Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 507 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


NOWE STROJE CAVS + ZADZIURKUJĄ NAM WSZYSTKIE STROJE!

środa, 18 sierpnia 2010 11:35
Rafał Niewiadomski
Wiem, że niektórzy mają już dosyć wątku nowych strojów ale dla mnie jest to zbyt ważne by o tym nie pisać. Cavaliers pokazali wczoraj swoje nowe stroje. Widzicie je po lewej. Nie wiem co o nich sądzić. Z jednej strony są dużo ładniejsze niż te grafiki, które przeciekły do nas, o których wspominałem wcześniej, z drugiej... są wciąż brzydkie. Na plus prostota i oryginalność. Po tym co Adidas zrobił ze strojami (o tym niżej) te stroje wydają się oryginalne. Nie są w serek, mają klasyczny krój o co dziś trudno. Można się doczepić do ściagaczy, do kolorów ale nie sa aż tak złe. Z daleka Cavs będa przypominać drużynę McDonald'sa ale mogło być dużo gorzej. Więcej info na oficjalnej stronie Cavs, gdzie jest też filmik.

Oczywiście stroje te też są zakropkowane co widać na tej fotce i tu przechodzimy do drugiego punktu we tytule. Adidas wprowadzi w nadchodzacym sezonie spore zmiany jeżeli chodzi o ubrania zawodników, co ogłosi za kilka dni a co moglismy jużzaobserwować m.in. na wczorajszej sesji fotograficznej pierwszoroczniaków. Jak się okazuje Adidas nikogo nie oszczędzi.

Oprócz tego, że kilka ekip będzie miało nowe stroje od przyszłego sezonu (Cavs, Clippers, Warriors i Jazz) kilkanaście dostało od Adidasa pewne kosmetyczne zmiany w ich uniformach. Właściwie jest tego tak dużo, że nie wiem od czego zacząc. Hawks zmieniono wykończenie wokół szyi w serek, podobnie jak Timberwolves. Ów "serek" dostali też Nets, Wizards czy Spurs (!), którzy wcześnej mieli tradycyjne okragłe wykończenia koszulki przy szyi czy Sixers, którzy do tej pory mieli takie wykończenie jak obecnie... Clippers. Zmieni się też "serek" w koszulkach Phoenix suns, który będzie teraz taki jak mają... Indiana Pacers.

Z koszulek Oklahoma City zniknął w napisach kolor pomarańczowy, w jerseyach Sacramento Kings przeniesiono numery na środek koszulki (wcześniej były z boku) zaś w koszulkach Houston Rockets zmieniono czcionkę numerów. Stroje alternatywne, tak jak wcześniej pisałem dodadzą w tym sezonie Mavericks (niebieskie) oraz Magic i Wolves (czarne!). Czarne Magików to będzie hit, już nie mogę się doczekać kiedy ponownie zobaczę Marcina Gortata w czerni (pozdro Miciel)! To by było na tyle wszystkich zmian, które zdąrzyłem zauważyć (16 klubów!). Reszta strojów zostanie praktycznie niezmieniona poza materiałem, z którego zostanie uszyta. I tak uniformy wszystkich ekip w lidze od przyszłego sezonu będą dziurkowane. Nie wyobrażam sobie wciąż strojów Lakers nie z Dri-Fitu czy Celtics ale takie jest życie. I takich działań Adidasa spodziewałem się już kilka lat temu, gdy ujednolicili lidze dresy rozgrzewkowe.

Lada dzień Adidas wyda także specjalne oświadczenie w sprawie nowych swingmanów i generalnie chyba koszulek NBA. Zauwżyłem na fotkach, że metki na jerseyach rookies są już inne od tych, które były w poprzednich sezonach. Pomijając już fakt, że wiele z tych zmian mi się nie podoba, bo byłem wiecznie przyzwyczajony do strojów z lat 90- tych, gdzie wszyscy mieli inne dresy i stroje i w ogóle było jakoś tak... bardziej kolorowo, choć może mi się poprostu wydaje. Widzę jednak w tych ostatnich poczynaniach Adidasa (i ligi) pewne pozytywy. Mam nadzieję, że pomoże to w walce z podrabianymi strojami, którymi zalewają nas Chińczycy. Druga sprawa to zrealizowanie wreszcie hasła NBA, mówiacego, że seria Authentic, to jest dokładnie to samo co noszą zawodnicy na boisku. Tak nie jest i o tym wielokrotnie pisałem. A to wyszywanie numerów czy napisów inne niż na meczówkach a to materiał itd.

Teraz Adidas może nareszcie zrealizować to hasło i dać do sprzedaży dokładnie takie same koszulki czy spodenki w jakich biegają zawodnicy NBA, choć zdaję sobie sprawę z tego, że cena odpowiednio wzrośnie, pewnie nawet do 300$ za jersey, tak jak jest w NHL i jak było z ciuchami All Star Game 2010. Czekamy zatem dalej na oficjalne newsy, jedno jest pewne. Sezon 2010/11 będzie wyglądał bankowo dużo inaczej niż to co widzieliśmy dotychczas. I nie przypominam sobie kiedy po raz ostatnio tak dużo zmian wprowadziło tak wiele drużyn, choć z drugiej strony to bardziej zmiany narzucone przez Adidasa niż przez kluby, więc może powinniśmy rozpatrywac to w innych kategoriach.



Podziel się:

komentarze (23) | dodaj komentarz

KOLEJNE NOWE STROJE - JAZZ + SZCZEGÓŁY CLIPPERS

wtorek, 17 sierpnia 2010 13:13
Rafał Niewiadomski

Chcąc nie chcąc wprowadziłem Was wczoraj w mały błąd. Po dokładniejszym przyjrzeniu się strojom Wolves zauważyłem, że ta wersja, którą wrzuciłem w poprzedniej notce jest nieaktualna. Wilki zrezygnowały bowiem z koloru zielonego. Na linku, który zapodałem do oficjalnej strony Minnesoty, są już prawidłowe kolory, bez zielonego. W sumie trochę szkoda, bo zieleń nadawała tym strojom klimatu a tak mamy trochę do czynienia ze śnieżnymi wersjami coś jak z epoki lodowcowej, choćz drugiej strony wiemy, że stan Minnesota oprócz jezior słynie własnie ze śniegu. Nieważne nie o tym chciałem Wam napisać ale jak już jestem przy temacie młodych Wilków, to napiszę jeszcze tylko tyle, że w styczniu doczekamy się czarnych alternatywnych strojów Wolves i to dopiero powinien być strzał w "10".

Wczoraj pokazali swoje uniformy Utah Jazz. Wiązałem z nimi spore nadzieje, powrót do starych kolorów, logo z nutką itd... Niestety wypadło to słabo moim zdaniem.

Szczerze mówiąc nawet nie wiem czy jest postęp.Podoba mi się czcionka w numerach jest taka... retro. Podoba mi sięprostota tych strojów ale nie podoba mi się to wszystko jako całość. Pewnie za 2 lata zostaną dodane alternatywe zielone stroje, pewnie te uniformy znajda swoich wielbicieli ale generalnie z dużej chmury spadł mały deszcz. Spodziewałem się, że Jazz ztuningują te stroje z początku lat 90- tych tymczasem cofnęli się trochę dalej (lata 80- te) poszli na prostote i moim zdaniem nie wyszło to tak fajnie jakby mogło wyjść. Oceńcie sami, fotki znajdziecie tutaj w galerii. Na jednym ze zdjęć widać też jak będzie wyglądał nowy autentyk (2 metki na dole, te same materiały co meczówki, brak logo Adidasa na ramiączku). Na oficjalnej stronie klubu można już kupić repliki, więc moje wczorajsze domysły odnośnie wycofania ich ze sprzedaży w rozmiarach dla dorosłych okazały się mylne.

Tu macie szczegółowe zdjęcie wyjazdowej koszulki Clippers, którzy wczoraj również oficjalnie pokazali je światu. Troche skomplikowali wyszycie numeru, i napisu. Biała część napisu chyba w ogóle wyszywana jest z nici a nie jak do tej pory było z materiału. Tak czy siak, Clippers wrzucili obszerną 40- zdjęciową galerię na swoim facebooku. Możecie przyjrzeć się dokładniej. Nie wiem jak wasze odczucia, ale serek tych koszulek dużo lepiej się układa na manekinie niżna zawodnikach ale już nie będę wybrzydzał, najfajniejsze stroje Clippers jakie widziałem.

A i jeszcze jeden news. Dallas Mavericks będą mieli alternatywne niebieskie stroje.


 



Podziel się:

komentarze (19) | dodaj komentarz

TIMBERWOLVES TEŻ ULEPSZAJĄ STROJE. MODA NA DZIURKI.

poniedziałek, 16 sierpnia 2010 21:18
Rafał Niewiadomski

Kilka dni temu pisałem Wam o nowych strojach Clippers z symetrycznymi dziurkami, pisałem także o plotkach dotyczących nowych uniformów Jazz, które to też maja być symetrycznie dziurkowane. Okazuje się, że to nie koniec dziurkowania w lidze. Kolejną drużyna, która ulegnie tej modzie w nadchodzącym sezonie to... Minnesota Timberwolves. Zrobienie dziurek w ich stojach to jednak nie jedyna zmiana jaka czeka klub. Jedne z najmłodszych uniformów w lidze (Wilki zagrały w nich dopiero drugi sezon) doczekają się także kilku kosmetycznych zmian, o których możecie szczegółowo poczytać na oficjalnej stronie.

Kliknijcie na fotkę, to zobaczycie ją w wiekszej rozdzielczości. Dzieki Bogu, co widać wyżej, zmnianie ulegnie wyszycie wokół szyi. To, które mieli dotychczas, było moim zdaniem najbrzydszym wyszyciem, jakie stworzono kiedykolwiek. Gdzieśtam serek w zaokrąglony trójkat, tu zaraz dochodzi ściągacz w choinki, który jednak w połowie drogi do serka się urywa, do tego na plecach również wykończenie w dziobek. Jak dokładnie wyglądał jersey możecie zobaczyc tutaj.  Dramat.

W nowej wersji mamy trochę więcej... prostoty i to wydaje się jedynym sensownym wyjściem, bo poza wykończeniem wokół szyi te stroje były/sa jednymi z najfajniejszych w tej lidze. Śmieszny nietuzinkowy krój i wzór na spodenkach i koszulkach, przystępne kolory. Po tej modyfikacji stroje zyskują dobre 5 punktów w 10- stopniowej skali, jeśli nie więcej. Szkoda, że zrezygnowano totalnie z choinek na ściągaczach, które przypominały mi o tych strojach sprzed kilku lat (KG!) jednka z drugiej strony to nie miało prawa zgrać się z tymi nowymi uniformami. Wyprostowano także trochę numery i zamieniono kolory tla wokól choinek po bokach strojów.

Kontynuując wątek dziurek. Zastanawia mnie kto wprowadził je jako pierwszy, ponieważ widzielismy je zarówno w strojach uniwersyteckich w tym sezonie (Kenutcky, UCONN, Miami) czy teraz w strojach kadry USA. I te i te stworzone przez Nike. I kolejne pytanie czy dziurki dostanie wiecej drużyn w nadchodzącym sezonie? Wg fotek, które wyszły z obozu NBA Live Elite 11, dziurki są także w uniformach Sixers i Bucks. Z jednaj strony to fajny ruch, bo sam materiał (ten nowy) wydaje się bardzo lekki i wytrzymały ale z drugiej strony, nie potrafię wyobraźić sobie Lakers grajacych nie w strojach uszytych z Dri-fitu. Czekamy zatem na kolejne oficjalne newsy...

A co do oficjalnych newsów. Adidas lada dzień ma ogłosić swoje zmiany dotyczące swingmanów (zmiana metki na dole koszulki, zrezygnowanie z metek na karku wewnątrz koszulki i podobno mają być zrobione z materiałów takich samych jak maja zawodnicy na boisku. Co to oznacza? Ciężko w tej chwili prorokować ale wydaje mi się, że liga/Adidas może zrezygnować z replik dla dorosłych wypuszczając (tak jak Reebok w NHL) dwa rodzaje strojów: swingmany i autentyki, przy czym i jedne i drugie będa w pełni wyszywane, bardzo podobne do meczówek ale jednocześnie... droższe. To powinno pomóc walczyć z zalewającymi rynek podróbkami z Chin ale i zarobić na kibicach. Nie zdziwię się jesli cena autentyka wzrośnie ze 180$ (obecnie) do 250-300$ tak jak w NHL, czego pierwsze sygnały mieliśmy już przy okazji All Star Game 2010.

edit: Jeremy Lin, nowy nabytek Golden State Warriors, na swoim twitterze opublikował fotke swojej oficjalnej  wyjazdowej koszulki. Wyglada tak->
Czyli zgodnie z tym co pokazały pierwsze przecieki. Dziś w nocy swoje nowe stroje światu mają pokazać także Cleveland Cavaliers ale tak jak zapowiedziałem, będą to zmiany kosmetyczne. Stroje alternatywne zostaną zaadaptowane na wersje domowe i wyjazdowe, przy czym zmieni się jedynie trademark i nieco kolory co już wcześniej zapowiadano.


Podziel się:

komentarze (20) | dodaj komentarz

CLIPPERS WŁAŚNIE POZYSKALI KOLEJNEGO (TRZECIEGO) FANA W TYM KRAJU

sobota, 14 sierpnia 2010 9:27
Rafał Niewiadomski
Stroje, które mieli Clippers odkąd pamiętam były zawsze... mdłe. Były jakieś takie bez duszy, bardzo proste co było nawet zaletą ale będąc klubem, kóry zawsze ma problemy z wygrywaniem, powinni mieć przynajmniej stroje, które przyciągną kibiców. Do tej pory ak nie było. Owszem prostota tego co mieli i niechęć do ciągłych zmian miała nawet swoich wielbicieli ale odkąd pamiętam mało komu podobały się stroje Clippersów. Jak znam życie ich stroje wrócą do łask dopiero wtedy kiedy będą retro, tak dzieje się praktycznie ze wszystkimi uniformami. Te, które kiedyś były brzyyyydkie teraz okazują się najbardziej trendy. Tak się stało z czarnymi strojami Bulls w paski z czasów drugiego 3- Peatu czy strojami Vancouver Grizzlies. Te były wyśmiewane przez wiele lat za kolor, za wzór, za wszystko a teraz kolekcjonerzy zabijają się o te koszulki.

Wróćmy do Clippers. Tak jak poprzednio pisałem, nowe stroje będą z materiału, który został użyty podczas zeszłorocznego All Star Game. Nie wiem czy pamiętacie ale tame koszulki miały takie charakterystyczne większe dziurki, które układały się we wzór gwiazdy. Na pierwszy rzut oka było o niewidoczne. Takie coś było próbowane w strojach Netsów za czasów Kidda, gdzie większymi i mniejszymi  dziurkami dzielono jerseye (i spodenki) na pionowe pasy. Z daleka niewidoczne, z bliska dodawało strojom klimatu. Tak tez jest w tych nowych strojach Clippers z tymże z tego co widać na tej fotce dziurki większe występuja w środkowej części koszulki a po bokach są te mniejsze.

Podobne dziurki będą w strojach Utah Jazz, (mają być pokazane światu w poniedziałek) co było widać na fotkach, które przeciekły do internetu. Generalnie wydaje mi się, że sroje Jazz będą bardzo podobne do tych Clippers w kształcie. Mogę się mylić ale bardzo często, gdy 2 drużyny zmieniały stroje w wakacje ich stroje były do siebie bardzo podobne. Tak było gdy uniformy zmieniali Cavs i Nuggets w 2003, tak było w 1999 gdy stroje zmienili hurtowo Heat, Lakers, Raptors, Mavs czy w 1995 Jazz i Pistons, wcześniej Hawks gdzie wykorzystano farbowanie koszulek łączone z wyszywaniem. Podobnie było w ostanich latach. Widzimy spore podobieństwa w nowych strojach Hawks czy Wolves gdzie wyszycie na szyi jest niemal takie samo.Na pierwszy rzut oka wykończenie serka w tej koszulce przypomina to, które jest w obecnych nowych strojach Sixers, więc jak widzicie są pewne trendy, które przenosi się na kolejne jerseye.


Podsumowując nowe stroje Clippers, są świetne. Dodano pomarańczowy kolor do numerów co nadaje im głebi, zmieniono ich czcionkę, która była zbyt prosta. załamania pasków na koszulkach i spodenkach powodują, że ich stroje wreszcie wyrywają się z ram, w kórych przebywaly niemal od zawsze. Zostało stare logo oraz logotyp na koszulce. I bardzo dobrze. Przy takich strojach mogą mieć to logo, które mają bo nadaje im to tylko charakteru. Już teraz uważam, że to jedne z najładniejszych uniformów w tej lidze. Do tego jako pierwsi mają alternatywne logo drużyny z przodu koszulki. Jako pierwsi, co też nadaje fajnego klimatu. Nareszcie Clippers są w czymś pierwsi.  W poniedziałek, odbędzie się oficjalna prezentacja.

A właśnie. Orlando Magic prawdopodobnie dodadzą w tym sezonie alternaywne - czarne stroje.
Great news!




Podziel się:

komentarze (23) | dodaj komentarz

NOWE STROJE JAZZ? CLIPPERS TEŻ ZMIENIAJĄ UNIFORMY

wtorek, 10 sierpnia 2010 19:01
Rafał Niewiadomski

To niestety niepotwierdzona informacja ale być może właśnie tak będą się prezentować stroje Utah Jazz w nadchodzącym sezonie, choć krój strojów ma być zbliżony do tych, jakie były podczas All Star Game 2010.

Drugi news mówi, że materiał koszulek będzie taki choć powtarzam, to wciąż nic pewnego. Pamiętam, że widziałem fotki Derona Williamsa z nową koszulką i nie widziałem tam żadnych pasków po bokach koszulki, dlatego się zastanawiam na ile prawdziwe są te przecieki. Generalnie gdyby te stroje wyglądały tak jak wyżej to byłyby to jedne z najładniejszych uniformów w lidze.

To nie koniec zmian. Clippers też wprowadzą pewne korekty do swojego dizajnu, który swoją drogą jest... słaby. Póki co wiadomo, że na wyjazdach będzie jużna stałe napisane "Los Angeles" tak jak to było do tej pory na strojach alternatywnych. Czcionka praktycznie się nie zmieni. Zmieni się za to czcionka numerów, tak to będzie wyglądało mniej więcej:

Po bokach strojów Przystrzygacze wrócą już do węższych pasków, podobnych do tych z okresu lat 90-tych. Póki co znalazłem w sieci tylko coś takiego. Czy będą to zmiany na plus? Pewnie tak ale mam wrażenie, że ten klub uratować może dopiero całkowita zmiana dizajnu, nazwy klubu, barw itd. Choć z drugiej strony, być może za kilkanaście lat, będzie to fajny oldschool... ale ja mam wrażenie, że nad Clippers, ich graczami i w ogóle wszystkim co z nimi związane wisi jakaś klątwa i tu nie może być nigdy dobrze. Wspominał cos o tym swego czasu Maciek Kwiatkowski.

Zobaczymy co wszystko z tych przecieków wyjdzie. Jakby co, pamiętajcie, gdzie najpierw o tym przeczytaliście.


edit. Bardzo prawdopodobne, że nowe stroje Cavaliers nie do końca będą nowe. Krój będzie taki sam ja kw strojach alternatywnych. Odpowiednio zamienione zostaną barwy, zmieni się jedynie czcionka miasta/nazwy zespołu na koszulce. Ma to wyglądać tak.


Podziel się:

komentarze (10) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  17 067 365 (wersja testowa)

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u