
źródło: hiphoprec.com
Piotr Makulec
Dzisiaj ujawniono, czyja koszulka była najchętniej kupowaną w Europie podczas sezonu 2009-10. Tu bezkonkurencyjny okazał się Kobe Bryant, który wyprzedził LeBrona Jamesa oraz Dwyane'a Wade'a. W pierwszej 12. znalazło się aż sześciu zawodników z Europy.
TOP 15 najczęściej kupowanych koszulek zawodników NBA w sezonie 2009-10:
1 . Kobe Bryant
2 . LeBron James
3 . Dwyane Wade
4 . Pau Gasol
5 . Kevin Garnett
6 . Andrea Bargnani
7 . Jose Calderon
8 . Dwight Howard
9 . Dirk Nowitzki
10 . Tony Parker
11 . Danilo Gallinari
12 . Joakim Noah
13 . Chris Paul
14 . Paul Pierce
15 . Carmelo Anthony
ja miałem takiego zajoba co do starych dobrych bullsów, że jak się rozpadli na dobre to potrafiłem oglądać mecze innych drużyn i cały czas czekać na wejście na parkiet np. takiego Willa Perdue i cieszyć się z każdego udanego zagrania - tak jak teraz z Gortata
autor Daro
a kogo w polsce nijak zwiazanej ze stanami interesuje kibicowanie na dobre i na zle? przeciez nie bedzie sie czlowiek katowal meczami new jersey nets przez caly sezon (mam na mysli poprzedni). sam obejrzalem z 70% meczow raptors w zeszlym sezonie, ale po odejsciu cb4 na pewno obejrze ich z polowe mniej. co innego jakbym mial chodzic na nie do hali, a co innego siedziec na streamach w nocy.
autor coralles
dlatego mogę dumnie paradować w koszulce Derona Williamsa, Paula Millsapa czy AK47 z Utah Jazz bo wiem że prawie nikt nie ma takiej koszulki, bo nie każdy ma przywilej byc kibicem tak rewelacyjnej (choć nieco niszowej) ekipy jak Utah Jazz !!!
A różnych Koby Bryantów, Lebronów czy Iversonów jest mrowie i na każdym boisku można je zobaczyć, łatwo kibicować najbardziej znanym a trudno byc kibicem na dobre i złe swej ukochanej ekipy !
autor Giga-Matt
niezłe interesy robi NBA skoro na Malcie można zamawiać a w 38 mln Polsce już nie.
autor PO
Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Irlandia, Włochy, Luksemburg, Malta, Holandia, Norwegia, Portugalia, Hiszpania, Szwecja, Wielka Brytania - do tych europejskich krajów wysyłają z NBA Store.
autor pokwa
Przecież do większości krajów Europy Zachodniej towar jest wysyłany z NBA Store, więc o jakich championach wy tu mówicie? Sam zamawiałem bluzę Pistonsów przez Niemcy - znajomego, który potem wysłał mi ją do Polski.
autor pokwa
@qbeq w Europie (poza Polską) jest sporo sklepów z jerseyami NBA - z tym tylko, że są to koszulki robione przez Champion'a...
autor KC (pro-baller.com)
A propos Europy. Oglądam sobie ligę hiszpańską ACB na http://acb360.orange.es i pomyślałem, że fajnie by było, gdyby ktoś zajął się tą ciekawą ligą na tym blogu. Poszerzenie tematyki na ACB, z której to bardzo dużo zawodników trafia/było w NBA sprawiłoby, że blog stałby się jeszcze ciekawszy. Na w/w stronie od sezonu lub dwóch pokazywane są mecze w bardzo dobrej jakości z oryginalnym, hiszp. komentarzem i myślę, że znalazłby się chętny na np. podsumowanie najciekawszych wydarzeń kolejki lub wybranych meczy. Pozdrawiam redaktorów bloga jak i wszystko fanów koszykówki w Polsce.
autor qbeq
Właśnie, na jakiej podstawie jest to obliczone? Jest jakiś europejski sklep NBA?
autor aalfred
to ze gasol i bargniani sa tak wysoko mowi tylko tyle, ze to sa najlepsi gracze nacji, ktore choc troche zyja koszykowka w pilkarskiej europie
autor coralles
CP3 w kadrze USA grał z 13 na IO w Pekinie!!! tez sie zgadza:D
autor dadiking
UJAWNIONO? A TO BYLA TAJEMNICA?:))))) JA TU WIDZE 7 EUROPEJCZYKOW. PANIE MACIEJU PROSZE SPRAWDZAC TEKSTY PANA ŚWITY PRZED PUBLIKACJA BO TYLKO ROBIA PANU KOCIA ROBOTE:))))))
autor ABC
Ktoś z was zauważył, że Wade'owi, Garnettowi, Anthony'emu zgadza się pozycja na liście z numerem na koszulce? A Bargnani, Calderon i Noah machnęli się o jedno miejsce? ^^ No i Gasol gra z numerem 4 w reprezentacji Hiszpanii ;) To ci dopiero numerologia ;)
autor Flash
ej , jak ostatnie MŚ i Igrzyska pokazały europa jest daleko za usa w koszu i co za tym idzie w wiedzy na jej temat i nie stety w kibicowaniu...
U nas kocha się rozbić kosza do częsci pierwszych w stanach się po prostu gra;)
Gasol na 4, bargiani na 6... itd
To mówi samo za siebie
Po tym sezonie może coś się zmieni, kiedy to zajechany kobe zacznie zastanawiać się co dalej z jego karierą a miami rozpocznie swoją dynastie;)
V
autor ziaaaaa
zeby była jasność - Noah jest francuzem -> dlatego tak dobrze sprzedają sie jego koszulki w Eurupie, tudzież Francji :o) - , ale także posiada obywatelstwo USA.
autor Fan
ale koszulki noaha kupuja hejterzy lebrona, bo mu podskoczyl <pokaż_face>
autor mr clutch
ciekawe gdzie oni je kupują?
autor PO
A VC15 NIKT NIE KUPUJE?!
autor erdo i red
KOBE - THE SHRUG!!!!!
autor JOHN
nibz sie nie liczy, ale wyniki sprzedazy jakby temu przecza. chyba nikt nie powie mi, ze noah to taki superstar, ze w europie kuja koszulki tego amerykanina. jest tutaj z racji tego, ze jest kojarzony w europie i z europa, a nie dlatego, ze to wieksza gwiazda niz cp3, pierce i melo
autor coralles
Licznik odwiedzin: 17 059 655 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: