Bloog Wirtualna Polska
Jest 938 507 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS


DNIÓWKA: DZIEŃ, W KTÓRYM ZATRZYMAŁA SIĘ (MOJA) ZIEMIA

niedziela, 31 stycznia 2010 16:03

DNIÓWKA: 31 STYCZNIA (niedziela)

Rafał Niewiadomski


Chłopaki chyba nie do końca zdają sobie sprawę z tego co zrobili, dając mi "dniówkę" do opisania. Dziś wielki dzień! Wykupiłem ILP i od tej pory moje życie chyba znaczaco się zmieni. To chyba nie był dobry pomysł, bo do wyboru jest tyle spotkań, że nie wiem od czego zacząć. Zacznę chyba od przypomnienia sobie tego jak wyglądało spotkanie w Bostonie rok temu... tylko gdzie ja znajdę czas na resztę mojego życia? 31 stycznia  2010 roku, dzień w ktorym naprawdę zatrzymała sie ziemia w moim życiu...


19:00 DENVER NUGGETS (31-15) @ SAN ANTONIO SPURS (27-18)

Ok. Zaczynamy meczem, który można będzie obejrzec na C+, a którym ABC zaczyna swój dzisiejszy Doubleheader. To może być dobre spotkanie. Nuggets słabo grają na wyjazdach (10-12!), nie wiadomo w jakiej formie będzie Carmelo Anthony, kóry leczyl osatnio kostkę ale dziś powinien już wystąpić. To powoduje, że Spurs  (19-9 u siebie) mogą pozytywnie zaskoczyć i pokonać Nuggets. Problem polega na tym, że  bilans Bryłek jest bardzo mylący. Gro porażek zaliczyli grając bez Billupsa i Melo. Gdyby od początku sezonu grali w pełnym składzie, prawdopodobnie mieliby zbliżony bilans do Jeziorowców, a wtedy byłoby o nich głośniej.  Wszystko jednak przed nimi. Warto zwrócić uwagę na to spotkanie, bo niewykluczone, że obie ekipy zmierzą sie w 2 rundzie Playoffs. Pierwszy mecz tych ekip, również w San Antonio wygrali goście 106-99.


21:30 LOS ANGELES LAKERS (36-11) @ BOSTON CELTICS (29-15)

Na takie spokania czeka cały świat. Nie trzeba tu nikogo specjalnie motywować. To jak święta wojna. Dla jednych i drugich to coś więcej niż zwykłe spotkanie. Rok temu gdy Lakers wygrali w Bostonie przesłali wyraźny sygnał Bostończykom: nieważne gdzie, nieważne w jakim składzie, jesteśmy w stanie z Wami wygrać. Niestety przez kontuzję Garnetta, nie doszło do rewanżu w Finałach i trzeba było czekac rok na kolejny mecz z tej serii. Dziś jednak ekipy te przystępują z dwóch różnych biegunów do tego meczu. Lakers na fali, z serią 3 zwycięstw, z wreszcie zdrowymi Bryantem i Artestem. Celtics natomiast są w dołku. Przegrali 7 z ostatnich 11 spotkań. Powrót KG nie dużo zmienił. Polegli w dwóch arcyważnych spotkaniach w Atlancie i Orlando, choć na dobrą sprawę mogli wrócić z minimum 1 zwyciestwem. Niemniej KG jest daleki od formy, jaką prezentował choćby w grudniu, kryzys przeżywa także Ray Allen, jednak to wciąż jest ekipa, której wystarczy jedno zwycięstwo, by odwrócić złą kartę i nie zdziwię sie jak zaraz zobaczymy przy ich bilansie w tabeli streak 10W. Potrzeba tylko tego przełomowego zwycięstwa. Kto wie, może dzisiaj...

00:00 LOS ANGELES CLIPPERS (20-26) @ CLEVELAND CAVALIERS (37-11)

Gdy dwa tygodnie temu spotkały się te dwa zespoły, Cavs byli świeżo po pechowej porażce w Salt Lake City a Clippers wyglądali na drużynę, która jeszcze załapie się do Playoffs. Cavs dość szczęśliwie dowieźli jednak zwycięstwo do końca (102-101) i od tego momentu nie przegrali 7 kolejnych spokań a Postrzygacze... zaczęli grać jak to oni, czyli od porazki do porażki. LeBron nie pozwoli umrzeć swojej ekipie nawet gdy nie ma Mo Williamsa i Cavs kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. Kawalerzyści gorszą część kalendarza mają już za sobą, u siebie graja świetnie i Clippers dziś nie powinni sprawić im problemów.

00:00 ORLANDO MAGIC (31-16) @ DETROIT PISTONS (15-30)

Tutaj za to możemy spodziewać się niespodzianki. Dla Magików to back2back, wczoraj stracili dość sporo sił w meczu z Hawks u siebie, i nie zdziwię się jak nie będa w stanie wygrać z Tłokami na ich terenie. Pistons to bardzo ambitny zespół, który szczególnie w meczu z mistrzami Wschodu będzie chciał sie pokazać, więc jeżeli stawialiście u buków na Magic, to lepiej trzeba było sobie odpuścić. Za duże ryzyko.

00:00 PHILADELPHIA 76ERS (15-31) @ NEW JERSEY NETS (4-41)

Jeżeli Siatki szukają zwycięstw to własnie w takim meczu jak ten. To spotkanie ostatniej drużyny Wschodu z przedostatnią. Zatem spodziwałbym się dużych emocji, choć po analizie meczu z Clippers, którzy pokazali co trzeba zrobić by przegrać z NJN, mam wrażenie, że trzeba naprawdę  się starać by nie wygrać z Nets. Sixers lepiej grają na wyjazdach, jednak jeżeli dziś nie wygrają, to prawdopodobnie zacznie się już tankowanie...

00:00 INDIANA PACERS (16-31) @ TORONTO RAPTORS (25-22)

Raptors są w gazie, do tego grają u siebie, gdzie nie często przegrywają (16-6). Tylko wielki mecz Grangera  (36 w ostatnim meczu w Toronto) może tu coś zmienić, choć mam wrazenie, że Dinozaury w tym momencie są poza zasięgiem zespołu z Indianapolis.

01:00 PHOENIX SUNS (27-21) @ HOUSTON ROCKETS (25-21)

Na Zachodzie wciąż trwa ostra wycinka. Jest tyle dobrych ekip, że tylko 4 zachodnie drużyny mają dodatni bilans spotkań wyjazdowych. Tu wszystko od pozycji nr 3 w tabeli do 11 może się zmienić w ciągu tygodnia. Wystarczy jakiś uraz, kontuzja... Jak to się ma do tego meczu? Ano tak, że każde takie spotkanie, gdzie grają drużyny z tej "grupy walczącej", to mecz o 2 punkty. Śłońca notują ostatnio mały regres. Amare gra tak jakby nie do końca był już zawodnikiem Suns i jeżeli Rockets dziś wygrają, zepchną Słońca na 10-11 miejsce w tabeli. A to może być początek końca...

01:00 NEW YORK KNICKS (18-28) @ MINNESOTA TIMBERWOLVES (10-38)

Knickerbockers zawitają do Minneapolis by spotkać się z najgorszą drużyna Konferencji Zachodniej. To oznacza, że młode Wilki będa miały jedną z niewielu okazji w tym sezonie do tego, by podreperować swój bilans. Knicks wygrali zaledwie 7 z 21 spotkań wyjazdowych i ciężko ich nazwać w tym meczu faworytem.

01:00 GOLDEN STATE WARRIORS (13-32) @ OKLAHOMA CITY THUNDER (25-21)

Wciąż nie wiem, czemu ten zespół nazywa się Grzmot. Wesoły cyrk Monty Paytona, wróóóóóóóóć, Dona Nelsona zawita dzisiaj do Oklahoma City. Nie będzie im na pewno wesoło z 2 powodów. Po pierwsze na pewno mieli ciężką noc w nawiedzonym hotelu, a po drugie spotkają się z drużyną, która świetnie broni, do tego jest na tyle szybką by zabiegać nawet Wojowników. Nie widzę tu żadnych przewag Warriors, włącznie z ich słabą grą na wyjazdach (4-19!).



 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (10) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: CZY MAGIC ZDEMOLUJĄ DZIŚ HAWKS?

sobota, 30 stycznia 2010 21:23

DNIÓWKA: 30 STYCZNIA (sobota)

Piotr Makulec


01:00 ATLANTA HAWKS @ ORLANDO MAGIC

Hawks wygrali wczoraj z Celtics i zakończyli tegoroczną serię 4-0, po raz pierwszy od sezonu 1998-99. Z Magic może im nie pójść tak łatwo, nawet mimo tego, że klub z Florydy gra bardzo słabo w styczniu. OK, nie słabo, ale bez energii, bez pełnego skupienia nie tylko w ataku, ale głównie w obronie. Czasami jak oglądam Magic to odnoszę wrażenie, że oni chcą docignąć jakoś do Weekendu Gwiazd by złapać długi oddech, jeden, drugi, a następnie wrócić pełni werwy i zacząć dominować jak rok wcześniej. Ale może się mylę... Hawks wygrali 9 z 12 poprzednich meczów, ale z Orlando mają ostatnio bilans 0-5. Co gorsza w dwóch ostatnich meczach byli miażdżeni przez nich, najpierw 93:76 26. listopada, a później 113:81 9. stycznia. I tylko raz podczas tych pięciu meczów udawało im się zdobyć więcej niż 90 punktów.

02:00 NEW ORLEANS HORNETS @ MEMPHIS GRIZZLIES

Memphis Grizzlies grają coraz lepiej, będąc nie tylko jedną z najlepszych ekip grudnia, ale także stycznia. W ostatnich dwóch i pół tygodnia przegrali tylko dwa razy, w obu przypadkach na wyjazdach (ze Spurs i Hornets). Dzisiaj jednak grają u siebie, gdzie są bardzo mocni w tym sezonie. "Niedźwiedzie" wygrały 11. meczów z rzędu w FedEx Forum, a ich grę w Memphis (i nie tylko) ogląda się naprawdę bardzo przyjemnie.  Dzisiaj najprawdopodobniej nie zagrają Chris Paul i James Posey.

02:00 NEW YORK KNICKS @ WASHINGTON WIZARDS

Ciężko się ogląda Wizards, którzy najpierw byli prześladowani przez kontuzje, a później nękani przez dwa tygodnie tym co zrobił Gilbert Arenas i Javaris Crittenton. To miał być "Czarny Koń" tegorocznych rozgrywek, a będzie pewnie "Czarnym Koniem" w... Drafcie 2010. Wizards grają słabiutko, bez energii, bez polotu, są przygaszeni, nie skoncentrowani, miejscami bez pomysłu na atak i dziurawi jak sito w obronie. Ale Knicks nie są lepsi, bo również nie błyszczą w tym sezonie. Dzisiaj pewnie David Lee znowu będzie musiał robić na 2 etaty (23.1 punktu i sporo ponad 10 zbiórek w 8 ostatnich meczach), by Knicks wygrali w Verizon Center, gdzie Wizards przegrali 4 mecze z rzędu.

02:30 MIAMI HEAT @ MILWAUKEE BUCKS

Meczem w Milwaukee Heat rozpoczną serię home-and-home, czyli dzisiaj w Milwaukee, następnie rewanż w poniedziałek w Miami. Dwyane Wade nigdy nie wygrywał łatwo w stanie Wisconsin i w swojej karierze w NBA zwyciężał tu 5 razy w 9 meczach, zdobywając średnio 22.1 punktu. W ostatnich pięciu spotkaniach rzucał po 29.6 punktu, ale czy dzisiaj dostanie wystarczające wsparcie od kolegów, by przełamać 5-meczową serię wygranych gospodarzy w Bradley Center?

03:00 PORTLAND TRAIL BLAZERS @ DALLAS MAVERICKS

Według statystyk mineło już prawie 11 lat (kwiecień 1999 roku), odkąd Portland Trail Blazers wygrali 2 mecze z rzędu na wyjeździe z Dallas Mavericks. 22. grudnia Blazers wygrali w Teksasie 85:81, przerywając z nimi 11-meczową serię bez wygranej (od 1999 roku Portland ma w Dallas bilans 3-17). Wygrać po raz kolejny będzie bardzo trudno, bo ponownie na ławce zasiądzie Brandon Roy, bez którego zespół przegrał 4 z 5 poprzednich meczów i pozwalał swoim przeciwnikom, a w zasadzie ich rozgrywającym na szaleństwa ofensywne: Chris Paul + Deron Williams + Aaron Brooks = 81 punktów i 26 asyst.

04:00 CHARLOTTE BOBCATS @ SACRAMENTO KINGS

Kings przestali grać dobrze, coś się zacięło w tej miłej dla oka ekipie i z meczu na mecz grają jakoś słabiej, czekając chyba na przerwę związaną z Weekendem Gwiazd, by wtedy naładować akumulatory na dalszą część sezonu. "Królowie" przegrali 13 z ostatnich 15 meczów, ale Bobcats, mimo że bardzo dobrze grający w styczniu, na wyjeździe wygrali tylko 5 z 22 meczów overall, w tym dwa ostatnie w Phoenix i Golden State. Ostatni raz obydwa zespoły grały ze sobą w Sacramento w poprzednim sezonie, 25. lutego, i wtedy górą byli Bobcats 99:91. Była to ich pierwsza wygrana w historii w tym mieście.


 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (5) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: BEZ MELO, BEZ PARKERA, BEZ BOOZERA

piątek, 29 stycznia 2010 22:16

DNIÓWKA: 29 STYCZNIA (piątek)



01:00 CLEVELAND CAVALIERS @ INDIANA PACERS
01:00 LOS ANGELES LAKERS @ PHILADELPHIA 76ERS
01:30 BOSTON CELTICS @ ATLANTA HAWKS
02:00 MIAMI HEAT @ DETROIT PISTONS
02:00 LOS ANGELES CLIPPERS @ MINNESOTA TIMBERWOLVES
02:00 WASHINGTON WIZARDS @ NEW JERSEY NETS
02:00 CHICAGO BULLS @ NEW ORLEANS HORNETS
02:00 DENVER NUGGETS @ OKLAHOMA CITY THUNDER
02:30 PORTLAND TRAIL BLAZERS @ HOUSTON ROCKETS
02:30 MEMPHIS GRIZZLIES @ SAN ANTONIO SPURS
03:00 SACRAMENTO KINGS @ UTAH JAZZ
04:30 CHARLOTTE BOBCATS @ GOLDEN STATE WARRIORS




 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (13) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: NOWITZKI POBIJE DZISIAJ REKORD DAVISA

czwartek, 28 stycznia 2010 22:39

DNIÓWKA: 28 STYCZNIA (czwartek)


[ Copy this | Start New | Full Size ]









Piotr Makulec



01:30 TORONTO RAPTORS @ NEW YORK KNICKS

Raptors dzięki wczorajszej wygranej przeskoczyli Miami Heat w tabeli Konferencji Wschodniej i są już na 5. miejscu. Oprócz ataku, który wreszcie funkcjonuje bez zarzutu, Raptors poprawili znacząco grę w obronie i jeśli ta poprawa będzie w dalszym ciągu postępowała, mogą nieźle namieszać po sezonie. Od 18. grudnia Toronto zanotowało bilans 13-5, co jest trzecim najlepszym rezultatem w lidze, a także w ostatnich 11. meczach rzucali średnio 106.5 punktu, w każdym ponad 100 (nowy rekord klubu). Obydwa zespoły grały już ze sobą, 12. stycznia w Madison Square Garden, gdzie Raptors wygrali 112:104, miażdżąc Knicks bardzo dobrą skutecznością z gry (ponad 53%) i rzutami za 3 punkty (12/22). 

02:00 BOSTON CELTICS @ ORLANDO MAGIC

Odkąd Kevin Garnett wrócił do gry po kontuzji, Boston Celtics to całkowicie inna drużyna. Widać to szczególnie w obronie, pod koszem, gdzie K.G. gra twardo, nieustępliwie i sieje znowu spustoszenie. Przeciwnicy już nie zdobywają łatwo po 100 punktów w meczu i nie rzucają z dobrą skutecznością, która od czasu jego powrotu spadła wśród rywali o ok. 8%. Magic i Celtics ostatni raz zmierzyli się ze sobą 25. grudnia w Orlando, gdzie fani mogli zobaczyć bardzo dobrą grę w defensywie i w rezultacie wygraną gości 86:77. Dwight Howard zdobył w tamtym meczu tylko 5 punktów (1/7 z gry), ale od tamtej pory wiele się zmieniło. Choć center nie otrzymuje tylu piłek pod koszem ile by chciał, to w dwóch ostatnich meczach bardzo dobrze gra w obronie (łącznie 35 zbiórek i 13 bloków). Magic w kilku meczach wstecz popełniali ~19 strat (średnio) i jeśli chcą dzisiaj wygrać z "Celtami" to muszą je zniwelować o przynajmniej połowę.

04:30 DALLAS MAVERICKS @ PHOENIX SUNS

Dzisiaj Dirk Nowitzki zapisze się na dobre na kolejnej karcie w historii Dallas Mavericks. Już dzisiaj Niemiec wystąpi w 884 meczu w barwach Mavs i prześcignie w tej kategorii Brada Davisa (1980-92). Ostatni raz Suns i Mavericks grali ze sobą 8. grudnia i wtedy zwyciężyli ci drudzy 102:101. Od tego meczu minęło wiele czasu i wiele się zmieniło w zespole z Phoenix, który zablokował się w styczniu i przestał działać jak maszyna do wygrywania. Suns spadają po każdym meczu coraz bardziej w dół na Zachodzie (26-21) i muszą coś zrobić, by ten stan rzeczy zmienić. Dzisiaj po raz kolejny zabraknie Granta Hilla.


 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (3) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: ZAGADKOWA 11-TKA

czwartek, 28 stycznia 2010 0:21

DNIÓWKA: 27 STYCZNIA (środa)


[ Copy this | Start New | Full Size ]







Marek Dziuba

01:00 MINNESOTA TIMBERWOLVES @ CLEVELAND CAVALIERS
Cavaliers z fatalnie spisującą się na wyjazdach Minnesotą nie przegrali od listopada 2005 roku a wizyta w "Q Arena" nie wróży jej w takim wypadku najlepiej. Czy Kawalerzyści odniosą 9. kolejną wygraną nad Wilkami?

01:00 LOS ANGELES LAKERS @ INDIANA PACERS
Indiana w poprzednim sezonie sprawiła sporo problemów Jeziorowcom. Czy tym razem Mistrzowie NBA bez problemu poradzą sobie w Conseco Fieldhouse czy Pacers zaskoczą u siebie LAL tak jak 2 grudnia 2008 roku, kiedy to wygrali 118:117?

01:00 MIAMI HEAT @ TORONTO RAPTORS
Będzie to 3. spotkanie obu drużyn w tym sezonie, w dwóch pierwszych wygrywał gospodarz. Dzisiaj nim jest ekipa z Kanady, ale czy zdoła  tutaj w dalszym ciągu utrzymać korzyści wynikające z gry na swoim terenie?

01:30 MEMHPIS GRIZZLIES @ DETROIT PISTONS
Grizzlies rozpoczęli sezon od ośmiu porażek w pierwszych dziewięciu meczach, a jedna z nich przytrafiła im się u siebie z Pistons. Czy dzisiaj "Niedźwiadki" zrewanżują się "Tłokom" i udowodnią, że od tego czasu wiele zmieniłlo się tam na lepsze?

01:30 LOS ANGELES CLIPPERS @ NEW JERSEY NETS
Clippers wygrali tylko jedno z dziesięciu poprzednich spotkań wyjazdowych. Wizyta w New Jersey jest chyba najlepszą okazją, aby poprawić tą statystykę. Czy LAC ją wykorzystają i sprawią, że Siatki poniosą 12 porażkę z rzędu? [psss, ktoś ogląda ten mecz?]

02:00 PHILADELPHIA 76ERS @ MILWAUKEE BUCKS
Na początku tego sezonu Bucks polegli z Sixers po raz szósty z rzędu, ale dobra postawa w Bradley Center , jaką prezentują ostatnio może dawać im powody do optymizmu, aby przerwać tą niechlubną passę trwającą od ponad dwóch lat. Czy Szóstki na to pozwolą?

02:00 CHICAGO BLULLS @ OKLAHOMA CITY THUNDER
4. stycznia górą (98:85) były Grzmoty. OKC przegrali jednak 2 ostatnie mecze w Cleveland i Memhpis. Liczą, że powrót do domu pozwoli im wrócić na właściwą ściężkę. Czy Byki znów poczują siłę młodego, aczkolwiek szybko rozwijającego się "pioruna" czy może zrewanżują się i odniosą 4. kolejne zwycięstwo podczas swojej wyjazdowej trasy?

02:30 DENVER NUGGETS @ HOUSTON ROCKETS
Raport: Houston mamy problem. Do miasta przybywają 'Nuggets. Po jednomeczowej absencji do składu powraca Carmelo Anthony, ale czy uda mu się pomóc będącemu na fali  - Chauncey'owi Billupsowi  - poprowadzić klub z Denver do ósmej wygranej z kolei (season-high) w starciu z Rockets?

02:30 ATLANTA HAWKS @ SAN ANTONIO SPURS
Mike Woodson myśli co by tu zrobić, aby Jastrzębie przełamały się w Teksasie. Hawks nie odnieśli zwycięstwa w San Antonio od 11 meczów. To spędza mu sen z powiek. Czy dzisiaj jego podopieczni sprawią mu prezent i będzie mógł spać spokojniej?

04:00 UTAH JAZZ @ PORTLAND TRAIL BLAZERS
Jazz wydają się być w dobrej formie, wygrali siedem ze swoich ośmiu ubiegłych potyczek a strasznie osłabione Portland natomiast wszystko stara się nadrabiać sercem do gry. Czy dzisiaj serce wystarczy, aby nie pozwolić Jazzmanom przełamać pasma 6. kolejnych porażek w "Ogrodzie Róż"?

04:30 NEW ORLEANS HORNETS @ GOLDEN STATE WARRIORS
W pierwszej potyczce obu klubów, Wojownicy skorzystali tylko z siedmiu graczy, a mimo to za sprawą Monta Ellisa byli blisko pokonania Hornets. Czy tym razem cyrkowi Dona Nelsona uda się zaskoczyć czy  może "Szerszenie" znów użądlą GSW?

 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (0) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: KOBE POTRZEBUJE PRZERWY

wtorek, 26 stycznia 2010 23:45

DNIÓWKA: 26 STYCZNIA (wtorek)


[ Copy this | Start New | Full Size ]









Piotr Makulec



01:00 LOS ANGELES LAKERS @ WASHINGTON WIZARDS

Lakers nie grają na wyjazdach jak mistrzowie NBA, przegrywając 6 z 8 poprzednich meczów. Co gorsza lekką, ale jednak obniżkę formy notuje Kobe Bryant, który w ostatnich 8 meczach zdobywał średnio 20.8 punktu, rzucając ze skutecznością 38.1% z gry. Wizards natomiast przegrali trzy razy z rzędu we własnej hali, a bez Gilberta Arenasa wygrali zaledwie trzykrotnie w ostatnich 10. spotkaniach. "Jeziorowcy" wygrali 5 meczów z rzędu z Wizards... A, właśnie... dzisiaj wraca do gry Ron Artest.

01:30 MINNESOTA TIMBERWOLVES @ NEW YORK KNICKS

Timberwolves wygrali ostatni mecz na wyjeździe jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia, 23 grudnia 2009 roku. Knicks zaś przegrali w niedzielę 50. punktami z Mavericks, grając po prostu beznadziejnie. Chris Duhon gra o wiele słabiej niż rok temu i nawet trener Mike D'Antoni, którego jest ulubieńcem, jest sfrustrowany jego postawą i zastanawiał się przed dzisiejszym meczem, czy nie wystawić na jego miejsce w pierwszej piątce... Larry'ego Hughesa. "Wilki" wygrały 6 z ostatnich 8 wizyt na Manhattanie.

02:30 MILWAUKEE BUCKS @ DALLAS MAVERICKS

Mavs zmietli przedwczoraj Knicks, ustanawiając nowy rekord klubu w wysokości wygranej, a dzisiaj będą chcieli zmieść Bucks po raz 7. z rzędu. Ostatnie spotkanie między obydwoma zespołami miało miejsce 16. listopada w Milwaukee, gdzie gospodarze po odrobieniu strat doprowadzili do dogrywki, po czym przegrali 113:115.

03:00 CHARLOTTE BOBCATS @ PHOENIX SUNS

Pisałem już o tym, ale powtórzę jeszcze raz, że Bobcats są obok Nets jednym z najgorzej grających zespołów na wyjazdach w tym sezonie w NBA. Przegrali 3 mecze z rzędu i dzisiaj mogą przegrać czwarty, bo z Suns nigdy im nie szło dobrze w Arizonie. Bobcats przegrali w Phoenix wszystkie mecze od sezonu 2004-05 (0-5), tracąc średnio 119.2 punktu. Suns wygrali w sumie 9 z 11 meczów z Bobcats.

04:00 GOLDEN STATE WARRIORS @ SACRAMENTO KINGS

Kings przegrali 8 meczów z rzędu i 14 z ostatnich 16. spotkań, w tym z Golden State Warriors 8. stycznia 101:108. I choć "Królowie" mają bilans 12-9 w Arco Arena, to przegrali tu cztery razy w poprzednich pięciu meczach. Kevin Martin wciąż nie może odnaleźć "rytmu", co go bardzo frustruje.


 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (3) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: CAVALIERS NAJLEPSI W NBA, A LEBRON NIE DO ZATRZYMANIA?

poniedziałek, 25 stycznia 2010 23:51

DNIÓWKA: 25 STYCZNIA (poniedziałek)


[ Copy this | Start New | Full Size ]









Piotr Makulec



01:00 INDIANA PACERS @ PHILADEPHIA 76ERS

Obydwa zespoły zagrają ze sobą drugi raz w ciągu ostatnich dni (home-and-home). W sobotę Sixers wygrali z Pacers w Indianapolis 107:97, a dzisiaj spróbują powtórzyć ten wynik w Wachovia Center. Sixers będą chcieli wygrać po raz tzreci z rzędu, po raz pierwszy w tym sezonie.

01:30 LOS ANGELES CLIPPERS @ BOSTON CELTICS

Gdy Kevin Garnett nie grał i leczył kontuzję, Celtics wygrali tylko 4 z 10 meczów. Zanim doznał urazu kolana Boston tracił tylko 91.9 punktu, a bez niego w składzie 99.4. To pokazuje jak ważną częścią obrony jest K.G. Obydwa zespoły grały ze sobą 27. grudnia w Staples Center, gdzie Clippers wygrali minimalnie 92:90.

01:30 CLEVELAND CAVALIERS @ MIAMI HEAT

LeBron James i Dwyane Wade grali przeciwko sobie 20 razy w NBA. 11 razy wygrywał James, 9 razy Wade. W spotkaniach tych LeBron zdobywał średnio 28.9 punktów, 5.6 zbiórki i 7.7 asysty przy 47% skuteczności z gry, Wade zaś miał 27.6 punktu, 5.4 zbiórki i 6.7 asysty przy 46% skuteczności z gry. Zapowiada się bardzo ciekawy i wyrównany pojedynek między nimi...

02:00 ORLANDO MAGIC @ MEMPHIS GRIZZLIES

Magic będą chcieli dzisiaj wygrać po raz 4. z rzędu z Grizzlies, którzy w Memphis zwyciężali w ostatnich 10 meczach, co jest nota bene nowym rekordem klubu. Gościom z Orlando będzie bardzo ciężko wygrać z "Niedźwiedziami", którzy nie dość, że świetnie się ze sobą zgrali to na dodatek są coraz lepsi w obronie. Co gorsza dla fanów Magic, ci przegrali w tym sezonie 9 z 12 meczów na wyjeździe.

02:30 ATLANTA HAWKS @ HOUSTON ROCKETS

Rockets nie grają zbyt dobrze na wyjzadach i z zespołami powyżej 50% zwycięstw. Ale z Hawks nie mają problemów u siebie, ponieważ wygrali z nimi 10 meczów z rzędu w Houston (od przegranej 87:93 w lutym 1999 roku i 16 z 17 ostatnich spotkań w Teksasie.

02:30 CHICAGO BULLS @ SAN ANTONIO SPURS

Spurs nie przegrali 3 meczów z rzędu w AT&T Center od  października/listopada 2008. Obydwa zespoły grały już ze sobą 29 października w Chicago, gdzie górą byli Bulls 92:85.

03:00 CHARLOTTE BOBCATS @ DENVER NUGGETS

Bobcats są na fali, choć przegrali w sobotę 95:106 z Orlando Magic, którzy zakończyli także ich rekordową serię wygranych z rzędu we własnej hali (dziewięć). Dzisiaj zagrają z Denver, wśród których nie wystąpi najlepszy strzelec zespołi i drugi w NBA - Carmelo Anthony. J.R. Smith nie zostal zwieszony za swoje zachowanie, więc wystąpi i pomoże kolegom pod nieobecność "Melo". Bobcats wygrali tylko 3 z 19 meczów na wyjeździe i tylko Nets mają gorszy bilans w tej kategorii. 

03:00 PHOENIX SUNS @ UTAH JAZZ

Nie pamiętam kiedy ostatni raz Phoenix wygrało na wyjeździe... chyba początek grudnia, lub koniec listopada. Grant Hill słusznie zauważył, że wszystkie przegrane mecze z rzędu bardzo mocno wpłynęły na psychikę graczy, którzy często wychodzą na parkiet z mentalnością przegranych.  Jazz wygrali ostatnie pięć meczów w EnergySolutions Arena zdobywając średnio 112.0 punktów przy blisko 55% skuteczności. Pokonali także Suns w 3 poprzednich spotkaniach i w 5 z ostatnich 6.

04:00 NEW ORLEANS HORNETS @ PORTLAND TRAIL BLAZERS

Blazers wygrali 3 z poprzednich 4 meczów z Hornets i mimo tak wielu kontuzji nie zdziwię się jeśli dzisiaj także wygrają. Uwaga na szalejących Andre Millera i Martella Webstera...


 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (1) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: BEZ KIDDA PO 8. WYGRANĄ Z RZĘDU Z KNICKS

niedziela, 24 stycznia 2010 18:35

DNIÓWKA: 24 STYCZNIA (niedziela)


[ Copy this | Start New | Full Size ]









Piotr Makulec



19:00 DALLAS MAVERICKS @ NEW YORK KNICKS

Dzisiejszym meczem z Knicks Dallas kończy swoją 5-meczową serię wyjazdową, która do udanych należeć nie może. Mavericks przegrali najpierw w Toronto aż 22. punktami, po czym wygrali z Bostonem i Waszyngtonem, ale później ulegli 81:92 w Filadelfii. Przegrana z Sixers była skutkiem nie tyle bardzo dobrej gdy gospodarzy, ale słabej skuteczności gości. Dirk Nowitzki zdobył tylko 15 punktów (4/13), a Jason Terry tylko 4 punkty (2/12). Ostatni raz "The Jet" zdobył tak mało punktów w marcu 2008 roku. Shawn Marion, który w poprzednim spotkaniu nie grał przez calą drugą kwartę, bo musiał mieć założone trzy szwy na prawej dłoni, zapowiedział przed dzisiejszym meczem wygraną. Dallas wygrało z Nowym Jorkiem 7 meczów z rzędu i 14 z poprzednich 15 spotkań. Wiadomo już, że na parkiecie nie pojawi się Erick Dampier i Jason Kidd, który musiał załatwić jakieś sprawy osobiste. Pod znakiem zapytania stoi także występ Nate'a Robinsona.


19:00 LOS ANGELES CLIPPERS @ WASHINGTON WIZARDS

Wizards przegrali poprzednie dwa mecze i odkąd w składzie nie ma Gilberta Arenasa mają bilans 3-7. Clippers w ostatnim czasie wciąż nie mogą wygrać na wyjeździe, przegrywając 8 razy z rzędu. Dzisiaj stają przed olbrzymią szansą na przełamanie tej serii, ponieważ zwyciężali z Wizards w poprzednich trzech spotkaniach. W Waszyngtonie nie zagra Arenas i Crittenton, którzy są zawieszeni, a w Clippers Sebastian Telfair (kontuzja 4-6 tygodni) i tuż przed meczem powinno się wyjaśnić czy wystąpi Eric Gordon.


00:00 LOS ANGELES LAKERS @ TORONTO RAPTORS

Podziwiam Kobe'go Bryanta, że mimo kontuzji palca i (czasami) silnego bólu w plecach nie opuszcza meczów, tylko występuje raz za razem i daje z siebie wszystko. Tak jak Michael Jordan kiedyś... Niestety te urazy odbijają się na obrońcy Lakers nie tylko po meczach, nie także w jego grze. Jego skuteczność spadła mu poniżej 40% w 7. z ostatnich 10 meczów, w tym do 32.4% w poprzednich trzech. Ale dla niego to nie ma najmniejszego znaczenia, bo "Jeziorowcy" wygrywają (4 z 5 ostatnich). Ostatni raz gdy Kobe zawitał do Air Canada Center w lutym 2009 roku, rzucił 31 punktów i poprowadził swój zespół do wygranej 115:107. Lakers wygrali także ubiegłosezonową serię z Raptors 2-0. I choć Toronto wygrało u siebie ostatnie 5 meczów z zespołami z Konferencji Zachodniej, to Chris Bosh z Lakers zdobywa w swojej karierze (średnio) "tylko" 16.8 punktu.


 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (17) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: KEVIN DURANT vs. LEBRON JAMES

sobota, 23 stycznia 2010 22:58

DNIÓWKA: 23 STYCZNIA (sobota)


[ Copy this | Start New | Full Size ]









M
arek Dziuba


01:00 ORLANDO MAGIC @ CHARLOTTE BOBCATS

Jeden z najciekawszych pojedynków dzisiejszego wieczoru. Orlando Magic po wczorajszej wysokiej wygranej z Sacramento Kings wybierają się na znacznie poważniejszy sprawdzian do Charlotte, gdzie powracający w nienajlepszych humorach z Atlanty, Bobcats będą walczyć o  przedłużenie swojej rekordowej serii zwycięstw w Time Warner Cable Arena do 10. Pierwsze dwie potyczki obu ekip kończyły się zwycięstwem Orlando. Bobcats są "w domu" na fali i mogą wykorzystać ten fakt, aby nie dopuścić do nastepnego i jednocześnie do trzeciej kolejnej (ogółem) wygranej Magii.

Pod znakiem zapytania stoi występ Raymonda Feltona, który przeciwko Hawks zrobił sobie coś z prawą kostką.


01:00 PHILADELPHIA 76ERS @ INDIANA PACERS

Sixers przyjeżdżają do Indianapolis podbudowani wygraną nad Dallas Mavericks, którą mogą zawdzięczać małej zmianie w wyjściowej piątce. Lou Williams i Thaddeus Young powędrowali na ławkę w miejsce Eltona Branda i Jrue Holiday'a. Philly nie potrzebowała do tego wielkich zdobyczy punktowych Allena Iversona (11pkt., 4/14 z gry) kontrowersyjnie wybranego do Meczu Gwiazd w barwach Wschodu. AI będzie starał się poprawić w pierwszym spotkaniu Szóstek z Pacers w tych rozgrywkach. Rok temu obie drużyny zakończyły rywalizację w sezonie zasadniczym remisem 2-2. Indiana w piątek ograła Pistons i liczy na kolejny dobry występ Danny'ego Grangera (25 punktów).

01:30 OKLAHOMA CITY THUNDER @ CLEVELAND CAVALIERS

Druga wygrana nad aktualnymi Mistrzami NBA to niezły wyczyn, ale Cavaliers nie popadają w zbytnie podekscytowanie - tym bardziej, że kontuzji doznał kolejny z ich obrońców. Liderzy Konferencji Wschodniej będą starali się dzisiaj jako niepokonani zakończyć trzymeczowy przystanek na własnym parkiecie, kiedy to zmierzą się z Oklahoma City Thunder. Grzmoty z kolei będą chciały jak najlepiej zakończyć wyjazdową trasę. James i Cleveland nie gościli w Finałach od 2007 roku, ale z terminarzem zakładającym, że 22 z pozostałych 38 spotkań rozegrają w "The Q" mają dobrą szansę by powiększyć swoje ponad 3-meczowe prowadzenie w Konferencji, by potem wykonać mocny atak w Playoffs. Cavaliers w pierwszych 22 spotkaniach u siebie ulegli tylko w czterech. Mistrzowie dywizji centralnej będą musieli teraz jednak odnaleźć sposób, aby kontynuować swoją dobrą grę bez Mo Williamsa i Delonte Westa. Williams, drugi punktujący Cavs wypada ze składu na co najmniej miesiąc, po tym jak we wtorkowej wygranej 108:100 nad Raptors uszkodził lewe ramię. West natomiast złamał palec obrączkowy lewej ręki w starciu z Lakers, dlatego nie zagra dzisiaj z Thunder a data jego powrotu nie jest bliżej podana. W takim wypadku po raz pierwszy od dwóch sezonów w pierwszej piątce wyjdzie Daniel Gibson. Gibson zagra przeciwko Thunder po raz pierwszy w tym sezonie. Pierwsze spotkanie obu drużyn, wygrane 102-89 przez Cavaliers w Oklahoma City 13 grudnia opuścił przez kontuzję małego palca u prawej ręki. James zaliczył wówczas 44 punkty, 7 asyst, 6 zbiórek i 4 przechwyty a Kawaleria osiągnęła przeciwko "Grzmotom" bilans 3-0, odkąd te przeprowadziły się z Seattle. Kevin Durant zgromadził zaś w swoim dorobku 29 oczek. OKC są jedną z największych niespodzianek obecnego sezonu. Zdołali już przekroczyć pułap zwycięstw, jakie odnieśli w całym poprzednim sezonie (23) i ciągle liczą się w walce o miejsce w Playoffs. Mimo piątkowej przegranej w Memphis 84:86 podopieczni Scotta Brooksa są jedną z trzech drużyn na Zachodzie z dodatnim bilansem na terenie rywala (12-10). Obrona to największy powód świetnej postawy Thunder. Po tym jak rok temu ci pozwalali rzucać sobie po ok. 103 punktów n/m, tak w tych rozgrywkach ta średnia wynosi już tylko 95.6 punktu. Lecz nawet pod nieobecność Williamsa i Westa w składzie, Grzmotom trudno będzie ograniczyć Cavaliers, którzy znakomicie spisywali się w ataku w minionych 15 meczach u siebie, kończąc 14 z nich zwycięsko. Poprzedni pojedynek obu klubów w Cleveland, 26 listopada 2008 roku zakończył się wielkim pogromem Thunder - 117:82. Teraz bez wątpienia OKC stawią większy opór.

01:30 PORTLAND TRAIL BLAZERS @ DETROIT PISTONS

Zdziesiątkowani Blazers bez swojego lidera, Brandona Roy'a w składzie ulegli wczoraj po dogrywce 95:98 Boston Celtics. Roy ma opuścić jeszcze co najmniej 3 kolejne spotkania. Niestety przed dzisiejszym  starciem z "Tłokami" Smugi muszą martwić się również o zdrowie jego zmiennika, Jerryda Baylessa. Bayless uszkodził kostkę w trzeciej kwarcie meczu z Celtics i jego występ jest niepewny. Na zlekceważenie 'serca' Blazers, Pistons nie mogą sobie pozwolić, jeśli chcą jak najszybciej odbić się po wczorajszej porażce w Pałacu z Pacers.

01:30 SACRAMENTO KINGS @ MIAMI HEAT

Miami gra w kratkę i po fatalnej porażce z Chcarlotte Bobcats, wczoraj w świetnym stylu pokonało Washington Wizards 112:88. Co ciekawe jeszcze przed blamażem w Charlotte "Żar" rozbił 30 punktami Pacers. Idąc tym tropem wychodzi na to, że dzisiaj powinien czekać ich pogrom ze strony Królów. To jednak mało prawdopodobne. Kings są w dołku, przegrali 11 z ostatnich 12 spotkań, w tym wczoraj z Orlando i nie potrafią przełamać się od powrotu Kevina Martina. Ponadto miesiąc temu musieli uznać wyższość Heat w Arco Arena (102:115), mimo 30 punktów, jakie zdobył dla nich główny kandydat do nagrody Debiutanta Roku, Tyreke Evans. 

Piotr Makulec


02:30 CHICAGO BULLS @ HOUSTON ROCKETS

Przed sezonem uważałem, że Bulls i Rockets mają małe szanse na wejście do PlayOffs, bo od pierwszych odszedł Ben Gordon, a u drugich miało brakować przez cały sezon Yao i Tracy'ego McGrady'ego. A tu prosze, jedni i drudzy radzą sobie całkiem całkiem, choć Rockets przeważnie wygrywają u siebie i z drużynami poniżej 50% zwycięstw, a Bulls gdy Derrick Rose gra tak jak w ostatnich kilkunastu dniach. Zarówno jedni jak i drudzy wygrali swoje poprzednie mecze z silnymi rywalami (Spurs i Suns), ale Bulls nie wygrali jeszcze w tym sezonie dwóch spotkań z rzędu na wyjeździe. 

02:30 MINNESOTA TIMBERWOLVES @ MILWAUKEE BUCKS

Bucks tragicznie grają na wyjazdach (5-17) i w zasadzie swój bilans zawdzięczają wygranym we własnej hali. Po przegraniu 6 z 8 meczów poza Bradley Center dzisiaj zagrają z Timberwolves, z którymi wygrali swoje poprzednie trzy pojedynki. "Leśne Wilki", choć mają jednych z najlepszych zawodników pod koszem w NBA, wciaż przegrywają mecz za meczem (obecnie seria 6. porażek z rzędu) z bardzo prostej przyczyny - słabo bronią i nie mają nawet średniej klasy zawodników obwodowych. Flynn wciąż popełnia zbyt wiele strat, słabo gra w defensywie i wielokrotnie podejmuje złe decyzje na parkiecie, a w pierwszej piątce ma takie statystyki tylko dzięki temu, że Ramonowi Sessionsowi - po otrzymaniu nowego kontraktu - po prostu "opadły skrzydełka". 

03:00 NEW ORLEANS HORNETS @ DENVER NUGGETS

Gdyby nie pojedynki Thunder-Cavaliers i Magic-Bobcats, to zdecydowanie Meczem Wieczoru zostałoby to spotkanie. Hornets są na fali wznoszącej w styczniu, ale jeśli tak, to jak nazwać to gdzie są Nuggets po powrocie Chauncey'a Billupsa po kontuzji? Odkąd "Mr Big Shot" wrócił do gry Denver wygrało 6 z 7 meczów, w tym pięć ostatnich, a on sam zdobywał w nich średnio 25.4 punktu i 5.9 asysty, będąc "cichym zabójcą". W poprzednim meczu między obydwoma 18. grudnia zespołami Billups nie grał, a Melo dobrze powstrzymywany nie był w stanie poprowadzić Nuggets do wygranej (92:98). Hornets nie wygrali w Pepsi Center od 27 listopada 2008 roku.

03:00 GOLDEN STATE WARRIORS @ PHOENIX SUNS

Nie dość, że w Warriors plaga kontuzji w tym sezonie, to jeszcze na domiar złego najlepszy zawodnik zespołu doznał wczoraj kontuzji. Monta Ellis, bo o nim mowa, najprawdopodobneij nie zagra dzisiaj i być może będzie zmuszony pauzować w kilku następnych meczach po tym jak skręcił kostkę. Warriors przystąpią do meczu z 7, może z 8. graczami i będa starali się wygrać po raz drugi z rzędu z Suns, z którymi zwyciężyli w ostatnim pojedynku 26. grudnia 132:127.

03:00 NEW JERSEY NETS @ UTAH JAZZ

Jazz wygrali 4 mecze z rzędu we własnej hali i mają bilans 24-18. Nets natomiast przegrali ostatnich 10 meczów i jako jedyni w historii NBA zaliczyli w jednym sezonie trzy serie z minimum 10 porażkami z rzędu. Coś takiego miało wcześniej miejsce w lidze ABA (niestety nie mam szczegółowych danych). Spekuluje się, że New Jersey specjalnie odpuściło już ten sezon by być "pewniakiem" do wygrania 1. numeru w losowaniu Draftu 2010 roku, gdzie już upatrzyli sobie rozgrywającego Johna Walla. Cóż więcej napisać... Nets wygrali ostatni raz 30 grudnia 2009 roku.


 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (3) | dodaj komentarz

DNIÓWKA: RYSIE CZY JASTRZĘBIE?

piątek, 22 stycznia 2010 18:27

DNIÓWKA: 22 STYCZNIA (piątek)


[ Copy this | Start New | Full Size ]









Marek Dziuba


SACRAMENTO KINGS @ ORLANDO MAGIC (01.00)

Gdy Dwight Howard ma swój dzień Orlando Magic nie są drużyną, z którą chcielibyście się zmierzyć. Jedną z ekip, która chciałaby tego uniknąć są na pewno [mający duże problemy pod koszem] Sacramento Kings. "Królowie" zdążyli się już przekonać o tym jak Dwight potrafi zdominować pomalowane. 12 stycznia musieli uznać wyższość Magic (88:109), do czego walnie przyczynił się środkowy Magii - 30 punktów, 12 zbiórek, 5 bloków.

Magic w środę, przede wszystkim dzięki świetnej postawie Howarda (32 punkty), pokonali Pacers (109:98) i uniknęli tym samym 4. przegranej z rzędu (zdarzyłoby się to im po raz drugi w tym miesiącu). Dzisiaj w Amway Arena mogą sprawić, że Kings będą musieli pogodzić się z 11 porażką w ostatnich 12 spotkaniach.

DALLAS MAVERICKS @ PHILADELHPIA 76ERS (01.00)

Mavericks nie raz w tym sezonie pokazali że potrafią wygrywać w końcówkach. Na własnej skórze zdołali się już o tym przekonać Sixers. 30 listopada ulegli ekipie z Teksasu nieznacznie 102:104. Jason Terry bez skrupułów oddał rzut, który na 0.7 sekundy przed końcem zapewnił Dallas wygraną nad "Szóstkami". Jeśli dzisiaj w "Mieście Braterskiej Miłości" Mavs ograją 76ers, to zanotują nad nimi drugi z rzędu sweep. W środę team Ricka Carlisle jednym punktem pokonał Wizards (94:93), Sixers natomiast w ten sam dzień ulegli
90:98 Portland.

MILWAUKEE BUCKS @ TORONTO RAPTORS (01.00)

Dwa dni temu w Bradley Center górą drugi raz w tym sezonie były "Kozły". Na nic zdał się drużynie z Toronto rewelacyjny występ Chrisa Bosha (44 punkty). Dzisiaj nastąpi jednak mała zmiana. Tym razem to "Dinozaury" będą gospodarzem. Podopieczni Jay'a Triano będą starali się w Air Canada Centre uniknąć porażki, która oznaczałaby ich pierwszy sweep ofiarą Bucks od sezonu 2001/02. Lider Raptors, wie czego brakuje jego ekipie: "Tu nie chodzi o naszą ofensywę. Zdobywamy wystarczająco punktów. Tu chodzi o naszą obronę.."

MIAMI HEAT @ WASHINGTON WIZARDS (01.00)


Heat po środowym  blamażu w Charlotte (65:104) będą próbować odbić się w Waszyngtonie z szansą na czwarte kolejne wyjazdowe zwycięstwo nad miejscowymi Wizards. Najgorsza przegrana "Żarów" nastąpiła po pogromie Indiany dzień wcześniej. Wizards w poprzednim meczu również zostali ograni przez Dallas Mavericks, ale jednym punktem. W ostatniej akcji, która mogła dać zwycięstwo, Caron Butler został zablokowany.

Dla obu ekip jest to finałowy pojedynek w tym sezonie zasadniczym, stan jego serii to 2-1 dla Miami, choć to oni w ostatniej potyczce schodzili z parkietu z opuszczonymi głowami.

CHARLOTTE BOBCATS @ ATLANTA HAWKS (01.30)

Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie dwóch "zwierzakowych" drużyn, których pierwszy pojedynek - 6 listopada - zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Bobcats 103:83. "Rysie" są na fali. Można  nawet zaryzykować, że w ostatnim czasie spisują się najlepiej spośród wszystkich drużyn w lidze. Teraz klub pod wodzą Larry'ego Browna czeka ciężki wyjazdowy sprawdzian w 'gnieździe' Jastrzębi, w którym ten nie odniósł zwycięstwa od czterech spotkań.

Hawks w środę pozbierali się po porażce z OKC Thunder, pokonując Sacramento Kings 108:97.

Team z Charlotte będzie polował na rekordową w swojej historii siódmą wygraną z rzędu. Warto  jednak podkreślić, że poprzednich sześć miało miejsce w Time Warner Cable Arena. Ostatnia przeciwko Miami (104:65!) W 2010 roku Kiciusie rozegrały 10 spotkań i tylko jedno zakończyły porażką. Zdziwiony ich dobrą postawą jest sam trener: "Trudno mi to wytłumaczyć. Chłopcy grają na wysokim poziomie."

PORTLAND TRAIL BLAZERS @ BOSTON CELTICS (01.30)

Dobra wiadomość dla fanów Celtics. Do gry powraca Kevin Garnett. Po ponad 3 tygodniach przerwy. Celtowie bez wątpienia go potrzebują. KG będzie chciał pomóc Bostonowi - który w środę uległ w Detroit 86:92 - przerwać serię trzech porażek z rzędu i tym samym uniknąć serii 4. porażek z kolei od ponad roku przeciwko ze zdeisiątkowanymi Blazers.. niestety bez Brandona Roy'a w składzie. Ten wystąpił co prawda w wygranym starciu z Sixers, ale.. uszkodził ścięgno podkolanowe. Szkoda.

INDIANA PACERS @ DETROIT PISTONS (02.00)

Mimo braku kilku kluczowych graczy Pistons cieszą się ostatnio dobrą passą, obejmującą zwycięstwo nad czołową drużyną Wschodu. W szeregach Detroit w starciu z zawodzącymi Pacers zabraknie prawdopodobnie Bena Gordona , Willa Bynuma i Tay'a Prince'a. To nie skreśla szans Tłoków. Ci wbrew temu  i w dużej mierze dzięki świetnej postawie Rodney'a Stuckey'a radzili sobie solidnie, wygrywając 4 z 5. ostatnich meczów.

Indiana nie wygrała w Mo-Town od pięciu spotkań a w środę poległa z Magic 98:109, ponosząc 3. kolejną przegraną po serii 3 zwycięstw z rzędu.


Piotr Makulec

OKLAHOMA CITY THUNDER @ MEMHPIS GRIZZLIES (02.00)

Thunder i Grizzlies (plus Bobcats) to trzy najlepiej grające drużyny od blisko dwóch miesięcy (styczeń i grudzień). Obydwa spotkają się dzisiaj w Memphis, gdzie "Niedźwiedzie" wygrały 9 meczów z rzędu (rekord klubu). Thunder, którzy wygrali wszystkie swoje poprzednie mecze będą chcieli dzisiaj wygrać po raz piąty overall i po raz 4 z rzędu w Tennessee. 

NEW ORLEANS HORNETS @
MINNESOTA TIMBERWOLVES (02.00)

Timberwolves to obok New Jersey Nets outsider tego sezonu i jeden z głównych kandydatów do zdobycia pierwszego miejsca podczas Draftu 2010. Dzisiaj do Target Center przybywają "Szerszenie", które wygrały z Timberwolves cztery ostatnie mecze, w tym dwa w tym sezonie. I zanosi się na kolejną wygraną Hornets, bo wśród gości nie zagra Kevin Love.

LOS ANGELES LAKERS @ NEW YORK KNICKS (02.00)

Ostatni raz gdy Kobe Bryant zawitał do Nowego Jorku minął blisko rok. 2 lutego 2009 roku Kobe rzucił w Madison Square Garden 61 punktów w 37 minut, prowadząc Lakers do zwycięstwa. Obydwa zespoły grały już w tym sezonie ze sobą w Los Angeles, gdzie 24. listopada 2009 roku Knicks ulegli 90:100 (KB24 - 34 punkty). "Jeziorowcy" wygrali poprzednie 5 meczów z Knickerbockers.

HOUSTON ROCKETS @ SAN ANTONIO SPURS (02.30)

Dzisiaj Tim Duncan przekroczy barierę 20.000 punktów w NBA, a brakuje mu do tego tylko jednego punktu. Spurs przegrali cztery z poprzednich pięciu meczów, ale ich przeciwnicy nie wygrali jeszcze w styczniu z zespolem powyżej 50% zwycięstw. Ostatni raz zespoły grały ze sobą 27. listopada w Houston, gdzie "Rakiety" przegrały 92:84.

NEW JERSEY NETS @ GOLDEN STATE WARRIORS (04.30)

Cóż można napisać o tym meczu? Monta Ellis w poprzednich trzech meczach rozegrał pełne 48 minut (ostatnim który zagrał pełne 48 min. w trzech meczach z rzędu był Allen Iverson w kwietniu 1997 roku) i zdobywał średnio 36.0 punktu, a także  30.7 w ostatnich 16. Nets natomiast przegrali 9 meczów z rzędu od ostatniego zwycięstwa 30 grudnia z Knicks. I jeśli dzisiaj polegną, będą jedyną drużyną w historii NBA, która zaliczyła w jednym sezonie trzy serie z minimum 10 przegranymi z rzędu (18, 10 i obecnie 9).

CHICAGO BULLS @ PHOENIX SUNS (04.30)

Dzisiejsze spotkanie między zespołami jest pierwszym od 31 stycznia 2009 roku, kiedy to Bulls wygrali po raz drugi i zakończyli serię 2-0, po raz pierwszy od sezonu 1996-97.  Suns przegrali 4 mecze podczas zakończonej właśnie serii wyjazdowej i wrócili na trzy mecze do Arizony. Bulls natomiast rozpoczeli 7-meczową serię wyjazdową...

 

 SMS o treści B00161 (B-zero-zero-161) pod numer 7144


 



Podziel się:

komentarze (13) | dodaj komentarz

 123  »

Licznik odwiedzin:  17 067 387 (wersja testowa)

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031





[ Copy this | Start New | Full Size ]





















Miasto basketu


O nas


Maciej Kwiatkowski

Zaczynał jeszcze na początku lat 90-tych, przenosząc przy pomocy maszyny do pisania wyniki meczów z Przeglądu Sportowego do specjalnych, katalogowanych skoroszytów. Wynalezienie telegazety odmieniło jego życie. Kilkanaście lat później, w 2006 roku - na kilka miesięcy przed wprowadzeniem Twittera - rozpoczął publikowanie na Probasket.pl rubryki z jednozdaniowymi newsami, zakończonymi krótkim komentarzem. W kolejnym roku, już na portalu E-Basket stworzył kolumnę o NBA razem z Piotrem Kolanowskim. Jest współzałożycielem bloga Zawszepopierwsze, który w lipcu 2008 roku rozpoczął z Piotrem Makulcem. Pisze też dla Wirtualnej Polski i Magazynu MVP. Ma za sobą trzy miesiące pracy przy komentowaniu NCAA w SportKlub i nie ukrywa, że chciałby jeszcze do tego wrócić. Kocha spać. twitter


Sebastian Hetman

Od dziecka interesuje się amerykańską koszykówką, a od roku 2005 jest fanem rozgrywek NCAA. Zadebiutował na ZawszePoPierwsze pod koniec 2008 roku, po wygraniu konkursu na "Dniówkę". Obecnie publikuje także na portalu www.koszykowka.net, gdzie posiada swoją rubrykę na temat ligi NCAA i nie tylko. Sporadycznie pojawia się na CollegeHoops.pl. Od stycznia 2011 jest członkiem "MVP Magazyn". Zagląda także na parkiety NBA i prowadzi ranking debiutantów "Młodzi Gniewni Na ZP-1". Jest nadal jednym z nielicznych fanów Minnesota Timberwolves po odejściu Kevina Garnetta i wierzy, że popularna 'Sota kiedyś stanie na równe nogi. Powoli zaczyna wątpić w „dziennikarską misję” oraz „koszykarski światek” pełen absurdów. Dlatego cieszy się każdym obejrzanym meczem koszykówki, który może zrelacjonować, a przy tym stara się jak może. W przyszłości chciałby odwiedzić kampus ulubionego uniwerku Syracuse. Szuka sponsorek, które mogłyby mu zafundować bilet na Final Four. twitter


Przemek Kujawiński

W dzieciństwie zajmował się udawaniem Penny'ego Hardawaya i toczeniem ciężkich bojów z wyimaginowanymi przeciwnikami. Do dziś twierdzi, że niektóre z jego buzzer-beaterów powinny wejść do historii koszykówki. Dziś jest już na sportowej emeryturze i tylko od czasu do czasu przygrywa sobie na gitarze "Everyday" Carly Comando i rzuca kulkami z papieru w stronę kosza na śmieci, by poczuć się jak w reklamówce z serii Where Amazing Happens. Pewnego marcowego dnia 2007 roku uznał, że czas wyjść z podziemia i zacząć dzielić się swoimi przemyśleniami z ludzkością. Od bloga do bloga w styczniu 2010 trafił na ZawszePoPierwsze a w kwietniu tego samego roku przygarnął go Magazyn MVP. Ma nadzieję, że kiedyś będzie mógł spełnić swoje największe sportowe marzenie i wypić butelkę wódki z Vlade Divacem. twitter


Bartosz Tomczak

Od 8 roku życia chciał być jak Jason Williams, choć jego ulubionym graczem już od czasów Total NBA 97 jest Kobe Bryant. Na poważnie najlepszą koszykarską ligę świata zaczął śledzić dopiero w 2006 roku. Z racji pasji dziennikarskiej, nadmiaru wolnego czasu i nałogowego oglądania „Inside The NBA on TNT” w październiku 2008 roku postanowił stworzyć pierwszy w Polsce i póki co jedyny magazyn NBA - „Przerwa na Żądanie”. Od tego też momentu współpracuje z ZP1. Jedyny z całej ekipy, którego częściej możecie usłyszeć niż przeczytać (choć pisze też dla nas o najlepszych komentatorach NBA). kanał na youtube


Michał Górny

Prawdopodobnie jedyny biały syn Michaela Jordana i jedyna osoba która miała odwagę by napisać pracę naukową dotyczącą procesów myślowych Derricka Rose'a i J.J. Hicksona. To 5-stronnicowe dzieło podbiło świat koszykówki naukowej. Od 2001 roku lekkie newsowanie dla e-basketu, dopiero od 2007 roku na łamach bloga Świat Koszykówki straszył w koszykarskim internecie, potem nastąpił wielki transfer do ZP1. I tak już zostało, później doszedł MVP Magazyn. W życiu prywatnym nienawidzi Lakersów prawie jak uwielbia Chicago Bulls. Jest jedynym Polakiem z autografem samego Acie'go Earla. twitter


Marek Dziuba

Kiedyś podobno rzucił 101 punktów w meczu. Niejednokrotnie ogrywał MJ'a, przybijał piątki z graczami Minnesoty i trafiał rzuty sprzed nosa LeBrona Jamesa. Zdarzało mu się podawać w stylu Jasona Kidda, miał nawet pierścień więcej od Charlesa Barkley'a. Pewnego dnia stwierdził jednak, że czas wyłączyć NBA Live. W rzeczywistości kończy z góry niczym Darrell Armstrong w 96’, choć jest szybszy od Zydrunasa Ilgauskasa i trafia osobiste nie gorzej od Shaqa. Ciągle wierzy, że jest dla niego miejsce w lidze, skoro gra w niej Brian Cardinal. W lipcu 2009 przez niezrozumiały brak ofert z NBA, związał się z ZawszePoPierwsze, gdzie aktualnie wciąż występuje na pozycji bloggera. Publikuje także na cavs.blox.pl. O koszykówce pisze od 8 roku życia, często nie do końca poważnie, ale taka już jego natura. Nie każdy jest Timem Duncanem. twitter


Sławek Mróz

Dzieli swoje pasje sportowe pomiędzy koszykówkę i tenis. Po równo. Noo… mniej więcej. Publikowanie też stara się dzielić sprawiedliwie, nie krzywdząc żadnej z dyscyplin, pomiędzy własny blog http://tenisowy.bloog.pl i portal http://www.tenis.net.pl (w charakterze internetowego instruktora) oraz wiadomo_który_blog (gdzie ujście znajduje jego zamiłowanie do fantasy basketu) i wieloletnią obecność na forum pl.rec.sport.koszykowka. Wbrew pozorom – nie do końca zatracony w wirtualnym świecie. Całkiem realnie sympatyzuje z Miami Heat od samych ich początków, kiedy to jedynym wartym oglądania na Florydzie show podczas meczów NBA były występy cheerleaderek. Piłka do koszykówki to jedna z jego ulubionych zabawek, co rzekomo potwierdzać mają złośliwe i oparte na tendencyjnych obserwacjach pojedyncze opinie, jakoby bardzo niechętnie się z nią rozstawał na boisku w sposób inny niż rzut.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Buttony ZP-1

Klasyczny:


Alternatywny:



stat4u