

    autor przem08

  • dodano: 04 września 2010 3:57

    Bugatti Veyron

    autor Kobe6/9LeBron

  • dodano: 04 września 2010 3:33

    Aston Martin DBS... i bybym baaardzo szczęliwy :)

    autor Krismaciejewski

  • dodano: 04 września 2010 2:56

    Ja chcialem tylko dac tu linka apropo tematu ;] Auto Nate Robinsona ^^ :
    http://pl-pl.facebook.com/photo.php?pid=5110783&fbid=426873236818&id=80793071818&ref=nf#!/photo.php?pid=5110783&fbid=426873236818&id=80793071818&ref=nf

    autor dierde

  • dodano: 04 września 2010 2:43

    @mi$hu - a widziałeś kiedyś Chargera '69 nie będącego muscle carem? ;] Ale kierunek dobry - dziwię się tym typkom, że mieszkając w USA jeżdżą europejskimi samochodami. Nie ma to jak amerykańska klasyka przecież, a tam jest ona na wyciągnięcie ręki.

    autor wwa

  • dodano: 04 września 2010 1:17

    Ja bym od Wiernych Harcerzy wykupił krzyż spod Pałacu Prezydenckiego (jeszcze nie wiem, czy zamontowałbym na nim tablicę z koszem, zastanowię się...); wykupiłbym Lakersów, przeniósł do Pruszkowa ("Świtezianie Pruszków") i STARAŁ SIĘ ZE WSZYSTKICH SIŁ awansować do Tauron Basket Ligi, a Kobe "Pershing Zwei" Bryant zdominuje Euroligę dla podwarszawskiego ośrodka sportu

    autor Kakaowe Oko

  • dodano: 04 września 2010 0:17

    nieograniczona ilosc ?
    no to klub NBA i bycie takim Cubanem, na kazdy mecz bym przychodzil i placil ile sie da, byle wzmocnic team

    jesli chodzi o cos mniejszego, to te buty do kosza i jerseye, zwlaszcza buty
    powiedzmy Jordany w wersji OG od 1 do 23 tak na poczatek ... ahh.
    marzenia.

    autor zalias

  • dodano: 04 września 2010 0:07

    kupić jakiś klub koszykarski... tak to by było coś - nawet neikoniecznie z nba (chociaż właściwie czemu nie??) ale styknął by taki zastal zielona góra
    a po 2gie... własna marka ciuchów do kosza

    autor KCieś (pro-baller.com)

  • dodano: 04 września 2010 0:00

    A ja ich rozumiem, sam mając taką kasę jak oni kupowałbym auta =]
    Przede wszystkim postarałbym się o Lamborghini Murcielago LP640 i Reventon =]
    W następnej kolejności zaopatrzyłbym się w Aston martina DB4 Zagato, porsche 356 speedster, Ferrari 250 GTO i na koniec Dodga Chargera R/T 69 najlepiej zrobionego w konwencji muscle car =] Co prawda później jeszcze bym sporo do tego dokupił, ale Po dwóch pierwszych musiałbym odczekać sezon gry przynajmniej na dopływ gotówki =p

    autor mi$hu

  • dodano: 03 września 2010 23:51

    Po za koszem moją drugą miłością są motory, nie ma to jak śmigać po ostrych zakrętach, na wiejskich drogach w upalne, słoneczne dni. Miodzio!!! Narazie mam jednego, ale to mało, chciało by się mieć więcej by zależnie od nastroju dobrać odpowiedni ;] czy to chopera, ścigacza.

    autor ChrisCRS

  • dodano: 03 września 2010 22:46

    A ja bym sobie poszedł do jakiejś pracy jak Forest Gump na koniec filmu:) zwiedziłbym trochę świata kupił sobie mały domek z salą do kosza i samochód:)

    autor ja

  • dodano: 03 września 2010 22:34

    Ja sprawiłbym sobie kolekcje wszystkich modeli jordana tak na jednej scianie moze na dwóch bo uzbierało sie tych wszystkich modeli.

    autor kamikal

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 059 366 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u