Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 428 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


NCAA: MARCH MADNESS - FIRST ROUND - DZIEŃ PIERWSZY

piątek, 19 marca 2010 12:29


Sebastian Hetman

Pierwszy dzień TOURNAMENTU dostarczył chyba wszystkim sporo emocji. Odpadli faworyci, nie obyło się bez dogrywek i nerwowych końcówek. Zapraszam do podsumowania pierwszego dnia March Madness!!! Czujecie, że żyjecie?!? Ja tak!!!



MIDWEST REGION:


(1)Kansas Jayhawks vs.(16)Lehigh Mountain Hawks  90:74
Bez problemu rozstawieni z numerem jeden Jayhawks poradzili sobie z ekipą Lehigh. Trener Bill Self oszczędzał w tym spotkaniu przede wszystkim Cole'a Aldricha, który grał w sumie przez 25 minut. Kansas po pierwszej połowie prowadzili tylko sześcioma oczkami, ale spokojna gra w drugiej części spotkania pozwoliła im odjechać w sumie na 16 punktów. Marcus Morris, o którym wspominałem, iż będzie bardzo ważnym elementem KU rzucił 26 punktów i zebrał 10 piłek. Sherron Collins dodał 18 oczek i 6 asyst. Kansas bez problemu przeszli do drugiej rundy, gdzie czeka na nich niepozorna ekipa z Northern Iowa. Warto wspomnieć, że pośród graczy Lehigh wyróżnił się C.J. McCollum (26p-7z).
BOX SCORE

(8)UNLV Rebels vs.
(9)Northern Iowa Panthers  66:69
Rewelacyjnie spotkanie na styku. Przez cały mecz Rebels i Panthers wymieniali ciosy, więc nie obyło się bez nerwowej końcówki. Gracze UNLVprowadzili po pierwszej połowie, lecz ekipę Panthers do walki poderwał Ali Farokhmanesh (17p, 5-9 za 3). Przy stanie 66-63 na Northern Iowa wyrównującą trójkę trafił Oscar Bellfield (13 punktów) i Rebels doprowadzili do remisu po 66. Na 5 sekund przed końcem spotkania nie kto inny jak Farokhmanesh trafił game-winnera chyba z 458 metrów. Żartuję, ale rzut obrońcy Panthers był naprawdę z najwyższej półki, jeśli chodzi oczywiście o zimną krew i opanowanie. Zobaczcie sami! Panthers w second round zagrają z Kansas Jayhawks.
BOX SCORE



(6)Tennessee Volunteers vs. (11)San Diego State  62:59
Vols ku mojej przestrodze uniknęli porażki z solidną ekipą SDS. Po pierwszej połowie radosna koszykówka Tennessee zagwarantowała prowadzenie 34-26. W drugiej części spotkania D.J. Gay (16 pkt.) i Kelvin Davis (11 pkt.) ruszyli nieco ospały atak Aztecs. Volunteers wytrzymali końcówkę i przechodzą do drugiej rundy, gdzie zagrają z niesamowitą ekipę Ohio, która odesłałą do domu Georgetown Hoyas!!!
BOX SCORE

The Biggest Upset:
(3)Georgetown Hoyas  vs. (14)Ohio Bobcats  83:97
Nie mam pojęcia jak mam to wytłumaczyć, ale na tym polega całe piękno Turnieju NCAA. Rozstawieni z wysokiem numerem 3 Georgetown Hoyas pożegnali się z NCAA Tournament. Jestem nadal w szoku, ponieważ wielu ekspertów typowało Hoyas co najmniej do Elite Eight. Sam umieściłem ich w finale Midwest Region. Ohio Bobcats w samej pierwszej połowie rzucili aż 48 punktów, by w drugiej dorzucić 49. Nie do zatrzymania był Armon Basset, który robił co chciał z obrońcami GU (32 pkt.). Dobre spotkanie rozegrał także D.J. Cooper, zdobywca 23 oczek. Bobcats w całym spotkaniu trafili aż 13 trójek na 23 oddane. Nie pomogła dobra gra Chrisa Wrighta, który dla Hoyas uzbierał 28 punktów. Greg Monroe zagrał na swoim poziomie (19p-13z-6a-2b), ale i tak zabrakło wsparcia od pozostałych graczy, przede wszystkim od Austina Freemana (9 pkt, 4-11 z gry). Hoyas wracają do domu i jest to na dzień dzisiejszy największa niespodzianka pierwszej rundy. Ohio Bobcats w drugiej rundzie zagrają z Tennessee.
BOX SCORE



WEST REGION:

(5)Butler Bulldogs vs. (11)UTEP Miners  77:59
Jeśli chodzi o to spotkanie, widziałem tylko pierwszą połowę i naprawdę twardą grę zawodników UTEP. 33-27 po pierwszej części spotkanio zapowiadało raczej kontrolowaną grę ekipy Miners. W drugiej połowie Bulldogs zaatakowali, a w zasadzie zrobił to Shelvin Mack (25 punktów), który w całym spotkaniu trafił aż 7 trójek na 9 prób! Bulldogs byli w transie, a w zasadzie w transie był Mack, co zaowocowało rozbiciem w pył defensywy UTEP. Miners w drugiej połowie rzucili tylko 26 punktów, a Butler aż 50. W sumie drugą część spotkania mistrzowie Horizon League wygrali różnicą 24 punktów. Typowałem w tym spotkaniu UTEP, ale cieszę się, że Butler zagrają w drugiej rundzie. Są nieobliczalni, co przede wszystkim pokazało wczorajsze spotkanie. Shelvin Mack proszę Państwa!
BOX SCORE

The Biggest Upset:
(4)Vanderbilt Commodores vs. (13)Murray State Racers  65:66
Kolejną ofiarą March Madness zostali gracze Vanderbilt, którzy w tym sezonie byli rewelacją rozgrywek Big 12. Spotkania niestety nie widziałem, ale Danero Thomas z Murray State trafił chyba najważniejszy rzut w swojej dotychczasowej karierze. Murray State pokazali charakter , w zasadzie przez całą drugą połowę gonili wyżej rozstawioną ekipę Vanderbilt. Zobaczcie sami końcówkę. Danero Thomas odsyła Commodores do domu.
BOX SCORE



(7)Brigham Young Cougars vs. (11)Florida Gators  99:92 2OT
Gators w tym spotkaniu mieli w zasadzie dwie szanse, których nie wykorzystali. Ci, którzy oglądali to spotkanie zdają sobie z tego sprawę. W drugiej dogrywce szanse na awans Gators pogrzebał Jimmer Fredette, który w całym spotkaniu rzucił aż 37 punktów, w tym dwie bardzo ważne trójki w 2nd OT.  BYU zasłużenie przechodzą do drugiej rundy,tam czekaja na nich mocni Kansas State Wildcats.
BOX SCORE

(2)Kansas State Wildcats vs. (15)North Texas Mean Green  82:62
Tak jak podejrzewałem, K-State rozjechali niżej rozstawionych graczy North Texas. Wildcats grali bardzo luźno i w zasadzie zdominowali ekipę Mean Green już w pierwszej połowie. Z dobrej strony zaprezentował się Dennis Clemente (17p-6a), który możę w March Madness pokazać swoje prawdziwe oblicze. Jacob Pullen i Curtis Kelly dorzucili po 15 oczek. K-State w drugiej rundzie zagrają z BYU.
BOX SCORE



EAST REGION:

(1)Kentucky Wildcats vs.
(16)East Tennessee State Buccaneers  100:71
Spotkanie bez historii. Gdyby nie to, iż Wildcats odpuścili drugą połowę, Buccaneers mogli przegrać nawet różnicą 50ciu oczek. Eric Bledsoe rzucił 29 punktów (8-9 za 3), John Wall dorzucił 17 oczek (3-4 za 3) i Pattrick Patterson 22. W sumie UK trafili 15 trójek na 33, co w zasadzie jest niezłą zapowiedzią na kolejne rundy. Pośród ETS wyróżnił się Micah Williams, zdobywca 19 punktów.
BOX SCORE

The Biggest Upset:
(8)Texas Longhorns vs. (9)Wake Forest Demon Deacons  80:81 OT
Bardzo żałuję, że zasnąłem i nie obejrzałem tego spotkania. Pozostały mi mizerne skróty, ale poszperam gdzieś w sieci, aby obejrzeć całe spotkanie. Zacznę od tego, iż Texas Longhorns do połowy stycznia byli uważani za jeden z najlepszych zespołów w kraju. We wczorajszym spotkaniu niespodziewanie przegrali deskę aż 56-31, zawiedli zaś podkoszowi z Texasu - Damion James i Dexter Pittman, którzy razem rzucili tylko 21 punktów i zebrali TYLKO 14 piłek. Pośród Wake Forest rewelacyjnie zagrał Al-Farouq Aminu  (20p-15z) i Ishmael Smith (19p-12z-7a), który w dogrywce trafił rzut dający zwycięstwo i awans do drugiej rundy. Deacons odkupili winy za ubiegły rok, w którym nieoczekiwanie odpadli już w pierwszej rundzie za sprawą pamiętnej ekipy Cleveland State. WF w drugiej rundzie zagrają z Kentucky i będzie to jedno z ciekawszych spotkań, które odbędą się w nadchodzący weekend.
BOX SCORE



(6)Marquette Golden Eagles  vs.
(11)Washington Huskies  80:78
Kolejny świetny mecz, kolejna nerwowa końcówka. Quincy Pondexter na niecałe 2 sekundy przed końcem spotkania trafia, a Lazar Hayward niestety pudłuje z połowy boiska i to Huskies przechodzą do drugiej rundy, Smutny scenariusz dla Marquette, którzy pechowo trafili w peirwszej rundzie na solidną ekipę z konferencji Pac-10. Lazar Hayward (20p, 4-9 za 3) kończy karierę akademicką w dość niepożądany sposób, zaś Huskies na czele z Thomasem (19 pkt.) i Podexterem (18p-11z) zagrają z New Mexico.
BOX SCORE

(3)New Mexico Lobos vs. (14)Montana Grizzlies  62:57
Spotkania nie widziałem, ale Lobos uratowali swoje pupy w zasadzie pod koniec drugiej połowy. W drugiej rundzie zagrają z Washington Huskies, więc czeka ich bardzo trudny sprawdzian, który najzwyczajniej mogą oblać.
BOX SCORE



SOUTH REGION:

(6)Notre Dame Fighting Irish vs.
(11)Old Dominion Monarchs  50:51
Irish dość szybko pożegnali sie z Turniejem, a Luke Harangody zakończył karierę akademicką. W całym spotkaniu rzucił tylko 4 punkty, zaś ND w końcówce nie sprostali ekipie Monarchs. Carleton Scott (14p-10z) zagrał przyzwoicie, ale podczas nerwowej końcówki i próby dobitki z góry zawiesił się na obręczy i dotknął opadającą piłkę, czego oczywiście sędziowie nie zauważyli. Zebrał wtedy nie kto inny jak Gooody i trafił o deskę za dwa punkty. Nie zmieniło to zbytnio przebiegu spotkaniu i to Old Dominion zagrają w drugiej rundzie South Region.
BOX SCORE

(3)Baylor Bears vs.
(14)Sam Houston State Bearkats  68:59
Bears spotkanie rozpoczęli dośc ospale I po pierwszej połowie przegrywali 31-30. Gilberto Clavell (23 pkt.) z SHS nie odpuszczał i dziurawił razem za razem kosz rywali. W drugiej części spotkania obudził się lider Baylor - LaceDarius Dunn. Co prawda rzucił tylko 13 punktów, ale przy podwajaniu uruchamiał Ekpe Udoha (20p-13z-2b). Bears poradzili sobie w pierwszej rundzie, chociaż dopiero na około 5 minut przed końcem spotkanie wyszli na znaczące prowadzenie. W drugiej rundzie zagrają z Old Dominion.
BOX SCORE

The Biggest Upset:
(7)Richmond Spiders  vs. (10)Saint Mary's Gaels  71:80
Podejrzewałem, że gracze Gaels w tym roku pokażą na co ich tak naprawdę stać. Końcowy wynik spotkania z Richmond nie ukazuje przebiegu spotkania, ponieważ Gaels w pewnym momencie prowadzili różnicą 18 punktów. Omar Samhan (29p-12z)potwerdził swoją klasę i fakt, iż jest jednym z najlepszych środkowych w NCAA. Mickey McConnell i Clint Steindl trafili razem 8 trójek na 14 prób, zaś cała drużyna Gaels wygrała deskę 39-16. W drugiej rundzie spotkają się z Villanovą, którzy mają ogromny problem na tablicach i o mało nie odpadli wczoraj z Tournamentu.
BOX SCORE

(2)Villanova Wildcats vs. (15)Robert Morris Colonials  73:70
Scottie Reynolds trafił wczoraj tylko dwa rzuty z gry (2-15), ale był rewelacyjny na lini rzutów wolnych (15-16) i bezlitośnie wymuszał faule rywali. Gracze Robert Morris przez wiekszą część spotkania zaskakująco prowadzili róznicą 8-10 punktów. Końcówka należała do Reynoldsa, któremu sędziowie w zasadzie „podarowali" 4 rzuty wolne przy dwóch dyskusyjnych przewinieniach i jak to powiedział Maciek: „Gdybym był kibicem Robert Morris to bym się w%^&$#@". Przyznaję oczywiście rację, ponieważ nawet w dogrywce po raz kolejny nawalili sędziowie przy dyskusyjnym przewinieniu. Wildcats w doliczonym czasie gry uratował Mouphataou Yarou (17p-8z-3b), który wykorzystywał 4 przewinienia Dallasa Greena i skutecznie punktował w strefie pomalowanej. Karon Abraham (23 pkt., 5-11 za 3) był nie do zatrzymania i równo z końcową syreną mógł doprowadzić do drugiej dogrywki. Fakt faktem Wildcats w dogrywce bardzo przycisnęli w defensywie, ale Colonials nie mięli po prostu szczęścia przy w sumie trzech dyskusyjnych gwizdkach sędziów. W drugiej rundzie Villanova trafia na Saint Mary's i uwaga - będzie to kolejny trudny sprawdzian dla podopiecznych Jaya Wrighta.
BOX SCORE


ZAGRAJĄ DZISIAJ:

ZOBACZ

ESPN America pokaże:


 



Podziel się:

komentarze (12) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  17 060 522 (wersja testowa)

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u