Bloog Wirtualna Polska
Jest 923 939 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

MICHAEL JORDAN OF FIBA

wtorek, 07 września 2010 21:59
Skocz do komentarzy



Wyrwał serce Brazylii.

To był bez dwóch zdań najlepszy mecz Mistrzostw Świata. Już w pierwszych siedmiu minutach padły 43 punkty i nie był to w żadnym wypadku wynik słabej obrony. Carlos Delfino co najwyżej odsunął się metr do tyłu, aby trafić swoją trzecią trójkę. Ale Delfino zaczął w końcu popełniać błędy...

Luis Scola nie.

Przy stanie 77:75 posłał genialne podanie w tempo do Fabricio Oberto - ten mógł tylko skończyć o deskę. Minutę później po raz kolejny trafił z pięciu metrów - na zegarze były 3 minuty do końca. W kolejnej akcji dostał piłkę na szóstym metrze, na prawym skrzydle, wywiesił w powietrze Andy'ego Varejao, rozpoczął dwutakt i przy asyście drugiego obrońcy trafił lobem o deskę. 85-82 dla Argentyny.

Brazylia trafia dwa osobiste. Piłkę ma Carlos Delfino, oczywiście dogrywa ją do Scoli, a ten gra 1-na-1 z nie byle kim w tej sytuacji, bo z Varejao. Jest pięć metrów od kosza, na prawym skrzydle, robi dwa kozły, wbija się do środka trumny na trzeci metr i rzuca fade-away'a. Oczywiście że trafia - jak przez cały turniej (pięć meczów z rzędu z min. 30 pkt na koncie).

Jest minuta do końca. Piłkę ma Leandro Barbosa, szuka opcji po picku, nie znajduje...

....znajduje go wysunięta ręka Scoli - przechwyt, pada na parkiet, piłka Argentyny.

Szybki fleszbek - mecz nr 6 Finałów 1998 r., crunch-time, Delta Center, Karl Malone traci piłkę...


Argentyna ma posiadanie - 24 sek. do końca, Scola na szóstym metrze na przeciw kosza, dostaje podanie, wcześniej zgubił swoje krycie... na oczy rzuca mu się obrońca brazylijski... wydaje się, że leci air-ball, wysoki łuk, nienaturalnie, musi przerzucić rękę obrońcy, nadać inną parabolę...

...swish.

Na koniec jeszcze zamraża grę rzutami wolnymi...

... choć wyglądało jakby drugiego nie chciał już trafić. 37 punktów, Argentyna wygrywa czterema.


To był indywidualnie jeden z najlepszych występów w crunch-time jaki widziałem w życiu.

...and im not on drugs. mack






Podziel się:

Komentarze do wpisu

  • dodano: 08 września 2010 15:16

    Scola jest jak wino, im starszy tym lepszy

    autor Raku

  • dodano: 08 września 2010 12:45

    @gbhi a gazeta basket jeszcze istnieje? bo od konca kwietnia w empiku jej nie moglem znalezc?

    autor MateuszekPo

  • dodano: 08 września 2010 12:22

    Po prostu Sobczyński o koszykówce nie ma zielonego pojęcia, a Łabędź przynajmniej zna fibowskie przepisy.

    autor bnb

  • dodano: 08 września 2010 10:15

    wiecie moze skad mozna sciagnac ten mecz? na davce nie ma, jakies inne źródła? ; )

    autor mithr

  • dodano: 08 września 2010 9:46

    Mi zabrakło w Brazylii typowego centra. Splitter i Anderson ja tytułują Varejao komentatorzy to są silni skrzydłowi.

    autor kolaszusza

  • dodano: 08 września 2010 9:29

    @bnb - nie wiem czego chcesz od Sobczyńskiego. Ja akurat bardzo lubię jego komentarz, Noculak zresztą też w sumie ok. Najgorzej dla mnie z tej grupy komentuje Łabędź. No i wszyscy mogliby okazywać więcej emocji. Tu się mogą uczyć od kolegów z Fiba TV.

    autor Behemot

  • dodano: 08 września 2010 9:24

    Noculak jest fatalny, jego głos to powinni nagrywać do usypiania, a nie puszczać w TV jako komentarz....Gdzie te czasy, gdy Włodek z Ryśkiem komentowali: Hej, hej, tu NBA!

    autor PK

  • dodano: 08 września 2010 2:03

    No fajne statsy kręci Scola i ładnie zagrał końcówkę, tylko trzeba wziąć pod uwagę, ile piłek do niego się kieruje. Praktycznie cała gra idzie przez niego. Pewnie Durant mógłby mieć wyższą średnią, ale oni tam muszą się dzielić piłą prawie po równo w USA i nie będą mieli jakiegoś super-strzelca w statystykach.

    autor Fito

  • dodano: 08 września 2010 1:02

    Noculaka i Łabędzia można przeboleć, ale Sobczyński powinien dać sobie spokój. Jego komentarz jest poniżej wszelkiej krytyki. Kompletne dno.

    autor bnb

  • dodano: 08 września 2010 0:08

    masz racje ale przyjmij do wiadomości, że tak jest we wszystkich dziedzinach życia w Polsce, w urzędach, wojsku, policji, gminach, szkołach, telewizjach, SZKOLENIU SPORTOWYM OD MŁODZIKÓW WE WSZELKICH DYSCYPLINACH, no wszędzie, to spadek po 1945 roku, zrozumcie że po 1945 i wybiciu całej elity intelektualnej, CAŁEJ, tym krajem, jego wszelkimi gałęziami rządzili bezmózgi.
    masz racje, trzeba krzyczeć.
    tak samo trzeba krzyczeć na temat faworyzowanych i uprzewilejowanych lakers hollywood.

    autor Ojciec Wirgiliusz

  • dodano: 08 września 2010 0:02

    Trzydziesci lat temu o demokracji w Polsce mowiono podobnie. To nie jest tak, ze Polska nie ma mozliwosci, by na wielu plaszczyznach nie odstawac od Zachodu. Potencjal jest olbrzymi, tylko problem tego kraju tkwi w tym, ze w wielu sferach przewodza kapusciane lby. I jednymi z takich sa chociazby specjalisci pokroju Pana Noculaka, Labedzia itp., ktorych pokazuje sie w magazynach sportowych z adnotacja 'specjalista'. I z tymi 'specjalistami' mamy na co dzien do czynienia, mozemy ich krytykowac, bo jest za co. Z cala reszta, ktora siedzi za kurtyna i robi z nas idiotow jest juz gorzej, bo zazwyczaj sa to dla nas anonimowe osoby. Co nie zmienia faktu, ze mamy prawo, ba, powinnismy trabic o tym, co nam sie nie podobac, i domagac sie zmian. Troche odbieglem od tematu, ale nie wychodze z zalozenia, ze lepiej olac i machnac reka, bo tak. Zmieniajmy to, na co mamy wplyw, co bezposrednio nas dotyczy, to moze za X lat nie bedziemy krajem pod wieloma wzgledami zasciankowym.

    autor UncleBrayCare

  • dodano: 07 września 2010 23:54

    wlasnie jak bedzie jakikolwiek link z powtorka meczu to dajcie znac bo chce to zobaczyc jeszcze raz;d

    autor bg

  • dodano: 07 września 2010 23:49

    take pills n gn, a tak serio to ameryki nie odkryles w polsce zawsze tak bylo i bedzie, a o stacji pokazujacej koszykowke naprawde na 'bierzaco' mozesz co najwyzej pomarzyc

    autor do UncleBrayCare

  • dodano: 07 września 2010 23:38

    mozna gdzies to obejrzec?

    autor term

  • dodano: 07 września 2010 23:32

    Abstrahujac od Pana Scoli, przed ktorym chyle czolo, ktos, kto zarzadza harmonogramem kanalow telewizji publicznej, jest debilem. Niedziela, godzina dwudziesta, a na TVP Sport... Zuzel, tak, stary, dobry polski zuzel. Jaka radosc spotyka kibica koszykowki, gdy bedac przekonanym o tym, ze zaraz w przyzwoitej jakosci obejrzy spotkanie Turcji z Francja, bo tak sugeruje program, musi obejsc sie smakiem, bo ktos ma nierowno pod sufitem. Bezcenne. Dzisiaj nie lepiej: TVP1 - ogolnodostepna stacja telewizyjna. Zadna inna nie ma w Polsce takiego zasiegu. Wydarzenie najwyzszej rangi panstwowej: mecz polskich kopaczy, ktorzy od X lat nie odniesli zadnego sukcesu na arenie miedzynarodowej, o pilce klubowej nie wspominajac, gra z reprezentacja Australii cieszaca sie olbrzymia renoma. Trzeba to pokazac! Niech miliony ujrza, jak Smuda robi z naszych druga Hiszpanie! Realizatorzy podniecili sie do tego stopnia, ze postanowili puscic ten mecz rowniez na TVP Sport, choc kazdy, kto jest tym marnym widowiskiem zainteresowany, moze wlaczyc TVP1. A tym czasie co? Najlepszy - lub przynajmniej jeden z dwoch najlepszych - mecz mistrzostw swiata jak do tej pory. Z nadzieja patrze w program tej stacji od siedmiu bolesci, liczac na to, ze w dniu jutrzejszym pokaza powtorke, ktora bede mogl uwiecznic na dekoderze i walkowac do woli. Domyslacie sie? Tak, slusznie, powtorki nie pokaza. Za to pokaza arcyciekawe spotkanie USA z Angola. Hm. Po raz trzeci? Ale wyobrazcie sobie, jaka satysfakcja spotyka mnie, gdy zjade sobie sprawe, ze w ramach przeprosin TVP Sport - wedlug ich oficjalnego harmonogramu z witryny www - pokaze jutro retransmisje meczu: Koszykówka mężczyzn: Mistrzostwa Świata w Turcji
    mecz ćwierćfinałowy: Turcja - Słowacja - tak, tak... SLOWACJA. Masz ci los! Jakie te fibowskie przepisy sa nieprzewidywalne. Polacy mieli nie grac w przyszlorocznym Eurobaskecie, a jednak zagraja, Slowacja nie dostala sie do mistrzostw, a tu prosze, okazuje sie, ze po prostu byla uprzywilejowana, a organizatorzy licza, ze tepi kibice nie odroznia strojow Slowencow od Slowakow. Kibicujcie jutro naszym sasiadom! Eh, kiedy w tym kraju bedzie normalnie...? ;(

    autor UncleBrayCare

  • dodano: 07 września 2010 23:27

    jeżeli Yao wróci, jeżeli Melo zostanie na jeszcze rok, ale tak nie będzie bo ludzie stojący za Lakers juz się postarają o to aby cos było nie tak w Houston i Denver bo te dwa zespoły w pełnych składach upokorzą Błajanta. Dość promowania Hollywoodu, zgadzam się że Lakers w latach osiemdziesiątych do roku 88 z Jabbarem miała najlepszą ekipe w historii bo właśnie przez ostatni rok oglądam mecze z lat 80 i 90, na drugim miejscu tamten Boston a dopiero na trzecim Chicago, ale obecne Lakers Błajanta jest od początku ciągnięte za uszy, cztery z pięciu tytułów podarowane, ustawione właśnie przez ludzi, któym to na ręke i teraz też zrobią coś aby popsuć szyki lepszym na zachodzie zyli Denver i Houston. A Sola jak utrzyma taką formę do Igrzysk 2012 i będzie tam w formie jeszcze Ginobili to ponownie jak w 2004 zrobią amerykańcom z dupy jesień średniowiecza.

    autor Ojciec Wirgiliusz

  • dodano: 07 września 2010 23:11

    Jeżeli Yao wróci do dyspozycji całosezonowego startera (nawet nie musi być all starem - wystarczy, żeby wrócił do regularnego gry) to Rakiety poukładawszy sobie skład powinny się aktywnie włączyć do walki o miano drugiej siły zachodu z Denver, Dallas, OKC i Portland (w Suns jakoś nie wierzę). Yao-Scola-Battier-Martin-Brooks - to będzie jedna z najwszechstronniejszych i najrówniejszych piątek ligi.

    autor Dziki Jeż Północy

  • dodano: 07 września 2010 22:58

    Świetny mecz, a Scola po raz kolejny udowadnia swoja wartość, występując w Europie należał do czołówki, występując w barwach Argentyny tylko to potwierdza, w NBA również radzi sobie całkiem nieźle, jednym słowem solidny zawodnik i jakby nie patrzeć gwiazda, choć może nie koniecznie okiem Amerykanina. W końcu sam poprawiałem jego osiągnięcia na wikipedii :)

    autor naimado

    blog: poprostubasket.bloog.pl

  • dodano: 07 września 2010 22:52

    No meczyk po prostu miodzio!!!Dawno tak dobrego na międzynarodowym poziomie nie oglądałem.Scola(nigdy nie lubiłem go)po prostu niemożliwy,a Brazylia na własne życzenie przegrywa ten mecz!Zamiast grać na Huertasa lub Machado(dla mnie cichy bohater Brazylii w tym turnieju)to grają na tego pożal się Boże "gwiazdora" Barbosę, który(na styku wynik)odpala tróję z 11 metra.Żal!!!

    autor answer81

  • dodano: 07 września 2010 22:49

    @jared - zagraniczni komentatorzy przynajmniej sprawiają wrażenie, że ich przebieg meczu interesuje, na TVP to sobie gadają i z reguły ich nic nie obchodzi, ktoś świetnie zablokuje albo zrobi jakiegoś widowiskowego dunka, a oni nic...

    autor anarion

 12  »

Licznik odwiedzin:  15 105 392