



|
DNIÓWKA: 12 WRZEŚNIA (sobota) [ Copy this | Start New | Full Size ] Piotr Makulec Dzisiaj Polacy zmierzą się z reprezentacją Serbii, która ku zaskoczeniu wielu, spisuje się w tym turnieju bardzo dobrze. Już w pierwszym meczu Serbowie pokonali faworyzowaną Hiszpanię 66:57 i udowadniając wielu obserwatorom, że Ricky Rubio musi się jeszcze wiele nauczyć. Następnym przeciwnikiem podopiecznych Dusana Ivkovica byli faworyzowani Słoweńcy. I tu już nie było "sensacji" - Serbia przegrała. Ale w swoim ostatnim meczu, od którego zależało ich wyjście z grupy, pewnie pokonali 18 punktami Wielką Brytanię. Serbia to dla Polaków niewygodny rywal. Jest to drużyna, w której prócz grającego w Oklahoma City Thunder Nenada Krstica nie ma gwiazd. Jest za to wielu graczy, którzy uzupełniają się wzajemnie na parkiecie, tworzą całość, a ich główną zaletą jest świetna gra obronna, zbilansowany atak i bardzo dobry trener potrafiący poustawiać zespół odpowiednio do sytuacji jaka ma miejsce na parkiecie. Jednym słowem trudno będzie ich pokonać. Tak jak Maciek i Sebastian uważam, że Serbia to jeden z głównych faworytów do awansu z "naszej" grupy. Na koniec dodam tylko, że spotkanie to będzie można zobaczyć o 18:00 w TVP2. Komentować będą zapewne Piotr Sobczyński i Mirosław Noculak. Na tego drugiego komentarze czekam z niecierpliwością. Mam nadzieję, że da czadu tak jak w meczu Litwa-Polska ("Była strata, ale sędziowie jej nie odgwizdali. To znaczy nie było straty." i "Brawo! Szybki wzwód Macieja Lampa.") i środowym pojedynku Polski z Turcją ("Michał Ignerski trzeci raz z dystansu i... 3-0." - zamiast 0 na 3). Maciej Kwiatkowski Koszykarska reprezentacja Polski zmierzy się dzisiaj w Łodzi z Serbią. To młody i głodny sukcesów zespół, który już na starcie turnieju sprawił małą niespodziankę, pokonując faworyzowanych Hiszpanów. Czemu tylko małą? Bo Serbia to groźna drużyna, w której prym wiedzie doświadczony center z NBA, otoczony grupą niezwykle utalentowanych graczy, w większości wychowanków Partizana Belgrad. - Będę musiał go zabiegać. zamęczyć, być aktywnym i biegać do kontry - mówił jeszcze wczoraj po treningu Marcin Gortat, którego czeka dzisiaj rywalizacja z 26-letnim Nenadem Krsticem. Center Oklahoma City Thunder, mimo nadal jeszcze młodego wieku jest najbardziej doświadczonym graczem serbskiej kadry, który jako jedyny pamięta jeszcze grę w reprezentacji byłej Jugosławii na Igrzyskach Olimpijskich w 2004 roku. Krstić to fałszywy środkowy, który w NBA nominalnie lepiej czuje się jako "czwórka". To zawodnik, który zanim dwa i pół roku temu doznał poważnej kontuzji kolana, niemal przekreślającej jego karierę, tworzył na początku sezonu 2006/07 znakomity duet z Jasonem Kiddem w New Jersey Nets. Specjalnością tej dwójki były zagrania "pick & pop". Krstić stawiał zasłonę rozgrywającemu, po czym zamiast ścinać do kosza, robił krok w bok lub do tyłu, czekał na podanie i rzucał z pół-dystansu. Tak zdobywa też punkty i w tym turnieju. Właśnie taka akcja stanowiła gwóźdź do trumny w niespodziewanym zwycięstwie Serbii nad Hiszpanią i można być pewnym, że w taki sposób będzie próbował wyciągnąć spod kosza Marcina Gortata, dlatego nasi obwodowi muszą uważnie kryć swoich rywali, gdy ci robią sobie zasłony bez piłki, próbując ścinać pod kosz. Po wygranej z Pau'em Gasolem i spółką, Serbowie wrócili jednak na ziemię i przegrali ze Słowenią, by następnie w ostatnim meczu pokonać nie bez problemów Wielką Brytanię. Nasi dzisiejsi rywale to drużyna preferująca wolny styl gry, podobnie jak Turcja bazująca na ruchu piłki w ataku pozycyjnym oraz częstej grze przez Krstica. Serbowie nie mają jednak w składzie wysokich, którzy dobrze zbierają. Nawet Krstic dotychczas notuje tylko średnio 4.0 zbiórki w meczu. Najlepiej zbierającym jest rezerwowy skrzydłowy Nemanja Bjelica (5.3). To dowód na to, że i serbscy obwodowi muszą włączać się do walki na deskach. Powyższe czynniki stwarzają więc szansę na opanowanie zbiórki w obronie i możliwości gry z kontrataków, czyli coś co tak dobrze nam wychodziło w pierwszych dwóch meczach, a co zatrzymali w ostatnim grupowym meczu Turcy. - To zespół bardzo wysoki na obwodzie. Będziemy musieli sobie pomagać dużo w obronie, bo mają tam przewagę wzrostu. Serbscy obrońcy zbierają też dużo piłek, my niscy gracze musimy na to uważać - mówił jeszcze wczoraj Krzysztof Szubarga, który nadal narzeka na niewielki ból pleców, ale przyznaje, że przeciwko Serbii zagra na pewno. Co innego Adam Wójcik, któremu kontuzja łydki uniemożliwi występ dzisiaj i prawdopodobnie do końca turnieju. - To kontuzja mięśnia, a one nie zrastają się niestety tak szybko. Próbujemy to przyspieszyć. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w najbliższych dniach - powiedział wczoraj wieczorem kapitan kadry. Polacy odbyli w piątek dwa treningi w hali "Arena" - Serbowie mieli zajęcia tylko wieczorem, choć rano pojawili się na obiekcie, w którym dzisiaj o godz. 18.15 rozegramy z nimi pierwszy mecz drugiej rundy EuroBasketu. Kolejne dwa spotkania grupy "F" czekają nasz zespół w poniedziałek (Słowenia) i środę (Hiszpania). Obecnie Polacy mają bilans 1-1. Z grupy "D" wyszli bowiem z zaliczeniem zwycięstwa z Litwą i porażki z Turcją. To właśnie Turcy są jedyną drużyną grupy "F", która nie przegrała jeszcze meczu. Dzisiaj starcie z agresywnie broniącym, ale nie tak dobrze jak Turcy zbierającym zespołem Serbii. Przeciwnik rodem z mitycznych koszykarskich krain, gdzie co roku wychowują się wielkie europejskie talenty. Milenko Tepić, Novica Velicković czy Uros Tripković to nowa generacja serbskich graczy, którzy z impetem wkroczyli już na europejską areną w rozgrywkach Euroligi. Polacy nie mają się jednak czego bać. Czasy, gdy Jugosławianie byli dla nas niedoścignieni minęły kilka lat temu i po dwóch dniach wypoczynku mamy dzisiaj z pewnością realną szansę na zwycięstwo. MECZE W TV:
Turcja - Hiszpania TVP SPORT, TVP HD (15.35-17.40)Polska - Serbia TVP2 (18.00-20.05), TVP SPORT, TVP HD (17.45-20.10) Litwa - Słowenia TVP SPORT, TVP HD (20.50-22.55) MECZE W INTERNECIE: www.ATDHE.net WCZORAJ:
Rosja 62:59 Chorwacja Niemcy 76:84 Grecja Francja 83:57 (B.J.R.) Macedonia DZISIAJ: Turcja - Hiszpania Polska - Serbia Litwa - Słowenia JUTRO: (B.J.R.) Macedonia - Niemcy Grecja - Rosja Chorwacja - Francja TVP SPORT, TVP HD (20.50-22.55) |
|
DNIÓWKA: 11 WRZEŚNIA (piątek) [ Copy this | Start New | Full Size ] Piotr Makulec Dzisiaj zmagania w grupie E rozpoczęły Rosja, Chorwacja, Niemcy, Grecja, Francja i Macedonia, a raczej Była Jugosłowiańska Republika Macedonii. Jako pierwsi na parkiet wybiegną Rosjanie z Chorwatami, następnie Niemcy zmierzą się z fenomenalnymi Grekami, a na koniec niepokonani - o dziwo - Francuzi rozegrają spotkanie z (B.J.R.) Macedonią. Reprezentacja Polski, która trafił do grupy F, zagra jutro o 18:00. Ich rywalami będą reprezentacje Hiszpanii, Serbii, Słowenii, Litwy, którą pokonalismy w grupie D i Turcji, od której dostaliśmy srogie lanie w środowym spotkaniu. Pierwszym rywalem Biało-czerowych będzie Serbia. Mecz pokaże TVP2. MECZE W TV:
Rosja - Chorwacja TVP SPORT (15.40-17.40)Niemcy - Grecja TVP SPORT (18.05-20.10) Francja - Macedonia TVP SPORT (20.50-22.55) MECZE W INTERNECIE: www.ATDHE.net DZISIAJ:
Rosja 62:59 Chorwacja Niemcy 76:84 Grecja Francja 83:57 (B.J.R.) Macedonia JUTRO: Turcja - Hiszpania TVP SPORT, TVP HD (15.35-17.40) Polska - Serbia TVP2 (18.00-20.05), TVP SPORT, TVP HD (17.45-20.10) Litwa - Słowenia TVP SPORT, TVP HD (20.50-22.55) |
Sebastian Hetman
GRUPA C - WARSZAWA
1. Słowenia - bilans 2-1, 5 punktów
Liderzy:
Punkty: J.Lakovic - 14,0
Zbiórki: E.Lorbek - 5,7
Asysty: J.Lakovic - 3,7
2. Serbia - bilans 2-1, 5 punktów
Liderzy:
Punkty: N.Krstic - 12,0
Zbiórki: N.Bjelica - 5,3
Asysty: M.Teodosic - 4,3
3. Hiszpania - bilans 2-1, 5 punktów
Liderzy:
Punkty: P.Gasol - 16,3
Zbiórki: P.Gasol - 9,0
Asysty: R.Rubio - 3,7
4. Wielka Brytania - bilans 0-3, 3 punkty
Liderzy:
Punkty: P.Mensah-Bonsu - 13,3
Zbiórki: J.Hart - 4,3
Asysty: R.Archibald - 2,3
GRUPA D - WROCŁAW
1. Turcja - bilans 3-0, 6 punktów
Liderzy:
Punkty: E.Ilyasova - 17,0
Zbiórki: E.Ilyasova - 7,0
Asysty: K.Tunceri - 4,3
2. Polska - bilans 2-1, 5 punktów
Liderzy:
Punkty: M.Lampe - 17,7
Zbiórki: M.Gortat - 11,3
Asysty: D.logan - 5,3
3. Litwa - bilans 1-2, 4 punkty
Liderzy:
Punkty: M.Petravicius - 15,7
Zbiórki: L.Kleiza - 6,0
Asysty: A.Jomantas - 3,7
4. Bułgaria - bilans 0-3, 3 punkty
Liderzy:
Punkty: E.Rowland - 17,7
Zbiórki: V.Evtimov - 8,7
Asysty: E.Rowland - 3,0
Grupa F (łączone grupy C i D) - Łódź:
1. Turcja - bilans 2-0, 4 punkty
2. Słowenia - bilans 1-1, 3 punkty
3. Serbia - bilans 1-1, 3 punkty
4. Hiszpania - bilans 1-1, 3 punkty
5. Polska - bilans 1-1, 3 punkty
6. Litwa - bilans 0-2, 2 punkty
Moje typy na awans do ćwierćfinałów:
1. Hiszpania
2. Turcja
3. Słowenia
4. Serbia/Polska

W II rundzie kwalifikacyjnej EuroBasket zagra 12 zespołów podzielonych na dwie grupy (po sześć każda), które swoje spotkania rozegrają w Bydgoszczy i Łodzi.
Poniżej rozkład spotkań rundy kwalifikacyjnej (ze strony eurobasket2009.org):
11.09.2009, Bydgoszcz
E/1 Rosja - Chorwacja , godz. 15:45
E/2 Niemcy - Grecja , godz. 18:15
E/3 Francja - B.J.R. Macedonii, godz. 21:00
12.09.2009, Łódź
F/3 Turcja - Hiszpania, godz. 15:45
F/1 Polska - Serbia, godz. 18:15
F/2 Litwa - Słowenia , godz. 21:00
13.09.2009, Bydgoszcz
E/4 B.J.R. Macedonii - Niemcy, godz. 15:45
E/5 Grecja - Rosja, godz. 18:15
E/6 Chorwacja - Francja, godz. 21:00
14.09.2009, Łódź
F/4 Hiszpania - Litwa, godz. 15:45
F/5 Słowenia - Polska, godz. 18:15
F/6 Serbia - Turcja, godz. 21:00
15.09.2009, Bydgoszcz
E/7 Rosja - B.J.R. Macedonii , godz. 15:45
E/9 Francja - Grecja, godz. 18:15
E/8 Niemcy - Chorwacja , godz. 21:00
16.09.2009, Łódź
F/8 Litwa - Serbia, godz. 15:45
F/7 Polska - Hiszpania, godz. 18:15
F/9 Turcja - Słowenia, godz. 21:00
Sebastian Hetman
GRUPA A - POZNAŃ
1. Grecja - bilans 3-0, 6 punktów
Liderzy:
Punkty: V.Spanoulis - 15,3
Zbiórki: I.Bourousis - 8,0
Asysty: N.Calathes - 3,7
2. Chorwacja - bilans 2-1, 5 punktów
Liderzy:
Punkty: N.Vujcic - 15,3
Zbiórki: M.Kasun - 6,0
Asysty: Z.Planicic - 5,0
3. Macedonia - bilans 1-2, 4 punkty
Liderzy:
Punkty: J.Massey - 13,0
Zbiórki: P.Antic - 6,7
Asysty: V.Stefanow - 4,0
4. Izrael - bilans 0-3, 3 punkty
Liderzy:
Punkty: L.Eliyahu - 21,3
Zbiórki: L.Eliyahu - 6,7
Asysty: L.Eliyahu - 3,7
GRUPA B - GDAŃSK
1. Francja - bilans 3-0, 6 punktów
Liderzy:
Punkty: T.Parker - 19,7
Zbiórki: R.Turiaf - 11,0
Asysty: B.Diaw - 4,7
2. Rosja - bilans 1-2, 4 punkty
Liderzy:
Punkty: K. Mc Carty - 16,3
Zbiórki: K. Mc Carty - 5,7
Asysty: A.Ponkreshov - 3,7
3. Niemcy - bilans 1-2, 4 punkty
Liderzy:
Punkty: J.Jagla - 12,3
Zbiórki: J.Jagla - 7,7
Asysty: H.Shaffartzik - 4,0
4. Łotwa - bilans 1-2, 4 punkty
Liderzy:
Punkty: K.Kambala - 17,0
Zbiórki: A.Biedrins - 11,7
Asysty: K.Valters - 4,0
Grupa E (łączone grupy A i B) - Bydgoszcz:
1. Grecja - bilans 2-0, 4 punkty
2. Francja - bilans 2-0, 4 punkty
3. Chorwacja - bilans 1-1, 3 punkty
4. Niemcy - bilans 1-1, 3 punkty
5. Rosja - bilans 0-2, 2 punkty
6. Macedonia - bilans 0-2, 2 punkty
Moje typy na awans do ćwierćfinałów:
1. Grecja
2. Francja
3. Chorwacja
4. Rosja

źródło: fiba.com
Na dzień dzisiejszy wiele emocji przysporzyły Nam ryzgrywki grupowe. Dzisiaj ostatnie mecze, które wyłonią dalsze dwie grupy kwalifikacyjne w Łodzi.
Jutro nie dzieje się nic, więc już dzisiaj zapraszam na czwartkowe podsumowanie wszystkich czterech grup Eurobasketu 2009.
Wieczorem kolejne emocje, przede wszystkim Polacy mogą zrobić ogromny krok na przód, ponieważ jeśli wygrają z Turcją to pojadą do Łodzi z zaliczką dwóch wygranych pojedynków. Do jutra!!!

Licznik odwiedzin: 17 067 365 (wersja testowa)
| « maj » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | |
| 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||




Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: