Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 415 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


MISTRZOSTWA CZAS ZACZĄĆ!

sobota, 04 września 2010 10:51
Skocz do komentarzy
Rafał Niewiadomski


Tak wiemy. W Turcji trwają Mistrzostwa Świata w koszykówce mężczyzn. Niestety z wielu przyczyn (głównie urlopy i przeprowadzki) wpisów na ten temat na naszym blogu jak na lekarstwo. Do tego absencja wielu gwiazd, nie tylko amerykańskich, spowodowała że ten turniej nie ma takiej rangi jaką mógł by mieć, a wręcz powinien. Kolejny powód, dla którego tak potraktowaliśmy pierwszą fazę tych mistrzostw był taki, że w tej fazie nic strasznego się nie stało. Owszem doszło do kilku niespodzianek (po 2 porazki Hiszpanii, Grecji i Francji, 5-0 Litwy) ale generalnie awansowali dalej ci, którzy awansować mieli i co pokazał turniej w Polsce, zabawa tak naprawdę zaczyna się dopiero dzisiaj. Bo czy za niespodzianki można uznać fakt, że nie awansowali Niemcy grający bez Dirka Nowitzkiego, czy Puerto Rico gdzie liderem jest JJ Barea? Swoją drogą wiedzieliście, że Renaldo Balkman z Nuggets jest Portorykańczykiem?

Najwiekszą niespodzianką jak dla mnie jest postawa Litwy, która jako jedyna po Teamie USA i Turcji przeszła przez pierwszą część turnieju bez porażki. Zabawne jest to, że Litwini w porównaniu z turniejem w Polsce, dokonali w zasadzie kosmetycznych zmian w składzie i zmienili trenera. W Polsce byli niemal chłopcami do bicia i gdy oglądałem ich mecze w Łodzi zastanawiałem się, jak długo potrwa ich powrót do wielkiej koszykówki. Pukałem się w czoło gdy FIBA przyznawała im dziką kartę (m.in. naszym kosztem) a tu proszę, wielka Lietuva powróciła. Co jeszce wiemy po tej pierwszej fazie turnieju? Wiemy, że Turcy są w tym momencie takim faworytem tej imprezy, jakim byli Hiszpanie przed jego rozpoczeciem. Turcy fajnie grali w Polsce. Spodziewałem się, że przed własną publicznością wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności, jednak forma Hedo Turkoglu (32% z gry) i brak Mehmeta Okura miały zadecydowac o tym, że ten zespół gdzieś po drodze przepadnie. Tak się jednak nie stanie i jeżeli Turcja awansuje do wielkiego finału, to mogą wygrać dosłownie z każdym.


Nawet Team USA im nie powinien być straszny. Do Mike'a Krzyżewskiego można mieć sporo pretensji za styl w jakim zespół osiagnął o 5-0 w fazie grupowej ale z drugiej strony doskonale wiedzieliśmy w jakim składzie Amerykanie przyjechali do Turcji, doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z ich atutów i wad, zatem ich postawa nie powinna nikogo dziwić. Amerykanie wciąż są głównym faworytem do wygrania złota i nie zmienia tego fakt, że przybyli z drugim składem. Każdy inny wynik będzie porażką. Mnie zastanawia natomiast, kto będzie w składzie  tej drużyny za 2 lata, kiedy każdy będzie chciał polecieć na Olimpiadę do Londynu i kto będzie jej liderem? Jeżeli Durant poprowadzi ten zespół do złota... zresztą nie ma co gdybać. Za dwa lata to Kevin Durant będzie najlepszym koszykarzem NBA, więc naturalnie będzie liderem olimpijskiej kadry USA.

Co z resztą? Grecja, Hiszpania i Francja mnie osobiście zawiodły najbardziej. Argentyna i Serbia i Rosja grają na swoim wysokim poziomie. Wciąż zadziwiaja Słoweńcy, którzy bez swojego MVP Erazma Lorbeka pokonali wszystkich na swojej drodze z wyjąkiem USA. To wszystko co jednak miało miejsce do tej pory odchodzi w niepamięć. Teraz liczy się to co zespoły pokażą. Można pisac, że ktoś skomplikował sobie sprawę bo ma w swojej drabince do finału Amerykanów itd. jednak prawda jest taka, że na tym etapie turnieju nie ma słabych ekip i nie zdziwi mnie jeżeli na 8 par, wygra np. 6 zespołów z niższego roztsawienia.

Pary 1/8 finału:
4 września:
Serbia - Chorwacja 17.00 (TVP Sport, retransmisja, sobota 23.50)
Hiszpania - Grecja 20.00
5 września:
Słowenia - Australia 17.00 (TVP Sport, retransmisja, niedziela 20.00)
Turcja - Francja 20.00
6 września:
USA - Angola 17.00 (TVP Sport, na żywo)
Rosja - Nowa Zelandia 20.00 (TVP Sport, na żywo)
7 września:
Litwa - Chiny 17.00 (TVP Sport, na żywo)
Argentyna - Brazylia 20.00 (TVP Sport, retransmisja, 23.15)

Prawie wszystkie mecze rundy pucharowej będzie można obejrzeć zarówno w TVP Sport jak i na stronie internetowej sport.tvp.pl. Świetnie zapwiada się szczególnie dzisiejszy dzień, gdzie o awans powalczą ze sobą drużyny Serbii i Chorwacji (bałkański kocioł!) oraz Hiszpanii i Grecji (rewanż za ostatni finał MŚ i półfinał ME). Niestety nie dziś, przez co niepokazane zostanie fantastycznie zapowiadające się spotkanie Hiszpanii i Grecji. O 23:50 obejrzeć będzie natomiast retransmisję starcia Serbów i Chorwatów.

Niedziela również niczego sobie pod tym względem. Turcja - Francja może przebić dwa pierwsze mecze a Słowenia - Australia za sprawą Śłoweńców i ich spotkań w fazie pucharowej zeszłorocznych mistrzostw to jest must see game. W poniedziałek i wtorek już nie powinno być tak ciekawie, choć ostatnie spotkanie Argentyna - Brazylia powinno przynieść nie tylko wiele emocji na parkiecie (Scola vs. Splitter!) ale powinno być też obejrzane ze względu na odwieczną rywalizację tych państw.
Pozostałe pary nie powinny przynieść niespodzianek ale kto wie...

Mam przeczucie, że do wielkiego finału awansują Amerykanie i Turcy. Ostry finał, na trybunach atmosfera święta. 15 sekund przed koncem spotkania Turcy odrabiają ostatecznie 20 punktową stratę z 1. połowy i po niesamowitym rzucie Ilyasowy po podaniu Hedo wychodzą na 1- punktowe prowadzenie. Kibice szaleją, nic oprócz ich przyśpiewek nie słychać. Czas dla Coacha K, piłka w rękach Kevina Duranta...


Od dziś zaczniemy oglądanie tych mistrzostw na serio, więc powinno pojawić się więcej wpisów na ten temat.
Podziel się:

Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 06 września 2010 1:10

    To jest kpina... Wrzucenie w ostatniej chwili żużla zamiast meczu...

    autor letallec

  • dodano: 05 września 2010 15:14

    Rzeczywiście od teraz rządzicie pod względem ilości wpisów o mundialu.

    autor krp

  • dodano: 05 września 2010 12:21

    Mała pomyłka Panowie!
    mecz SŁOWENIA - AUSTRALIA o 17.00!!!
    gospodarze graja o 20ej!

    autor upside

  • dodano: 05 września 2010 8:40

    Transmisje wszystkich meczy fazy pucharowej zapowiada Sport1 (dawny DSF)

    autor Tomek27

  • dodano: 04 września 2010 22:05

    JUTRO Pierwszy mecz grają Słowenćy, a drugi Turcy. Poprawcie to!!!

    autor brauniarz

  • dodano: 04 września 2010 19:13

    TVP widze zajebisty wybór meczów. Pokazują tylko te, w których wyniki są najbardziej oczywiste. No po prostu krew zalewa.
    A już retransmisja meczu Francja - Turcja w czasie Australia - Słowenia to już kurwa jest jakiś mało śmieszny żart..

    autor huba

  • dodano: 04 września 2010 18:26

    czy mógły mi ktoś podpowiedziec jak na MŚ znalazla się Litwa, bo z tego co pamietam na ME spisała się fatalnie? czyżby jakaś dzika karta?
    ps. Durant za 2 lata naj;epszym koszykarzem? hmmm... mimo wszystko odważna teza (gdyby tak przy okazji jeszcze bardziej finezyjnie kończyl akcje)

    autor KCies (pro-baller.com)

  • dodano: 04 września 2010 15:11

    And.... Durant misses layup.... Oh my God, God damned. F... Durant

    autor Kleiza

  • dodano: 04 września 2010 14:36

    durant nie bedzie najlepszym koszykarzem za 2 lata. moze byc najlepszym scorerem ale znajdzie sie nawet wiecej niz jeden all-around player lepszy od niego. w dwa lata nie poprawi przegladu pola na tyle, zeby z sepa stac sie graczem u ktorego pojawia sie usmiech na widok kolejnego podwojenia

    autor coralles

  • dodano: 04 września 2010 14:02

    chodzilo mi o transmisje ingtenetowe,a nie zwykle... niestety nie posiadam telewizora, a tvp sport puszcza slaba jakosc tych meczow w internecie.

    autor K!Kos

  • dodano: 04 września 2010 13:09

    Do posiadaczy cyfrowego polsatu mecze można oglądać nawet bez TVP sport ja w pakiecie mini na kanale 147 i 160 mam rai sport 1 i rai sport 2 i mecze fazy grupowej można było tam obejrzeć przyznam, że nie sprawdzałem ale liczę że resztę mistrzostw też tam obejrzę.

    autor ipok

  • dodano: 04 września 2010 12:46

    Moim zdaniem Coach K traktował te mecze wciąż jako trening. Mieszał nieco z taktyką, z rotacją, próbował różnych rozwiązań. Prawdziwa gra zacznie się od następnej rundy, bo mecz z Angolą to formalność. Turków w akcji niestety nie widziałem, ale np. Hiszpanów i Litwinów owszem. Hiszpania nie zachwyca ani wynikami ani grą. Tymczasem Litwa... Z wielką przyjemnością patrzę jak grają, nawet większą niż Amerykanów. To jak się dzielą piłką, jak szukają optymalnej pozycji, gra kombinacyjnie grają, miodzio.
    ********* Zapraszam na mój blog: http://spinmove.bloog.pl/ Analiza polskiej kadry, zawodnik po zawodniku. Następne wpisy będą o MŚ.

    autor lucca1987

    blog: spinmove.bloog.pl/

  • dodano: 04 września 2010 12:31

    Turki w finale? wcale się nie zdziwię jak polecą już jutro

    autor celtics

  • dodano: 04 września 2010 12:24

    No i niestety dziś w TVP Sport tylko odgrzewane mecze. Tragedia.

    autor naimado

    blog: poprostubasket.bloog.pl

  • dodano: 04 września 2010 12:16

    a ja spodziewałem się tego od Litwy w polsce mieli poprostu pecha

    autor nima

  • dodano: 04 września 2010 12:15

    Panowie, czasy sa z GMT+3 czyli mecze są o 17.00 i 20.00, a nie o 18.00 i 21.00!

    autor Maciek

  • dodano: 04 września 2010 12:12

    Oni nawet tego nie udają, że czytają to co pojawia się na ekranie. Żałosne. Do tego czasami śmieszne są zdziwienia Łabędzia, jak coś mu się nie zgadza... :-)

    autor brauniarz

  • dodano: 04 września 2010 12:11

    Przecież, jakość transmisji nie zależy od TVP. Oni taki obraz dostają z Turcji. Komentują ze studia w Warszawie, a do tego mają otwarty livescore ze strony fiba i Noculak zgrywa wszechwiedzącego. :-)

    autor brauniarz

  • dodano: 04 września 2010 11:59

    Musze przyznac,ze na TVP sport jest straszna jakosc tych meczy. Przeciez tam nic nie widac nie raz. Powinni polepszyc tam jakosc transmisji

    autor K!Kos

  • dodano: 04 września 2010 11:52

    Litwe chce mieć w finale ;]

    autor ChrisCRS

 12  »

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

Licznik odwiedzin:  17 059 507 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u