Maciej Kwiatkowski
Oglądałem ten mecz o 9-tej rano i nie to, że zapragnąłem nagle zobaczyć jak to jest obudzić się o tej porze... Bardziej myślałem o tym, żeby nie zaspać na Heat/Nets o 18:00.
Więc oglądałem jak to Lou Williams trafił 7 z 7 rzutów do przerwy. Aż tu Darren Collison przechwycił piłkę na linii podania, pobiegł do przodu i w zasadzie rozkwasił ją nad głową próbującego mu skoczyć Lou Williamsa. Jak ten przedszkolak co anemicznie próbował zamordować mandarynką swojego kolegę, gdy malowali coś razem na dywanie w czasach kiedy moja piękna narzeczona zajmowała się jeszcze czyimiś dziećmi za pieniądze.
Reakcja była więc przesadzona.
Quinn Buckner i kibice Indiana Pacers prawdopodobnie nie widzieli takiego wsadu od czasów Freda Jonesa, ale serio... Darren Collison, Darren, why you taking stuff?
wiadomo ze klasyk, Indiana w PO
autor dr zoidberg na extremalnym hejtingu
Czy bedzie jakiś opis wrażeń z meczu Heat - Magic, choćby jutro z opóźnieniem? Cokolwiek.
autor Quester
Davis i Kaman to gówno nie liderzy...Barona trzeba sie pozbyć, nie potrafi nic wykreować, klepie bezproduktywnie, a Kaman jest strasznie drewniany...niewiem jak on robil takie staty
autor edi
http://atdhe.net/index.html - nba i nfl w ok jakosci, nie zacina sie
autor delog
http://atdhe.net/index.html - nba i nfl w ok jakosci, nie zacina sie
autor delog
ja pierdole... mecz na żywo o przyzwoitej porze i musieli dać clippersów... nawet będąc kibicem LAC oglada się to cholernie trudno :/ jak tak dalej będzie to Blake Griffin przegryzie sobie tętnicę szyjną przed trade deadline.
autor 3 plus 1
jaka jest najlepsza strona do ogladania meczy? taka zeby sie nie zacinala bez przerwy jak na wiekszosci?
autor plum
I teraz jest problem bo niby w Hornets by się przydał ale i tak by miał problem z wygryzieniem Paula i by musiał liczyć tylko na kontuzję albo coś innego żeby wskoczyć do s5, ale z drugiej strony w Pacers może się chłopak rozwinąć i być tak samo (a może i lepszy) niż Paul ale z trzeciej strony teraz Hornets na dobrą sprawę przy jakiś problemach z Paulem nie mają nikogo na rezerwie sensownego.
autor vbt
Tak, ale nie jesli chodzi o rozgrywających 6'0'' i to takich ktorzy wczesniej praktycznie nie pakowali. Malo jest takich akcji.
autor edi do kok09
Jeśli chodzi o białych latających to jest jeszcze Pan Budinger!
autor opipok
wsad ok ale takich w NBA jest mnóstwo więc ja tam się tym konkretnie nie podniecam nie wiem jak wy.
autor kok09
doczekamy sie pozostałych przedsezonowych zapowiedzi druzyn ?
autor jaro
gdzie mozna zobaczy transmije Miami- NJ
autor ozim
Też chciałem wspomnieć McRoberts'a który jest na tę chwilę chyba najbardziej atletycznym białym graczem w lidze (nie liczę Blake Griffina i Jamesa White'a ;] ). www.youtube.com/watch?v=PABT1hqX6nc&feature=related i www.youtube.com/watch?v=MqWuCiHPjOE&feature=related
autor Friden
collison 1.83 mcrobets 2.06 i tyle w tym temacie ;)
autor lyq
Bez przesady ze nie widzieli takiego wsadu dawno...McRoberts to wali niezle praktycznie co mecz, a do tego Dahntay mial tez pare mega dunkow
autor edi
Oj tak. Wielki wsad małego człowieka. A co do Freda Jonesa to wg. mnie najlepszy dunker Indiana Pacers of all time
autor Jermaine
Licznik odwiedzin: 17 059 655 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: