
@Raul: Martina kończy się po tym sezonie. Billupsa kończy się po tym lub po następnym sezonie (klub decyduje po którym).
autor Dziki Jeż Północy
lakers i silna ławka:D hahaha a i tak wszystko przechodzi przez bryanta. który robie się coraz starszy i juz rzadziej będa mu się zdarzały fenomenakne mecze. Denver musi mieć silnego gościa pod kosz ,defensora który zapełnu trumnę i tyle
autor aaaa
Kiedy koncza sie kontrakty Billupsa, K-Marta ?
autor Raul
@michaelos: Czyli stał się liderem po sprowadzeniu Gasola dopiero i zbudowaniu składu? Może to odpowiedz na pytanie czemu Melo nie jest liderem.
autor Dziki Jeż Północy
juz wczesniej pisalem ze nie wierze w to ze miami wygrają w tym sezonie. Lakers raczej
. zeby jr nie rzucal tych bezsensownych rzutow moglby miec na prawde dobre staty. a tak jak siedzi to 6-8 trójek a jak nie siedzi to 1na12 z gry
autor iwczyko
ja bym wziął na 4 gortata i by mieli obrone; kogos mocniejszego na 2, 3 opcje w ataku i styka im; ktos ala ray allen czyli rip hamilton uciekajacy po zaslonach do tego jr z lawki i moga cos grac; PS ale i tak przeciez sa MIAMI
autor mr clutch
cos slychac bylo ostatnio o wymianie k-mart za ripa
tylko wtedy harrington pod koszem to padaka bedzie
beka jak tos pisze ze melo nadaje sie max na 2-3 opcje w ataku
autor iwczyko
http://sznurowadlo.pl - Fantasy NBA Yahoo
jeśli poszukujecie miejsca gdzie możecie obsadzić - powiększoną w tym sezonie do 8 - liczbę lig, w których można uczestniczyć - zapraszamy do nas.
autor kkk
blog: sznurowadlo.pl
ale ogolnie melo to koles pokroju AI jesli chodzi o zachowanie, gangster w 100%; jesli ktos tak nie sadzi zapraszam do obejrzenia filmow na Yt o melo; kiedys byla akcja ze w ktoryms sezonie mu sie poprzewracalo i dopiero Jordan do nastawił w miarę na właściwą drogę
autor mr clutch
ja jebie; melo i drugie skrzypce; to jest jakis absurd; to do jego dyspozycji powinni sprowadzic jakiegos kolesia 2-3 opcja w ataku; chociaz sadze ze Billups jest the Clutch i dobrze sie sprawdza; musza miec lepszych podkoszowych, k-mart to niestety brak kolan, a Nene- sam juz nie wiem
autor mr clutch
Kobe też wyrgywał mecze i zdobywał mase pkt a liderem nie był, stał sie nim dopiero 2 sezony temu.. Lider drużyny a najlepszy strzelec to dwie różne rzeczy..
autor michaelos
dlaczego piszesz ze melo nie jest liderem?
przeciez jest jednym z najlepszych graczy, najwiecej punktow brylkom daje
sam wygrywa mecze
co roku byl w playoffach
w tym roku przeciez tez gral dobrze a to ze wczesnie odpadli to nie byla jego wina
autor iwczyko
co do reklam tej chyba jeszcze nie bylo http://www.youtube.com/watch?v=9dlVN2x7AKc&feature=channel
autor ndz
Melo kokietuje a prawda jest taka, ze Denver juz dawno uswiadomilo sobie, ze to nie jest lider, ktory doprowadzi ich druzyne do czegokolwiek... opcje zatem sa dwie: sprowadzic prawdziwego lidera przy ktorym Melo moglby grac drugie skrzypce albo zrobic restart i zaczac budowac druzyne od nowa. Pierwsza ma taka wade, ze poza CP3 nie bardzo widze kogos kto sprostalby takiej roli. Druga natomiast to spore ryzyko ze Denver na dobre kilka lat wroci do roli czerwonej latarni zachodu. Niemniej jednak jakis trejd w ktorym za Melo trafiliby do Denver Turner i Favors oraz picki w przyszlych draftach mialby sens dla Brylek.
autor pitrekk: fantasynbaworld.blogspot.com
Następna reklama NBA 2k11: http://www.youtube.com/watch?v=BpAhCJrZg3M&feature=sub
autor Skaii
no na przykład komentator, to byłoby optymalne rozwiązanie :]
autor MadMax
kontuzja gasola, zadnych tsunami nie trzeba ;]
autor wystarczy
przeciez denver mogą spokojnie miec najlepszy bilans w lidze
nie wierze w miami w tym sezonie
autor iwczyko
MadMax spodziewa się, że Kobe'mu zaczną się problemy z hazardem.
autor komentator
Lakers są najmocniejsi od czasów gdy w składzie był Shaq. S5 + mocna ławka tworzą kompletną drużyne. Nie wiem czego spodziewa się MadMax jakich " problemów " ?? Tsunami? czy Katriny? ;)
autor A.I Fan
Licznik odwiedzin: 17 059 366 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: